Viktor Orbán w liście do Karola Nawrockiego ostrzega: obecny ETS prowadzi do outsourcingu produkcji poza Europę i upadku dobrobytu. Popiera limit cenowy, walkę ze spekulacją i przesunięcie ETS2 – Polska i Węgry razem przeciw Brukseli?
Orbán poparł prezydenta Nawrockiego w walce z deindustrializacją.
W liście do Karola Nawrockiego węgierski premier wezwał do radykalnej reformy unijnego systemu ETS. Viktor Orbán stanowczo poparł inicjatywę prezydenta Karola Nawrockiego dotyczącą gruntownej przebudowy unijnego systemu handlu emisjami ETS. To ważny krok w obronie polskiego i europejskiego przemysłu przed zgubną polityką klimatyczną Brukseli. Premier Węgier Viktor Orbán skierował list do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Karola Nawrockiego. W tym liście w pełni poparł jego propozycje reformy unijnego systemu ETS. Węgierski przywódca podkreślił konieczność ochrony energochłonnych gałęzi przemysłu. To właśnie one przez dekady budowały dobrobyt Europy.
Węgierski premier solidaryzuje się z polskim prezydentem w obronie przemysłu
Viktor Orbán zgodził się z oceną, że obecny system handlu uprawnieniami do emisji CO2 prowadzi do deindustrializacji Unii Europejskiej. Ostrzegł, że dalsze zaostrzanie zasad ETS spowoduje przenoszenie produkcji poza Wspólnotę, co pozbawi Europejczyków miejsc pracy i osłabi lokalną gospodarkę. Konsumenci będą zmuszeni kupować towary importowane, które nie wspierają wzrostu w Europie. Wysokie ceny energii wymagają pilnej, zdecydowanej interwencji – stwierdził Orbán.
Kluczowe postulaty reformy ETS – poparcie dla polskich propozycji
W liście węgierski premier wyraził pełne poparcie dla kluczowych postulatów prezydenta Nawrockiego. Wśród nich znalazło się:
- wprowadzenie limitu lub przedziału cenowego dla uprawnień do emisji,
- zwalczanie spekulacyjnych praktyk finansowych na rynku ETS,
- znaczące rozszerzenie bezpłatnych uprawnień do emisji dla przemysłu energochłonnego.
Orbán zaapelował także o całkowite zniesienie planowanego ETS2 (obejmującego transport i budownictwo) lub co najmniej przesunięcie jego wdrożenia do 2030 roku. Dałoby to czas na rzetelną, kompleksową ocenę całego systemu. Węgierski premier zadeklarował gotowość do ścisłej współpracy z Polską w celu ochrony obywateli przed skutkami deindustrializacji. Chciał też zabezpieczyć przed utratą konkurencyjności UE.
Prezydent Nawrocki domaga się twardej oceny polityki klimatycznej UE
Prezydent Karol Nawrocki w liście do premiera Donalda Tuska podkreślił, że po 20 latach funkcjonowania systemu ETS nadszedł czas na bezkompromisową ocenę jego skuteczności. Najbardziej racjonalnym rozwiązaniem byłoby całkowite odejście od ETS. Polska, jako kraj o dużej energetyce węglowej, ponosi nieproporcjonalnie wysokie koszty tej polityki. Prezydent oczekuje od rządu stanowiska, które realnie zabezpieczy Polaków przed dalszymi negatywnymi konsekwencjami unijnej polityki klimatycznej.
Szczyt UE i nadzieja na obniżkę cen energii
Podczas niedawnego szczytu Rady Europejskiej w Brukseli przywódcy omawiali m.in. rosnące ceny energii i potrzebę reformy ETS. Premier Donald Tusk poinformował, że w konkluzjach znalazł się zapis o wsparciu dla mniej zamożnych państw, w tym Polski – poprzez uwolnienie części rezerw uprawnień do emisji CO2. Środki te mają zostać przekształcone w realną pomoc finansową, co powinno przyczynić się do spadku cen uprawnień. W konsekwencji także energii. Spór wokół ETS pokazuje, jak bardzo polityka klimatyczna UE dzieli Europę. Wspólny front Polski i Węgier w obronie przemysłu i miejsc pracy może stać się punktem zwrotnym w debacie o przyszłości unijnej gospodarki.
Opracowanie: MojaPL.pl
Źródła: wgospodarce.pl, onet.pl, money.pl, interia.pl, wpolityce.pl, polsatnews.pl, gazeta.pl, MTI, PAP













