Strona główna / POLSKA / Europejskie instytucje chcą meblować polski Trybunał Konstytucyjny. Koalicja 13 grudnia nie kryje radości

Europejskie instytucje chcą meblować polski Trybunał Konstytucyjny. Koalicja 13 grudnia nie kryje radości

Trybunał Konstytucyjny

Europejski Trybunał Praw Człowieka wszedł w kolejną fazę postępowania w sprawie sędziów wybranych do Trybunału Konstytucyjnego. Politycy rządzącej koalicji otwarcie cieszą się z tej interwencji, a eksperci ostrzegają przed uzurpowaniem kompetencji.

Europejski Trybunał Praw Człowieka bada sprawę sędziów TK

Wiceminister sprawiedliwości Maria Ejchart poinformowała, że Europejski Trybunał Praw Człowieka oficjalnie zakomunikował rządowi RP sprawę „Dziurda i inni przeciwko Polsce”. Chodzi o osoby wybrane przez Sejm na funkcje sędziów Trybunału Konstytucyjnego, od których prezydent Karol Nawrocki nie odebrał dotychczas ślubowania. Zakomunikowanie sprawy oznacza przejście postępowania w kluczową fazę sporną. W związku z tym państwo polskie musi teraz merytorycznie odpowiedzieć na szczegółowe pytania ETPCz dotyczące zablokowania możliwości orzekania i naruszenia niezawisłości.
Trybunał podniósł także kwestię niewykonania zabezpieczenia z maja 2026 roku. Nakazywało ono powstrzymanie się od utrudniania skarżącym podjęcia obowiązków.

Koalicja nie kryje radości i wywiera presję

Politycy koalicji 13 grudnia nie ukrywają zadowolenia z takiego obrotu spraw. Niektórzy formułują wypowiedzi, które można odebrać jako groźbę wobec prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego. Wiceminister Dariusz Mazur stwierdził: „Jeżeli pan Święczkowski dalej będzie ignorował zabezpieczenie wydane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w maju, państwo polskie będzie reagować z całą stanowczością”. Takie deklaracje pokazują, że europejskie instytucje stają się narzędziem w wewnętrznym sporze o kształt polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Co więcej, koalicja rządząca otwarcie wykorzystuje decyzje ETPCz do wywierania nacisku na organy konstytucyjne Rzeczypospolitej.

Eksperci ostrzegają przed uzurpacją kompetencji

Prof. Genowefa Grabowska, autorytet w zakresie prawa międzynarodowego publicznego, zdecydowanie krytykuje postępowanie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. – Europejski Trybunał Praw Człowieka cały czas operuje pojęciami „sędzia”, operuje pojęciem „dopuszczony” lub „niedopuszczony” do orzekania, podczas gdy stan faktyczny jest zupełnie inny. W stanie faktycznym to nie są sędziowie dopuszczeni do orzekania, ponieważ nie spełniła się ostatnia przesłanka, czyli złożenie ślubowania w obecności prezydenta. Wynika ona zarówno z ustaw, jak i Konstytucji RP – podkreśliła. Profesor Grabowska zauważa, że ETPCz albo został wprowadzony w błąd, albo stosuje prawo według własnego rozumienia. Podkreśla także, że żaden akt prawny nie nakłada na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej obowiązku odebrania ślubowania w wyznaczonym terminie. Pojawia się też pytanie, czy kandydaci rzeczywiście spełniają konstytucyjne warunki – wyróżniającą się wiedzę prawniczą i nieskazitelny charakter.

Walka o suwerenność Trybunału Konstytucyjnego

Sprawa pokazuje rosnącą presję europejskich instytucji na polski wymiar sprawiedliwości. Europejski Trybunał Praw Człowieka wkracza w obszar zastrzeżony dla polskiego prawa konstytucyjnego. W związku z tym kwestionuje prerogatywy prezydenta i status organu stojącego na straży ustawy zasadniczej. Koalicja 13 grudnia nie kryje radości z tej interwencji i traktuje ją jako argument w sporze z obecnym składem Trybunału Konstytucyjnego. Prof. Grabowska jasno wskazuje, że ETPCz uzurpuje sobie kolejne kompetencje. W polskim systemie prawnym ślubowanie przed prezydentem jest niezbędnym warunkiem objęcia urzędu sędziego TK. Dopóki ten warunek nie zostanie spełniony, nie można mówić o sędziach gotowych do orzekania. Interwencja europejskich instytucji w skład polskiego Trybunału Konstytucyjnego budzi poważne pytania o granice suwerenności państwa. Politycy koalicji zamiast bronić konstytucyjnych kompetencji prezydenta i niezależności krajowych organów, otwarcie cieszą się z zewnętrznej presji. To kolejny rozdział w sporze o to, kto ma decydować o kształcie polskiego sądownictwa konstytucyjnego. Pojawia się pytanie, czy decydować mają polskie władze czy instytucje europejskie.

MojaPL.pl
Źródła: Niezalezna.pl / Gazeta Polska Codziennie, wypowiedzi wiceminister Marii Ejchart, prof. Genowefy Grabowskiej, oficjalne komunikaty dotyczące sprawy Dziurda i inni przeciwko Polsce.

Tagi:

Sign Up For Daily Newsletter

Stay updated with our weekly newsletter. Subscribe now to never miss an update!

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *