Słowa prezydenta Ukrainy podczas obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Wołyniu wywołały ostrą reakcję polskiej opozycji. Warto przeanalizować treść oświadczenia Zełenskiego oraz komentarze polskich polityków.
Oświadczenie prezydenta Zełenskiego
Wołodymyr Zełenski w sobotę 11 lipca opublikował wpis w serwisie X, w którym odniósł się do rocznicy zbrodni wołyńskiej. Stwierdził, że Ukraina i Polska wspólnie oddają hołd cywilnym ofiarom zbrodni na Wołyniu. Ponadto dążą do ustalenia pełnej prawdy o wydarzeniach z okresu II wojny światowej. Ukraiński przywódca podkreślił, że każdego roku oba państwa czczą pamięć pomordowanych cywilów. Wspomniał o udziale przedstawicieli Ukrainy w nabożeństwach zarówno na Ukrainie, jak i w Polsce.
Krytyka ze strony Radosława Fogla
Poseł PiS Radosław Fogiel w studiu Polsat News ocenił wypowiedź Zełenskiego jako dalece niewystarczającą, a nawet żenującą. Zauważył, że Zełenski mówi tylko o jakichś poległych i pomordowanych, bez jasnego wskazania, kto był ofiarą, a kto sprawcą. Co więcej, Fogiel podkreślił, że Ukraina eskaluje napięcie, jednocześnie ostrzegając Polskę przed eskalacją. Jego zdaniem jest to sowiecki, bezczelny styl uprawiania dyplomacji. Dlatego należy się temu twardo sprzeciwiać.
Stanowisko Alvina Gajadhura
Doradca Prezydenta RP Alvin Gajadhur wskazał, że eskalacja zaczęła się od decyzji władz w Kijowie. Zdaniem Gajadhura to przemyślana decyzja Zełenskiego, aby nazwać jednostkę wojskową imieniem „Bohaterów UPA”. Polityk podkreślił potrzebę jasnego stawiania sprawy polskiej racji stanu w relacjach z Ukrainą.
Apel o współpracę prezydenta z rządem
Dariusz Wieczorek z Nowej Lewicy zaapelował o porozumienie między rządzącymi a opozycją w kwestiach dyplomatycznych. Podkreślił potrzebę współpracy prezydenta z ministrem spraw zagranicznych i rządem. Wieczorek odniósł się też do krytyki Ukrainy wobec polskiego projektu ustawy o zakazie propagowania ideologii ukraińskiego nacjonalizmu. Nazwał ją jednostronną eskalacją.
Kontekst napiętych relacji polsko-ukraińskich
Wypowiedź Zełenskiego padła w atmosferze napięć związanych m.in. z nadaniem imienia „Bohaterów UPA” ukraińskiej jednostce. Doszło też do reakcji prezydenta Karola Nawrockiego, który pozbawił Zełenskiego Orderu Orła Białego. Sprawa pokazuje różnice w podejściu do polityki historycznej i pamięci o ofiarach rzezi wołyńskiej.
MojaPL.pl
Źródła: dorzeczy.pl, relacje z programu Polsat News, wypowiedzi Radosława Fogla, Alvina Gajadhura i Dariusza Wieczorka.













