Doradcy prezydenta genialnie rozegrali Tuska – ocenia Protasiewicz. Obóz Nawrockiego narzucił narrację i wygrał batalię medialno-polityczną wokół SAFE.
Jacek Protasiewicz, były współpracownik Donalda Tuska, w ostrych słowach komentuje ostatnią rozgrywkę wokół polskiego udziału w unijnym programie SAFE. Według niego Kancelaria Prezydenta wyszła z konfrontacji zwycięsko – sprawdź, dlaczego tak uważa i co dokładnie powiedział.
Doradcy Nawrockiego narzucili własną narrację – triumf obozu prezydenckiego
Jacek Protasiewicz w rozmowie z „Wprost” jednoznacznie stwierdza, że to doradcy prezydenta Karola Nawrockiego przeprowadzili mistrzowską operację polityczną. Udało im się zmienić percepcję debaty o unijnym programie pożyczek na obronność (SAFE) i przedstawić go jako zagrożenie dla polskiej suwerenności oraz bezpieczeństwa ekonomicznego i militarnego. Premier Donald Tusk i rząd zostali w tej narracji zmuszeni do defensywy.
Protasiewicz podkreśla, że klucz do sukcesu w każdej kampanii wyborczej i politycznej polega na narzuceniu własnej opowieści. W jego ocenie pyskaci politycy obozu prawicowego radzą sobie z tym znacznie lepiej niż „inteligenci” z Koalicji Obywatelskiej. W efekcie rząd okazał się bezradny w starciu z prezydentem Nawrockim.
Dlaczego Protasiewicz uważa, że Tusk przegrał tę rundę?
Były szef kampanii Tuska wskazuje, że prezydent skutecznie wykorzystał temat suwerenności i niezależności finansowej Polski. Orędzie Nawrockiego oraz zapowiedź „polskiego SAFE 0 procent” (alternatywa bez odsetek, oparta na krajowych zasobach) pozwoliły obozowi prezydenckiemu przejąć inicjatywę. Rząd, mimo prób obrony unijnego programu (43,7 mld euro na modernizację armii, w tym Tarcza Wschód), nie zdołał skutecznie odpowiedzieć na zarzuty o zadłużanie kraju i utratę kontroli.
Protasiewicz zauważa, że w tej konkretnej rozgrywce medialno-politycznej zwycięzcą jest zdecydowanie obóz prezydenta. Narracja o „ochronie suwerenności” okazała się silniejsza niż argumenty rządu o wsparciu dla przemysłu zbrojeniowego i bezpieczeństwa militarnego.
Kontekst sporu o SAFE – co dzieli prezydenta i premiera?
Program SAFE (Security Action for Europe) to unijna inicjatywa pożyczek na inwestycje obronne. Polska mogłaby otrzymać znaczące środki (ok. 183 mld zł w latach 2026–2030) oprocentowane ok. 3 proc., z czego większość miałaby trafić do krajowego przemysłu. Rząd Tuska promował to jako szansę na przyspieszenie Tarczy Wschód i modernizację armii.
Prezydent Nawrocki zawetował ustawę ratyfikacyjną, argumentując, że pożyczka zagraża suwerenności i niezależności Polski. Zaproponował własną koncepcję „SAFE 0 procent” – finansowanie bez odsetek, oparte na krajowych mechanizmach. To właśnie ta alternatywa – zdaniem Protasiewicza – pozwoliła Kancelarii Prezydenta wygrać bitwę o opinię publiczną.
Spór ten wpisuje się w szerszy konflikt między prezydentem a rządem, gdzie kwestie bezpieczeństwa i finansów stają się polem do politycznej gry.
Opracowanie: MojaPL.pl
Źródła: Wprost.pl (artykuł „Protasiewicz: Doradcy prezydenta świetnie rozegrali Tuska” z 16/17 marca 2026), archiwalne materiały Wprost.pl o SAFE i orędziu prezydenta, tvrepublika.pl













