Strona główna / POLSKA / Hennig-Kloska mówi o „boomie letnim”! Zaporowe ceny pelletu

Hennig-Kloska mówi o „boomie letnim”! Zaporowe ceny pelletu

Henig-Kloska boom letni cena pelletu

W lipcu 2026 roku cena pelletu ponownie przyciąga uwagę tysięcy gospodarstw domowych w Polsce. Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska tłumaczy w rozmowie z RMF FM, dlaczego właśnie teraz obserwujemy boom letni. Ponadto wyjaśnia, co to oznacza dla nadchodzącego sezonu grzewczego. Sprawdź, co dokładnie powiedziała polityk oraz jakie są realne przyczyny wzrostu cen.

Dlaczego cena pelletu rośnie właśnie latem 2026?

Według minister Pauliny Hennig-Kloski główną przyczyną jest boom letni na pellet. Po bardzo surowej zimie ubiegłego roku wiele gospodarstw domowych zdecydowało się na wcześniejsze zakupy. Zamiast czekać do jesieni lub zimy, Polacy kupują pellet już teraz. To powoduje chwilowy wzrost popytu i podnosi cenę pelletu. Minister podkreśliła, że jeśli nadchodząca zima okaże się łagodniejsza, sytuacja na rynku powinna się unormować. Dodatkowo na cenę wpływa fakt, że w poprzednich latach zamknięto import drewna z Białorusi. To spowodowało długoterminowy wzrost kosztów surowca w Polsce. Rynek pelletu nie był w pełni przygotowany na tak gwałtowny wzrost zainteresowania w okresie letnim.

Aktualna cena pelletu – ile trzeba zapłacić w 2026 roku?

Obecnie cena pelletu sięga nawet 2100 zł za tonę. Minister Hennig-Kloska zaznaczyła jednak, że pellet jest obecnie o około 30 procent tańszy niż w szczycie sezonu zimowego. Mimo to dla wielu rodzin wydatek rzędu dwóch tysięcy złotych za tonę to znaczące obciążenie budżetu. To szczególnie dotyczy sytuacji, gdy trzeba kupić kilka ton na cały sezon. Warto pamiętać, że pellet pozostaje jednym z najczystszych i najbardziej efektywnych paliw stałych dostępnych na polskim rynku. Jego popularność wzrosła dzięki programowi „Czyste Powietrze”. Program ten wspiera wymianę starych pieców na nowoczesne kotły pelletowe.

Stanowisko minister Pauliny Hennig-Kloski w sprawie rynku pelletu

Paulina Hennig-Kloska wprost powiedziała, że mamy do czynienia z boomem letnim. Ludzie przesunęli zakupy z zimy na lato z obawy przed kolejnymi mrozami. Minister zaznaczyła, że nie jest bezpośrednio odpowiedzialna za surowce energetyczne, ale rząd podejmuje konkretne działania. Podkreśliła dwa główne kierunki: poszukiwanie nowych rynków importu pelletu oraz rozwój produkcji agropeletu. „Mieliśmy bardzo srogą zimę i ludzie zatowarowują się teraz przed kolejną, obawiając srogich mrozów” – powiedziała minister w rozmowie z RMF FM.

Jak rząd chce ustabilizować cenę pelletu?

Rząd nie planuje bezpośredniej interwencji w produkcję drewna, ale skupia się na dywersyfikacji dostaw. Pierwszy kierunek to poszukiwanie nowych, stabilnych źródeł importu pelletu wysokiej jakości. Drugi – i zdaniem minister bardzo perspektywiczny – to rozwój agropeletu produkowanego ze słomy, słonecznika czy innych odpadów rolniczych. Agropelet można uruchomić w produkcji znacznie szybciej niż tradycyjny pellet drzewny. To rozwiązanie może w przyszłości zmniejszyć zależność od importu. Dodatkowo może wpłynąć na obniżenie ceny pelletu w dłuższej perspektywie.

Rozwój agropeletu – szansa na tańsze paliwo grzewcze

Produkcja agropeletu z odpadów rolniczych to jeden z kluczowych pomysłów rządu na ustabilizowanie rynku. Surowce takie jak słoma czy łuski słonecznika są łatwo dostępne w Polsce i nie konkurują bezpośrednio z przemysłem drzewnym. Minister Hennig-Kloska wskazała, że taka produkcja może być uruchomiona bardzo szybko. To może przyczynić się do zwiększenia podaży na rynku. Dzięki temu w kolejnych latach cena pelletu mogłaby być bardziej stabilna. Z tego powodu Polacy mieliby większy wybór ekologicznych paliw do ogrzewania domów.

Prognozy na sezon grzewczy 2026/2027

Minister Hennig-Kloska nie podała dokładnych prognoz cenowych, ale zaznaczyła, że przy łagodniejszej zimie sytuacja powinna się unormować. Rząd kontynuuje prace nad dywersyfikacją importu i rozwojem agropeletu. W perspektywie kilku lat może to pozytywnie wpłynąć na dostępność i cenę pelletu. Podsumowując, obecny wzrost ceny pelletu latem 2026 to przede wszystkim efekt boomu zakupowego spowodowanego obawami przed zimą. Rząd stawia na import i agropelet jako długoterminowe rozwiązania stabilizujące rynek.

MojaPL.pl
Źródła: RMF24.pl (rozmowa z Pauliną Hennig-Kloską, lipiec 2026), PAP.pl (informacje o cenach pelletu zima 2026), oficjalne wypowiedzi Ministerstwa Klimatu i Środowiska, dane programu „Czyste Powietrze”.

Tagi:

Sign Up For Daily Newsletter

Stay updated with our weekly newsletter. Subscribe now to never miss an update!

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *