Na Polach Marsowych we Wrocławiu podczas ukraińskiego festiwalu muzycznego padły kontrowersyjne zawołania kojarzone z Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów. Nagranie z wydarzenia szybko rozeszło się w mediach społecznościowych, wywołując dyskusję o granicach wolności słowa na polskiej ziemi. Sprawa dotyczy banderowskich haseł, których historyczne konotacje budzą poważne zastrzeżenia.
Banderowskie hasła na ukraińskim festiwalu we Wrocławiu – co wydarzyło się 15 sierpnia 2026 roku
15 sierpnia 2026 roku na Polach Marsowych we Wrocławiu odbył się SVOI FEST – wydarzenie reklamowane jako duży festiwal ukraińskiej muzyki. W programie wystąpili m.in. Jerry Heil, ТІК, Parfeniuk, Druha Rika oraz KOLA. Podczas imprezy prowadzący ze sceny wznosił hasła: „Sława Ukrajini – herojam sława!”, „Sława nacji – smert’ woroham!” oraz „Ukraina ponad wszystko!”. Nagranie pokazujące te momenty szybko obiegło media społecznościowe.Banderowskie hasła na ukraińskim festiwalu we Wrocławiu stały się przedmiotem ostrej debaty. Użytkownicy internetu zwracali uwagę, że na polskiej ziemi padają zawołania, które historycznie wiążą się z organizacją odpowiedzialną za zbrodnie na Polakach. Jeden z komentarzy w sieci podkreślał, że takie działania są wrogie wobec polskiej racji stanu.
Historyczne znaczenie banderowskich haseł
Hasło „Sława Ukrajini – herojam sława!” było organizacyjnym pozdrowieniem Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN). Formacja ta ponosi odpowiedzialność za zamordowanie ponad 100 tysięcy Polaków, zwłaszcza podczas rzezi wołyńskiej. Do 1943 roku pozdrowienie to łączono z faszystowskim gestem podniesionej prawej ręki. Zostało spopularyzowane podczas protestów na Majdanie, a w październiku 2018 roku parlament Ukrainy uczynił je oficjalnym pozdrowieniem armii i policji.Podobne korzenie ma zawołanie „Sława nacji – smert’ woroham!”. Oba hasła niosą ze sobą ciężar historycznych konotacji związanych z nacjonalizmem ukraińskim nurtu banderowskiego. W kontekście banderowskich haseł na ukraińskim festiwalu we Wrocławiu przypominanie tych faktów jest istotne dla zrozumienia reakcji części polskiej opinii publicznej.
Reakcje na nagranie z festiwalu SVOI FEST
Nagranie z Polami Marsowymi szybko trafiło do sieci. Użytkownicy mediów społecznościowych wyrażali oburzenie faktem, że podczas imprezy otwartej na polskiej ziemi wznoszono tego typu okrzyki. W jednym z wpisów wskazano, że Ukraińcy zorganizowali festiwal, na którym skandowano hasła określane jako faszystowskie, i podkreślono, że dzieje się to na terytorium Rzeczypospolitej.Banderowskie hasła na ukraińskim festiwalu we Wrocławiu wpisują się w szerszą dyskusję o obecności symboliki związanej z OUN i UPA w polskiej przestrzeni publicznej. Wcześniejsze przypadki pojawiania się czarno-czerwonych flag i napisów gloryfikujących te formacje na murach Wrocławia również budziły kontrowersje i były przedmiotem interwencji służb.
Dlaczego temat budzi emocje
Dla wielu Polaków hasła te nie są neutralnymi okrzykami patriotycznymi, lecz nawiązaniem do ideologii, której skutkiem było ludobójstwo na Kresach. Organizatorzy festiwalu SVOI FEST prezentowali wydarzenie jako święto ukraińskiej muzyki, jednak treść wypowiedzi ze sceny wywołała poważne pytania o odpowiedzialność za przekazywane treści.Warto podkreślić, że banderowskie hasła na ukraińskim festiwalu we Wrocławiu nie pozostały niezauważone. Nagranie krążyło po sieci, a komentarze wskazywały na potrzebę jasnego stanowiska wobec propagowania symboliki i zawołań obciążonych tragiczną historią polsko-ukraińską.
Podsumowanie wydarzeń z Polami Marsowymi
Festiwal SVOI FEST odbył się zgodnie z planem, jednak to, co padło ze sceny, stało się głównym tematem dyskusji. Banderowskie hasła na ukraińskim festiwalu we Wrocławiu – „Sława Ukrajini – herojam sława!”, „Sława nacji – smert’ woroham!” oraz „Ukraina ponad wszystko!” – zostały zarejestrowane i udostępnione szerokiej publiczności. Ich historyczny kontekst, związany z OUN i odpowiedzialnością za śmierć dziesiątek tysięcy Polaków, sprawia, że sprawa nie może być traktowana wyłącznie jako wewnętrzna sprawa społeczności ukraińskiej.Wrocław, jako miasto z dużą liczbą mieszkańców pochodzenia ukraińskiego, jest miejscem, w którym takie wydarzenia wymagają szczególnej uwagi. Zachowanie równowagi między wolnością kulturalną a szacunkiem dla polskiej pamięci historycznej pozostaje wyzwaniem. Nagranie z 15 sierpnia 2026 roku po raz kolejny pokazało, jak silne emocje wywołują banderowskie hasła na ukraińskim festiwalu we Wrocławiu.
MojaPL.pl
Źródła: kresy.pl (artykuł z 17 sierpnia 2026), materiały historyczne dotyczące OUN i pozdrowienia „Sława Ukrajini”, wpisy w mediach społecznościowych z nagraniem wydarzenia (m.in. relacje z 16 sierpnia 2026).













