Kolejna narracja Waldemara Żurka runęła jak domek z kart. TSUE zmiażdżył narrację Żurka ws. sędziów. Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł dziś jednoznacznie: sama nieprawidłowość w procedurze powołania sędziego nie wystarcza, by uznać go za stronniczego lub niewłaściwie obsadzonego. Co teraz zrobi minister Żurek i cała ekipa Tuska? Przecież budowali swoją rewolucję w sądach na „neosędziach”.
TSUE zmiażdżył narrację Żurka ws. sędziów w przełomowym orzeczeniu
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał dziś wyrok, który całkowicie obala tezy promowane przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. TSUE zmiażdżył narrację Żurka ws. sędziów, stwierdzając wprost, że sama nieprawidłowość w procedurze powołania sędziego nie wystarczy, by uznać go za niewłaściwie powołanego lub pozbawionego niezawisłości. Konieczna jest całościowa ocena wszystkich okoliczności towarzyszących mianowaniu. Z tego powodu dyskwalifikacja nie może być automatyczna. Nie można jej dokonywać na podstawie reformy KRS po 2017 roku.
Przełomowy wyrok TSUE chroni stabilność polskiego wymiaru sprawiedliwości
Orzeczenie zapadło w odpowiedzi na pytania prejudycjalne Sądu Rejonowego Poznań-Stare Miasto w sprawie wyłączenia sędziego powołanego z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej po reformie. TSUE podkreślił, że sam udział nowej KRS oraz brak skutecznego środka odwoławczego dla nierekomendowanych kandydatów nie są wystarczające do wyłączenia sędziego z postępowania. Sąd krajowy musi przeprowadzić kompleksową analizę. Musi ustalić, czy istnieją realne wątpliwości co do bezstronności i niezależności konkretnego sędziego. W ten sposób TSUE zmiażdżył narrację Żurka ws. sędziów, która zakładała masowe „oczyszczanie” sądów z rzekomych „neosędziów”. Trybunał jasno dał do zrozumienia: sędziowie powołani po zmianach w KRS pozostają pełnoprawnymi sędziami. Ich orzeczenia nie mogą być podważane wyłącznie ze względu na datę powołania.
Cios w serce radykalnej polityki ministra Żurka i ekipy Tuska
Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek od lat budował narrację o konieczności głębokiej weryfikacji i usuwania sędziów nominowanych po 2015 roku. TSUE zmiażdżył narrację Żurka ws. sędziów, pokazując, że takie podejście jest nie do pogodzenia z prawem unijnym i zasadą pewności prawa. Mecenas Bartosz Lewandowski trafnie podsumował na platformie X: „To cios w samo serce polityki Waldemara Żurka i części środowiska domagającego się wyrzucania sędziów z zawodu”. Sędziowie powołani po 2017 roku to nie „neosędziowie” – to sędziowie, których status TSUE potwierdził. Poseł PiS Bartłomiej Wróblewski dodał, że wyrok grzebie rewolucyjne pomysły na „oczyszczanie” sądów. Podkreślił też, że podważa etyczność wcześniejszych działań niektórych sędziów, którzy kwestionowali wyroki kolegów.
Co dalej z „reformami” rządu Tuska?
Wyrok TSUE zmiażdżył narrację Żurka ws. sędziów i stawia ekipę Tuska przed poważnym dylematem. Rząd musi teraz zdecydować, czy porzuci część agresywnej retoryki wobec sędziów z poprzedniej kadencji. Może też próbować obejść stanowisko Trybunału. Trybunał wezwał jednocześnie Polskę do stworzenia ram normatywnych pozwalających na indywidualną ocenę sędziów wadliwie powołanych. Musi to się jednak odbywać bez automatycznego chaosu i masowych czystek.
Dlaczego ten wyrok jest tak ważny dla Polaków?
TSUE zmiażdżył narrację Żurka ws. sędziów, chroniąc stabilność orzecznictwa i prawa obywateli do sprawiedliwego procesu. Automatyczne unieważnianie tysięcy wyroków wydanych przez sędziów powołanych po 2017 roku groziłoby paraliżem sądów. Nadal groziłoby utratą zaufania do państwa i naruszeniem podstawowych zasad praworządności. Wyrok podkreśla, że ocena musi być konkretna i oparta na faktach, a nie na politycznych hasłach. Polski wymiar sprawiedliwości potrzebuje spokoju i stabilizacji. Nie potrzebuje kolejnych wstrząsów wywołanych politycznymi porachunkami. TSUE zmiażdżył narrację Żurka ws. sędziów i dał szansę na racjonalne, a nie rewolucyjne podejście do reform. Pytanie brzmi: czy ekipa Tuska to zrozumie?
Opracowanie: MojaPL.pl
Źródła: wPolityce.pl (artykuł z 24.03.2026), wpolsce24.tv, komentarze mecenasa Bartosza Lewandowskiego i posła Bartłomieja Wróblewskiego (X), PAP, portale prawnicze (kontekst orzeczenia TSUE).













