Strona główna / BIZNES / Rekordowo drogie paliwo napędza boom na elektryki w Europie

Rekordowo drogie paliwo napędza boom na elektryki w Europie

Konflikt na Bliskim Wschodzie wywrócił rynek do góry nogami. W lutym 2026 sprzedaż EV w Europie wzrosła o 21% r/r. Niemcy i Francja biją rekordy – benzyna i diesel tracą grunt pod nogami.

Droższe paliwo napędza elektromobilność w Europie

Rosnące ceny benzyny i diesla sprawiają, że Europejczycy coraz częściej wybierają samochody na prąd. Według najnowszych danych ACEA elektromobilność przyspiesza, a tradycyjne silniki spalinowe tracą pozycję lidera.

Europa skręca w stronę samochodów elektrycznych – droższe paliwo to główny katalizator zmian

W obliczu rekordowo wysokich cen paliw na stacjach benzynowych w całej Europie kierowcy masowo rezygnują z pojazdów spalinowych na rzecz bardziej ekonomicznych alternatyw. Rosnące koszty tankowania są spowodowane napięciami geopolitycznymi i globalnymi perturbacjami na rynku surowców energetycznych. W rezultacie elektromobilność staje się nie tylko ekologicznym, ale przede wszystkim finansowo rozsądnym wyborem.

Sprzedaż samochodów elektrycznych w 2025 roku – rekordowe udziały według ACEA

Według Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA) w 2025 roku w Unii Europejskiej zarejestrowano 1 880 370 nowych samochodów w pełni elektrycznych (BEV). To przełożyło się na 17,4% udziału w rynku – wzrost z 13,6% rok wcześniej. Łączna sprzedaż nowych aut osobowych wzrosła o 1,8%. W efekcie osiągnęła około 10,8 mln sztuk. Samochody hybrydowe (HEV) pozostały najpopularniejsze z 34,5% udziałem. Natomiast hybrydy plug-in (PHEV) umocniły pozycję. Udział benzyny i diesla spadł łącznie do 35,5% (z 45,2% w 2024 r.).

Dlaczego droższe paliwo przyspiesza rozwój elektromobilności w Europie?

Coraz wyższe ceny benzyny i oleju napędowego są napędzane konfliktami na Bliskim Wschodzie oraz niestabilnością dostaw surowców. Te czynniki bezpośrednio wpływają na decyzje zakupowe. Kierowcy kalkulują koszty eksploatacji. Obecnie w wielu krajach UE jazda autem elektrycznym jest już wyraźnie tańsza od tankowania tradycyjnego samochodu. Dodatkowo unijne regulacje emisyjne są częściowo złagodzone na lata 2025–2027, ale nadal wymuszają na producentach rozwój oferty zero- i niskoemisyjnej. W efekcie elektromobilność w Europie przyspiesza, a tradycyjne napędy tracą grunt pod nogami.

Największe rynki UE – Niemcy, Francja i Wielka Brytania na czele wzrostu EV

Niemcy odnotowały imponujący wzrost rejestracji BEV o 43,2%, Holandia +18,1%, Belgia +12,6%, a Francja +12,5%. W grudniu 2025 roku pojazdy elektryczne chwilowo wyprzedziły benzynowe w niektórych zestawieniach (22,6% vs 22,5%). To potwierdza przyspieszenie transformacji. Globalnie w 2025 roku sprzedano ponad 20,7 mln aut elektrycznych i lekkich dostawczych (+20% r/r), a Europa stała się liderem dynamiki wzrostu.

Hybrydy plug-in zyskują na znaczeniu – kompromis między ekologią a zasięgiem

Oprócz czystych elektryków (BEV) bardzo szybko rosną hybrydy plug-in (PHEV). W Europie ich udział wzrósł do około 9–9,6%. Nowe modele oferują już realny zasięg na prądzie powyżej 100 km. Dzięki temu rozwiązują problem „range anxiety” i czynią je atrakcyjną opcją dla osób, które nie są gotowe na pełną rezygnację z silnika spalinowego.

Przyszłość motoryzacji w Europie – elektromobilność już nieunikniona?

Droższe paliwo, połączone z unijnymi celami klimatycznymi i rosnącą siecią ładowania (ponad 1,1 mln punktów w 2025 r.), sprawia, że elektromobilność w Europie nie jest już modą, a realną koniecznością. Eksperci przewidują, że w najbliższych latach udział EV będzie dalej rósł. Stanie się to nawet pomimo chwilowych wahań rynkowych.

Opracowanie: MojaPL.pl
Źródła: motoryzacja.interia.pl, acea.auto, moto.rp.pl, pzpm.org.pl,

Tagi:

Sign Up For Daily Newsletter

Stay updated with our weekly newsletter. Subscribe now to never miss an update!

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *