Strona główna / ŚWIAT / Na Ukrainie trwa licytacja na to, kto będzie bardziej antypolski

Na Ukrainie trwa licytacja na to, kto będzie bardziej antypolski

Licytacja na antypolskość na Ukrainie

Na Ukrainie wyraźnie nasila się zmiana nastrojów wobec Polski. Ukraiński deputowany Mykoła Kniażycki otwarcie mówi o rosnącej fali antypolskich sentymentów i politycznej licytacji na to, kto będzie bardziej antypolski. Jednocześnie apeluje o deeskalację sporu historycznego i gesty dobrej woli z obu stron.

Rosnące nastroje antypolskie na Ukrainie według deputowanego Kniażyckiego

Mykoła Kniażycki, deputowany do Rady Najwyższej Ukrainy, w rozmowie z PAP przyznał, że w ukraińskim społeczeństwie i wśród polityków obserwuje się znaczący wzrost nastrojów antypolskich. Zdaniem deputowanego trwa licytacja na to, kto będzie bardziej antypolski, bo tacy politycy są postrzegani jako więksi patrioci w kontekście zbliżających się powojennych wyborów.
Kniażycki podkreśla, że zbijanie kapitału politycznego na resentymencie wobec Polski uważa za błąd. Jego zdaniem prawdziwy patriotyzm to praca na rzecz zwycięstwa nad Rosją, a nie podsycanie niechęci do zachodniego sąsiada.

Konserwatywne spojrzenie na spór historyczny i potrzebę pojednania

Deputowany zwraca uwagę, że absurdem jest prowadzenie „zimnej wojny” o historię w czasie, gdy trwa gorąca wojna z Rosją. Obie strony powinny zadać sobie pytanie, czy chcą być sojusznikami, czy wrogami. Kniażycki uważa, że Polska jako lider Europy Środkowej może zarabiać na odbudowie Ukrainy, a spory o wydarzenia sprzed 80 lat nie powinny tego uniemożliwiać.
Zdaniem ukraińskiego polityka do deeskalacji potrzebne są symboliczne gesty z obu stron. Najpierw jednak należy „rozbroić język” – powstrzymać się od eskalującej retoryki.

Historia Wołynia i UPA w kontekście polsko-ukraińskich relacji

Kniażycki przyznaje, że oddziały UPA dopuściły się zbrodni na Polakach na Wołyniu, ale podkreśla kontekst restrykcyjnej polityki II RP wobec mniejszości ukraińskiej. Jego zdaniem odpowiedzialnych za zbrodnie było zaledwie 5-10 proc. żołnierzy UPA, a większość walczyła później z Sowietami. Deputowany przypomina też o ukraińskich działaczach budujących dobre relacje z Polakami w okresie międzywojennym.
Polityk apeluje o szersze spojrzenie na historię i przypomina słowa św. Jana Pawła II o uwolnieniu się od goryczy przeszłości. Kłótnie o historię są według niego na rękę Rosji.

Apel o gesty dobrej woli i przyszłość relacji polsko-ukraińskich

Kniażycki uważa, że obie strony powinny wykonać symboliczne gesty, aby uspokoić nastroje. Hierarchowie kościelni apelowali już o „rozbrojenie mowy”. Deputowany jest przekonany, że deeskalacja jest możliwa, jeśli obie strony skupią się na wspólnych interesach – zwycięstwie nad Rosją i integracji europejskiej.
Jego wypowiedź pokazuje wewnętrzne napięcia na Ukrainie i próbę powstrzymania fali antypolskich sentymentów. Konserwatywna perspektywa podkreśla jednak, że prawdziwe pojednanie wymaga szacunku dla polskich ofiar i konkretnych działań, a nie tylko słów.

Znaczenie sporu dla bezpieczeństwa regionu

Rosnące nastroje antypolskie na Ukrainie budzą obawy w Polsce, zwłaszcza w kontekście pomocy wojskowej i relacji bilateralnych. Spór o UPA i historię Wołynia wpływa na debatę publiczną w obu krajach. Konserwatywni komentatorzy wskazują, że licytacja antypolska osłabia jedność wobec wspólnego zagrożenia ze Wschodu.Przypadek nadania imienia jednostce wojskowej im. Bohaterów UPA stał się katalizatorem napięć. Deputowany Kniażycki apeluje o rozsądek i skupienie na przyszłości, a nie tylko na przeszłości.Artykuł pokazuje złożoność polsko-ukraińskich relacji w czasie wojny. Zmiana nastrojów na Ukrainie wymaga od obu stron mądrych decyzji, by nie osłabiać sojuszu wobec rosyjskiego zagrożenia. Konserwatywna Polska oczekuje szacunku dla swojej historii i ofiar, co jest warunkiem trwałego partnerstwa.

MojaPL.pl
Źródła: Dziennik.pl, PAP, relacje medialne o nastrojach antypolskich na Ukrainie z lipca 2026.

Tagi:

Sign Up For Daily Newsletter

Stay updated with our weekly newsletter. Subscribe now to never miss an update!

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *