Strona główna / BIZNES / Gaz ziemny drożeje błyskawicznie. 30% w górę po nocy ataków

Gaz ziemny drożeje błyskawicznie. 30% w górę po nocy ataków

Rynek TTF zareagował paniką na doniesienia o uderzeniach w irańskie instalacje gazowe i naftowe. Eksperci RMF FM: Polska może odczuć to już w najbliższych tygodniach

Cena gazu ziemnego w Europie wzrosła o ponad 30% – atak na South Pars i Ras Laffan grozi poważnymi zakłóceniami dostaw. Konflikt na Bliskim Wschodzie bezpośrednio uderza w bezpieczeństwo energetyczne Starego Kontynentu. Po izraelskim uderzeniu w irańskie złoże South Pars oraz irańskim odwecie na katarski terminal LNG Ras Laffan ceny gazu w hubie TTF skoczyły gwałtownie. To budzi obawy o realny deficyt surowca.

Gwałtowny wzrost ceny gazu ziemnego po atakach w Zatoce Perskiej

Kontrakty benchmarkowe na gaz ziemny w holenderskim hubie TTF osiągnęły poziom 71,47 euro za MWh. To oznacza wzrost o 30,76% w ciągu jednego dnia sesji. Był to najsilniejszy jednodniowy skok od dawna. Wzrost był wywołany eskalacją działań zbrojnych między Izraelem, Iranem i pośrednio Katarem.

Przyczyny nagłego wzrostu ceny gazu ziemnego

Izraelskie siły uderzyły w złoże South Pars – największe na świecie, dostarczające około 70% irańskiego wydobycia gazu ziemnego. Ten atak grozi poważnym ograniczeniem eksportu do Turcji, Iraku i Armenii. W odpowiedzi Iran przeprowadził ataki rakietowe na katarski terminal Ras Laffan – kluczowy węzeł eksportu LNG na świecie. Atak spowodował pożar i znaczące uszkodzenia. Dodatkowo zamknięto instalacje w Habshan w Zjednoczonych Emiratach Arabskich po incydencie z pociskiem. Te wydarzenia zmieniają charakter kryzysu. Teraz nie chodzi już tylko o problem logistyczny, ale o realny brak fizycznych ilości gazu.

Skutki dla Europy i Polski – realne ryzyko braku dostaw

Katar odpowiada za blisko 20% globalnych dostaw LNG, a z katarskiego gazu korzysta m.in. Orlen. Uszkodzenia terminalu Ras Laffan mogą oznaczać wielotygodniowe lub wielomiesięczne przestoje w eksporcie. Ekspert Dan Pickering z Pickering Energy Partners ostrzega, że rynek przechodzi „od problemu z łańcuchem dostaw do potencjalnego problemu z samymi dostawami – sytuacja może zmierzyć się z momentem, w którym zapasów po prostu nie będzie”. Turcja importuje rocznie 8 mld m³ gazu z Iranu. W związku z tym może zwiększyć zakupy z Rosji. To dodatkowo skomplikuje bilans energetyczny Europy.

Reakcja polityczna i dalsze ryzyka

Prezydent USA Donald Trump ostrzegł na Truth Social, że w przypadku ponownego ataku Iranu na instalacje w Katarze Stany Zjednoczone – z lub bez zgody Izraela – zniszczą całość złoża South Pars „z taką siłą, jakiej Iran nigdy nie widział”. Rynek obawia się zamknięcia Cieśniny Ormuz oraz dalszej eskalacji. To mogłoby wywołać jeszcze wyższą cenę gazu ziemnego i ropy naftowej.

Europa staje przed nowym kryzysem energetycznym

Wzrost ceny gazu ziemnego o ponad 30% to wyraźny sygnał alarmowy. Jeśli zakłócenia w dostawach LNG z Kataru się przedłużą, Europa – wciąż mocno zależna od importu – może zmierzyć się z brakami surowca. Kontynent może też odczuć wyższe rachunki za ogrzewanie i energię elektryczną oraz dodatkową presję inflacyjną. Polska, mimo postępującej dywersyfikacji źródeł, odczuje skutki poprzez wyższe ceny hurtowe. Dodatkowo kraj czeka globalna rywalizacja o dostępne ładunki LNG.

Cena gazu ziemnego – jak długo potrwa podwyżka?

Obecny skok ceny gazu ziemnego to bezpośrednia konsekwencja konfliktu. Monitorowanie sytuacji w Zatoce Perskiej oraz reakcje mocarstw będą kluczowe dla dalszego kierunku notowań. Europejscy konsumenci i przemysł muszą przygotować się na okres wyższych kosztów energii.

Opracowanie: MojaPL.pl
Źródła: rmf24.pl, bankier.pl, tradingeconomics.com, oilprice.com, bloomberg.com, cnbc.com, reuters.com, ansa.it, Il Sole 24 Ore, Pickering Energy Partners

Tagi:

Sign Up For Daily Newsletter

Stay updated with our weekly newsletter. Subscribe now to never miss an update!

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *