Strona główna / POLSKA / Kwaśniewski ostrzega w sprawie Ukraińców „Już możemy sobie współczuć”

Kwaśniewski ostrzega w sprawie Ukraińców „Już możemy sobie współczuć”

Aleksander Kwaśniewski

Były prezydent Aleksander Kwaśniewski w ostrych słowach komentuje rosnące w Polsce nastroje antyukraińskie. Jego zdaniem masowy wyjazd 1,5 miliona Ukraińców doprowadziłby do katastrofy w kluczowych sektorach polskiej gospodarki i usług publicznych.
Były prezydent RP Aleksander Kwaśniewski udzielił wywiadu tygodnikowi „Polityka”. W wywiadzie wyraził poważne obawy związane z narastającymi w Polsce nastrojami antyukraińskimi. Podkreślił, że gdyby siły antyukraińskie odniosły zwycięstwo i doprowadziły do wyjazdu około 1,5 miliona obywateli Ukrainy przebywających w Polsce, kraj czekałaby poważna zapaść w wielu dziedzinach życia codziennego.

Ostrzeżenie Kwaśniewskiego przed skutkami antyukraińskich nastrojów

Kwaśniewski wskazał, że w Polsce istnieje bardzo głośny nurt antyukraiński, na którym politykom opłaca się grać. Apelował do dużych partii – zarówno koalicji demokratycznej, jak i PiS – aby zachowały rozwagę i nie wchodziły w ten model. Jego zdaniem Polska nie może sobie pozwolić na exodus Ukraińców. To przyniosłoby dramatyczne konsekwencje dla gospodarki i funkcjonowania państwa.

1,5 miliona Ukraińców jako wsparcie dla polskiej gospodarki

Były prezydent podkreślił, że obecność około 1,5 miliona Ukraińców w Polsce (według danych Urzędu do spraw Cudzoziemców z marca 2026) jest prawdziwym darem dla naszego kraju. W obliczu głębokiego kryzysu demograficznego i braku spójnej polityki migracyjnej Ukraińcy wypełniają luki na rynku pracy. Szczególnie dotyczy to sektorów usług, budownictwa, opieki senioralnej i służby zdrowia. Ich wyjazd oznaczałby poważne problemy w tych dziedzinach.

Konsekwencje możliwego exodusu Ukraińców

Kwaśniewski ostrzegł wprost: gdyby antyukraińskie siły wygrały i doprowadziły do masowego wyjazdu – część Ukraińców wróciłaby na Ukrainę, a część wyjechałaby dalej na Zachód – polski system usług, służba zdrowia, opieka nad seniorami i budownictwo „posypałyby się”. W takiej sytuacji „możemy już sobie współczuć na przyszłość”. Były prezydent uznał to za realne zagrożenie. Według niego nie wolno go lekceważyć.

Kontekst rosnącego napięcia polsko-ukraińskiego

Ostrzeżenie Kwaśniewskiego pada w czasie zaostrzenia relacji po decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Decyzja ta była konsekwentną obroną polskiej pamięci historycznej wobec gloryfikacji UPA odpowiedzialnej za ludobójstwo na Wołyniu. Wielu Polaków popiera twarde stanowisko w sprawie historii, co Kwaśniewski interpretuje jako element szerszego nurtu antyukraińskiego.

Prawda historyczna a obecna sytuacja Ukraińców w Polsce

Polska ma święty obowiązek bronić pamięci o ofiarach wołyńskiego ludobójstwa – ponad 100 tysiącach zamordowanych Polaków. Jednocześnie tysiące Ukraińców uczciwie pracują i wspierają polską gospodarkę. Konserwatywne podejście zakłada jasne rozróżnienie. Z jednej strony jest to szacunek dla pracowitych ludzi, z drugiej brak zgody na gloryfikację zbrodniarzy z UPA ani rezygnację z polskiej racji stanu.

Apel Kwaśniewskiego do odpowiedzialności polityków

Były prezydent wezwał do spokojnej, merytorycznej dyskusji o trudnych kwestiach w relacjach z Ukrainą, w tym o procesie akcesji Ukrainy do UE. Podkreślił, że temat Ukrainy jest skomplikowany i wymaga rozwagi. Jego zdaniem nie można dopuścić do eskalacji emocji. Zaapelował, aby duże partie nie grały kartą antyukraińską dla doraźnych korzyści politycznych.

Znaczenie suwerennej polityki wobec Ukrainy

Polska ma prawo wymagać szacunku dla swojej historii i ofiar narodowych. Jednocześnie jako odpowiedzialne państwo musi dbać o stabilność gospodarczą. Konserwatywne podejście zakłada partnerskie relacje oparte na prawdzie historycznej i wzajemnych korzyściach, a nie na jednostronnych ustępstwach lub emocjonalnym szantażu.

Podsumowanie

Aleksander Kwaśniewski ostrzega, że w razie exodusu 1,5 miliona Ukraińców z Polski „już możemy sobie współczuć”. Jego wypowiedź podkreśla znaczenie ukraińskiej siły roboczej dla polskiej gospodarki. Jednocześnie odbywa się w kontekście uzasadnionego polskiego sprzeciwu wobec fałszowania historii. Polska musi znaleźć równowagę między obroną narodowej godności a pragmatyczną polityką gospodarczą i demograficzną.

MojaPL.pl
Źródła: onet.pl, Tygodnik „Polityka”, PAP, RMF24, Kresy.pl, dane Urzędu do spraw Cudzoziemców.

Tagi:

Sign Up For Daily Newsletter

Stay updated with our weekly newsletter. Subscribe now to never miss an update!

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *