Jeden chłopiec zaczął się topić, rówieśnik rzucił się na ratunek i obaj zniknęli pod wodą zaledwie kilka metrów od brzegu. 14-latek, który nie potrafił pływać, wezwał pomoc i dzięki temu uniknięto większej liczby ofiar.
Dwóch 13-latków utonęło w jeziorze – dramatyczne okoliczności
Podkomisarz Malwina Szumann z Komendy Powiatowej Policji w Wągrowcu potwierdziła, że zgłaszającym był 14-letni kolega ofiar. – 14-latek nie ruszył na pomoc koledze, ponieważ zdawał sobie sprawę, że nie będzie w stanie pomóc, bo nie potrafi pływać. Do wody wskoczył więc tylko rówieśnik tonącego, po czym obaj zniknęli – relacjonowała policjantka.Wszystko działo się zaledwie kilka metrów od brzegu na niestrzeżonej plaży. Oprócz chłopców na miejscu były też dwie nastolatki. Wszyscy się znali. Dwóch 13-latków utonęło w jeziorze, a obecność innych dzieci pokazuje, że ofiar mogło być jeszcze więcej, gdyby ktoś kolejny zdecydował się na skok do wody.
Akcja ratunkowa i stwierdzenie zgonu
W akcji udział brały wągrowieckie WOPR oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Płetwonurek wyłowił chłopców. Lekarz LPR po prawie godzinnej reanimacji obu 13-latków orzekł ich zgon. Dzieci przebywały pod wodą około 40 minut.Dwóch 13-latków utonęło w jeziorze mimo szybkiej interwencji służb. Reanimacja nie przyniosła rezultatów. Policja wyjaśnia dokładnie okoliczności zdarzenia.
Pomoc psychologiczna dla bliskich
Burmistrz Wągrowca zaoferował znajomym zmarłych 13-latków oraz ich rodzicom pomoc psychologiczną. Tragedia wstrząsnęła lokalną społecznością. Dwóch 13-latków utonęło w jeziorze w wyniku nieszczęśliwego wypadku na niestrzeżonym kąpielisku.Przypadek pokazuje, jak niebezpieczne mogą być kąpiele w miejscach bez nadzoru ratowników, szczególnie dla dzieci i młodzieży. Kilka metrów od brzegu okazało się wystarczającą odległością, by doszło do tragedii.
Ostrzeżenie przed niestrzeżonymi kąpieliskami
Dwóch 13-latków utonęło w jeziorze Durowskim, a okoliczności zdarzenia przypominają o konieczności zachowania szczególnej ostrożności nad wodą. Obecność 14-latka, który nie umiał pływać i wezwał pomoc, oraz dwóch dziewcząt, sprawiła, że ofiar nie było więcej. Gdyby któryś z nich również skoczył, bilans mógłby być jeszcze bardziej tragiczny.Służby apelują o unikanie kąpieli w miejscach niestrzeżonych i o naukę pływania. Rodzice powinni szczególnie pilnować dzieci nad wodą, nawet jeśli wydaje się ona płytka i bezpieczna.
Podsumowanie tragedii w Wągrowcu
W środę 5 sierpnia 2026 roku w Jeziorze Durowskim w Wągrowcu zginęło dwóch 13-letnich chłopców. Jeden zaczął tonąć, drugi próbował go ratować – obaj utonęli kilka metrów od brzegu. Dwóch 13-latków utonęło w jeziorze, a dzięki rozsądnej decyzji 14-letniego kolegi uniknięto większej liczby ofiar. Policja, WOPR i LPR prowadziły intensywną akcję, niestety bezskutecznie. Burmistrz zaoferował wsparcie psychologiczne rodzinom i znajomym.To kolejny dramatyczny przypadek utonięcia dzieci na niestrzeżonej plaży, który powinien być ostrzeżeniem dla wszystkich.
MojaPL.pl
Źródła: wiadomosci.wp.pl, radiozet.pl, Komenda Powiatowa Policji w Wągrowcu













