Przemysław Czarnek z ironią chwali ludowców za deklarację pracy nad prezydenckim SAFE 0 proc. „Nasi przyjaciele z PSL-u, choć trudno ich tak nazywać…” – mówi poseł PiS. Czy to początek współpracy, czy kolejna szansa na punktowanie?
Przemysław Czarnek chwali PSL za deklarację pracy nad prezydenckim projektem SAFE 0 proc. Poseł PiS wyraził ulgę i satysfakcję, że ludowcy „w końcu poszli po rozum do głowy” i chcą zająć się wykorzystaniem zysków NBP na bezpieczeństwo Polski.
Czarnek z uznaniem o PSL: „Bogu niech będą dzięki” – rusza praca nad SAFE 0 proc. na zbrojenia
Przemysław Czarnek, poseł Prawa i Sprawiedliwości oraz kandydat tej partii na premiera, pozytywnie ocenił najnowszą deklarację Polskiego Stronnictwa Ludowego w sprawie prezydenckiego projektu ustawy SAFE 0 proc. Były minister edukacji podkreślił, że to ważny krok w kierunku szybkiego przeznaczenia zysków Narodowego Banku Polskiego na wzmocnienie obronności kraju.
PSL zmienia stanowisko – deklaruje własny projekt ustawy SAFE 0 proc.
Władysław Kosiniak-Kamysz, szef PSL i minister obrony, zapowiedział złożenie w Sejmie własnego projektu poselskiego. Projekt ma uporządkować prezydencką propozycję SAFE 0 proc. Dokument ten ma usuwać wątpliwości konstytucyjne. Co więcej, ma zapewniać skuteczne mechanizmy wykorzystania zysków NBP – szacowanych na rekordowe kwoty – wyłącznie na bezpieczeństwo Polski. PSL podkreśla, że nie odpuści tematu. Ponadto nie pozwoli, by polityczne wymówki blokowały dodatkowe środki na armię.
Czarnek: „Drodzy PSL-owcy, pracujmy razem” – apel o wspólną dyskusję
Przemysław Czarnek w ostrych, ale konstruktywnych słowach wezwał ludowców do natychmiastowej pracy nad prezydenckim projektem SAFE 0 proc. „Bogu niech będą dzięki, że nasi przyjaciele z PSL-u, choć trudno ich w ten sposób nazywać, w końcu poszli po rozum do głowy” – stwierdził poseł PiS. Dodał, że wystarczy nadać projektowi bieg w Sejmie i rozpocząć merytoryczną dyskusję. Do rozmów gotowa jest uczestniczyć zarówno Kancelaria Prezydenta, jak i Prawo i Sprawiedliwość. Czarnek skrytykował wcześniejsze stanowisko Kosiniaka-Kamysza. Polityk twierdził, że takiego rozwiązania nie da się zrealizować.
Dlaczego projekt prezydencki utknął w Sejmie?
Oryginalna propozycja prezydenta i prezesa NBP Adama Glapińskiego zakładała przeznaczenie zysków banku centralnego na fundusz bezpieczeństwa bez oprocentowania (SAFE 0 proc.). Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty nie nadał jednak projektowi numeru druku z powodu wątpliwości co do zgodności z Konstytucją RP – m.in. w kwestii nadzoru prezydenta nad funduszem i ingerencji w kompetencje rządu. PSL postanowiło przygotować „poprawioną wersję”. Nowy projekt ma usunąć te zastrzeżenia i przyspieszyć proces legislacyjny.
SAFE 0 proc. – szansa na wzmocnienie polskiej armii bez zadłużania państwa
Inicjatywa SAFE 0 proc. budzi duże emocje w debacie publicznej. Zwolennicy podkreślają, że to realna szansa na miliardy złotych ekstra na modernizację wojska w sytuacji rosnącego zagrożenia bezpieczeństwa. Przemysław Czarnek i PiS konsekwentnie domagają się przyjęcia prezydenckiego projektu w formie jak najbliższej oryginałowi. Ich priorytetem jest brak niepotrzebnych opóźnień. Z kolei PSL chce, by ustawa była wolna od wad konstytucyjnych oraz dawała gwarancje efektywnego wydatkowania środków.
Temat SAFE 0 proc. pozostaje jednym z najgorętszych w polskiej polityce obronnej. Deklaracja PSL i pochwała ze strony Przemysława Czarnka mogą otworzyć drogę do ponadpartyjnego porozumienia w sprawie wykorzystania rekordowych zysków NBP na najpilniejsze potrzeby armii.
Opracowanie: MojaPL.pl
Źródła: dorzeczy.pl, money.pl, tysol.pl, oficjalne profile na X: @CzarnekP, @KosiniakKamysz













