Niemieccy inwestorzy instytucjonalni w szybkim tempie przejmują polski rynek najmu. Jedna z największych transakcji ostatnich lat pokazuje, jak Polska staje się atrakcyjnym polem do ekspansji dla kapitału zza Odry. Tymczasem młodzi Polacy coraz częściej nie mogą pozwolić sobie na własne „M”. Niemiecka grupa TAG Immobilien poprzez spółkę Vantage Development kupiła w jednej transakcji 5322 mieszkania na wynajem w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku, Łodzi i Poznaniu. Wartość operacji przekroczyła 2,4 miliarda złotych. To jedna z największych pojedynczych transakcji w historii polskiego rynku nieruchomości.
Rekordowa transakcja TAG Immobilien w Polsce
Niemiecki fundusz przejął cały portfel mieszkań na wynajem od polskiej spółki Resi4Rent. Po tej operacji Vantage kontroluje już blisko 8700 lokali i zapowiada dalszą ekspansję w kierunku 10 tysięcy mieszkań. Najwięcej lokali (prawie 1500) trafiło we Wrocławiu – całe osiedla przechodzą pod kontrolę niemieckiego kapitału.
Polacy coraz częściej najemcami we własnym kraju
Transakcja idealnie wpisuje się w szerszy trend. W Niemczech aż 53% mieszkańców mieszka w najmie. Niemieckie fundusze przenoszą ten model do Polski, gdzie jeszcze kilka lat temu dominowała własność. Dziś 33 instytucjonalnych inwestorów kontroluje już blisko 30 tysięcy mieszkań na wynajem. Młodzi Polacy, zwłaszcza w dużych miastach, są wypychani na rynek najmu. Wysokie ceny mieszkań (nawet 15–20 tys. zł/m² w Warszawie) wpływają na rynek. Co więcej, agresywny wykup przez zagraniczne fundusze sprawia, że marzenie o własnym lokum staje się coraz bardziej odległe.
Konsekwencje dla polskiego rynku mieszkaniowego
Eksperci wskazują, że masowe zakupy instytucjonalne windowują ceny mieszkań i czynszów. Zyski z najmu zamiast zostawać w polskich rękach, płyną do niemieckich inwestorów i funduszy emerytalnych. Wielu komentatorów alarmuje, że Polska powoli przekształca się w „kraj najemców” – dokładnie tak, jak Niemcy. Rząd i deweloperzy chwalą napływ zagranicznego kapitału jako „rozwój rynku PRS” (Private Rented Sector). Jednak z perspektywy zwykłego Polaka oznacza to wyższe koszty życia i utratę kontroli nad jednym z najważniejszych aktywów – mieszkaniem.
Czas na ochronę polskiego rynku?
Sprawa wykupu tysięcy mieszkań przez Niemców budzi coraz większe emocje w społeczeństwie. Patriotyczne środowiska podkreślają potrzebę wprowadzenia mechanizmów chroniących polski rynek nieruchomości przed nadmierną dominacją zagranicznego kapitału. Inne kraje w Europie już stosują takie mechanizmy. Czy Polska stanie się kolonią najmu dla niemieckich funduszy, czy odzyska kontrolę nad własnym rynkiem mieszkaniowym? Najbliższe miesiące pokażą, czy władze zareagują na ten niepokojący trend.
Źródła: materiał z YouTube (WlnxyOyLhM8), doniesienia Business Insider, wGospodarce.pl, Bankier.pl, Puls Biznesu oraz analizy rynku PRS.













