Drożej o 33%, nowsze modele zamienione na starsze i pistolet przy skroni – „podpisz do końca maja”. Tak Niemcy „pomagają” Rumunii w ramach unijnego programu zbrojeniowego. Na szczęście mamy prezydenta, który nie boi się zawetować tej szkodliwej pożyczki.
Rumuni padli ofiarą niemieckiego oszustwa w programie SAFE. Prezydent Karol Nawrocki słusznie zawetował szkodliwą pożyczkę chroniąc polską suwerenność.
Dowiedz się, jak unijny program zbrojeniowy SAFE staje się pułapką dla państw Europy Środkowej. Ponadto zobacz, dlaczego odważne weto prezydenta Nawrockiego to klucz do obrony polskich interesów narodowych.
Weto prezydenta Nawrockiego w sprawie programu SAFE to nie tylko polityczna decyzja – to akt obrony polskiej suwerenności przed ryzykownymi unijnymi mechanizmami zadłużenia. Program SAFE, czyli Security Action For Europe, miał rzekomo wzmocnić obronność państw członkowskich Unii Europejskiej poprzez preferencyjne finansowanie zakupów europejskiego sprzętu. W praktyce jednak okazuje się narzędziem dominacji silniejszych graczy, takich jak Niemcy. W rezultacie odbywa się to kosztem sojuszników z Europy Wschodniej. Rumunia jest tego najlepszym przykładem.
Niemiecka zdrada w programie zbrojeń SAFE – jak oszukano Rumunów
Po wejściu w życie europejskiego programu SAFE Niemcy drastycznie zmienili warunki kontraktu na zakup wozów bojowych piechoty dla Rumunii. Zamiast uczciwych negocjacji pojawiło się klasyczne oszustwo: wzrost ceny o 33 proc., podmiana najnowszych modeli na starszą wersję oraz ultimatum – podpisanie umowy do końca maja 2026 roku.
Nie dość, że Rumuni mają otrzymać przestarzały sprzęt, to jeszcze droższy i w wielkim pośpiechu. Minister obrony Rumunii publicznie oskarżył producentów – w tym niemiecki koncern Rheinmetall oferujący wozy KF41 Lynx – o zawyżanie cen nawet o 30 proc. w porównaniu z ofertami sprzed uruchomienia programu SAFE.
Całość ma kosztować Rumunię miliardy euro z unijnego kredytu. Co więcej, kredyt ten ostatecznie obciąży podatników.
Weto prezydenta Nawrockiego w sprawie programu SAFE pokazuje, że Polska nie musi powtarzać błędów sąsiadów. Prezydent Karol Nawrocki odmówił podpisania ustawy umożliwiającej zaciągnięcie takiej pożyczki. Argumentował, że zagraża ona suwerenności, niezależności ekonomicznej i bezpieczeństwu przyszłych pokoleń. To kredyt na kilkadziesiąt lat w obcej walucie, z odsetkami, które mogą sięgnąć dziesiątków miliardów złotych. W związku z tym, zamiast ślepo wchodzić w unijny schemat, Polska powinna stawiać na własne siły zbrojne i transparentne zakupy.
Dlaczego weto chroni Polskę przed pułapką SAFE
Program SAFE zakładał transfer ogromnych środków – dla Polski nawet 43,7 mld euro – ale z rygorystycznymi wymogami dotyczącymi komponentów produkowanych w UE (co najmniej 65 proc.). W praktyce oznacza to często zakupy u dominujących graczy, jak niemiecki Rheinmetall, który dyktuje warunki. Rumunia planowała zakup blisko 300 wozów bojowych za ok. 3 mld euro. Jednak po SAFE cena skoczyła o ponad miliard.
pracowanie: MojaPL.pl
Źródła: post X @PanP23929
(8 kwietnia 2026), Gazeta Prawna, Defence24.pl, Defence Industry Europe, oficjalna strona Prezydenta RP, Mediafax.ro, tysol.pl.













