Znany dziennikarz Tomasz Lis ostro skrytykował decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o pozbawieniu Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego. W emocjonalnym nagraniu nazwał ją hańbiącą dla Polski, podkreślił pełne poparcie dla Ukrainy i jej prezydenta walczącego z Rosją, kończąc okrzykiem „Sława Ukrajiny, herojom sława!”.
Tomasz Lis atakuje decyzję prezydenta Nawrockiego
Znany publicysta i dziennikarz publicznie potępił decyzję prezydenta Karola Nawrockiego. W nagraniu transmitowanym ze swojej „dziupli” Lis stwierdził: „Jako zwykły obywatel RP potępiam głupią, nieodpowiedzialną, nikczemną i małostkową decyzję nacjonalistycznego prezydenta RP o odebraniu orderu prezydentowi Zelenskiemu”.
Zdaniem Lisa decyzja ta jest hańbiąca dla Polski, szczególnie w kontekście wsparcia dla Ukrainy walczącej z rosyjskim agresorem. Publicysta podkreślił, że niezmiennie kibicuje Ukrainie i jej prezydentowi.
„Sława Ukrajiny, herojom sława!” – okrzyk Lisa
Lis zakończył wypowiedź klasycznym ukraińskim okrzykiem „Sława Ukrajiny, herojom sława!”, co w polskim odbiorze wielu komentujących zostało odebrane jako jednoznaczne opowiedzenie się po stronie ukraińskiej narracji, nawet kosztem polskiej godności narodowej. Wypowiedź szybko obiegła media społecznościowe i wywołała falę ostrych komentarzy.
Kontekst decyzji o odebraniu Orderu Orła Białego
Decyzja prezydenta Nawrockiego była bezpośrednią odpowiedzią na nadanie przez Zełenskiego jednej z ukraińskich jednostek imienia „Bohaterów UPA” – formacji odpowiedzialnej za ludobójstwo Polaków na Wołyniu i Kresach. Mimo ostrzeżeń Zełenski zlekceważył polską pamięć historyczną, co doprowadziło do symbolicznego gestu ze strony Polski. Tomasz Lis Zełenski Order wpisuje się w szerszą debatę na ten temat.
Kim jest Tomasz Lis i dlaczego jego słowa budzą kontrowersje?
Tomasz Lis to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy, od lat związany z mediami głównego nurtu. Jego wypowiedzi często charakteryzują się silnym zaangażowaniem po stronie proeuropejskiej i proukraińskiej narracji. Krytycy zarzucają mu jednostronność i lekceważenie polskiej racji stanu w kwestiach historycznych, zwłaszcza dotyczących Rzezi Wołyńskiej i banderowskiego dziedzictwa.
Reakcje Polaków na wypowiedź Lisa
W komentarzach pod postem dominują głosy oburzenia. Internauci nazywają Lisa „przegłupim”, „chorym na głowę”, sugerują przeprowadzkę na Ukrainę lub utratę polskiego obywatelstwa. Wielu przypomina o ofiarach UPA i podkreśla, że obrona polskiej pamięci narodowej nie jest „małostkowością”, lecz obowiązkiem prezydenta RP.
Szerszy kontekst sporu polsko-ukraińskiego
Sprawa Orderu Orła Białego to nie pojedynczy incydent, lecz kulminacja narastających napięć. Polska od 2022 roku udzieliła Ukrainie ogromnego wsparcia – militarnego, humanitarnego i politycznego. W zamian oczekuje szacunku dla ofiar ludobójstwa dokonanego przez UPA. Gloryfikacja banderowców przez Kijów spotyka się z coraz silniejszym oporem polskiej opinii publicznej.
Podsumowanie – polska godność ponad poprawnością polityczną
Wypowiedź Tomasza Lisa pokazuje głęboki podział w polskim społeczeństwie wobec relacji z Ukrainą. Dla wielu jego słowa są przykładem zdrady polskiej racji stanu i lekceważenia pamięci narodowej. Prezydent Nawrocki, odbierając order, stanął w obronie godności ofiar Rzezi Wołyńskiej. Polska nadal wspiera Ukrainę w walce z Rosją, ale nie za cenę kłamstwa historycznego i obrażania jej ofiar.
MojaPL.pl
Źródła: wPolityce.pl, DoRzeczy.pl, PAP oraz publiczne wypowiedzi dotyczące decyzji prezydenta Nawrockiego.













