Nowy węgierski premier Peter Magyar podczas wizyty w Warszawie nie zaatakował prezydenta Karola Nawrockiego, choć media związane z rządem Tuska wyraźnie na to liczyły. Zamiast tego podkreślił trwałość przyjaźni polsko-węgierskiej ponad politycznymi sporami.
Spotkanie prezydenta Nawrockiego z premierem Magyarem w Belwederze
W Belwederze odbyło się ważne spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z nowym premierem Węgier Peterem Magyarem. Tematy rozmów były typowo konserwatywne i propaństwowe: pogłębienie relacji polsko-węgierskich, współpraca gospodarcza, wsparcie dla uniezależnienia Węgier od rosyjskiego gazu oraz bezpieczeństwo regionu. Omówiono także intensyfikację współpracy w ramach Grupy Wyszehradzkiej, Bukaresztańskiej Dziewiątki i Inicjatywy Trójmorza. Peter Magyar, pytany później przez TVP Info o przebieg spotkania z prezydentem, który nie poparł go w kampanii wyborczej na Węgrzech, zachował się wyjątkowo dojrzale.
Dojrzała odpowiedź Petera Magyara – brak krytyki Nawrockiego
„Myślę, że każdy z przywódców zagranicznych ma prawo decydować, kogo popiera. Przykładowo Donald Trump popierał otwarcie Viktora Orbána, ale mogę też powiedzieć o premierze Serbii, Turcji, Izraela. Myślę, że to nie jest problem. W polityce nie ma przyjaźni, zwłaszcza w polityce międzynarodowej” – stwierdził Magyar.Dodał, że zgadza się z prezydentem Nawrockim, iż „historia nie mówi nam o Viktorze Orbánie, o Karolu Nawrockim, czy nawet o papieżu Janie Pawle II, tylko o przyjaźni pomiędzy naszymi narodami”. Te słowa musiały rozczarować środowiska oczekujące konfliktu.
Ocena wizyty i postawy Magyara
Postawa Petera Magyara zasługuje na uznanie. Nowy premier Węgier nie dał się wciągnąć w wewnętrzne polskie spory i nie zaatakował prezydenta Nawrockiego, mimo że ten gratulował mu zwycięstwa dopiero po wyborach, bez wcześniejszego poparcia. To dowód na dojrzałą, państwową politykę, która stawia interes narodowy i wielowiekową przyjaźń polsko-węgierską ponad doraźnymi kalkulacjami.
Kontekst wizyty – pierwsza zagraniczna podróż premiera Magyara
Wizyta Petera Magyara w Polsce jest jego pierwszą zagraniczną podróżą po zaprzysiężeniu na premiera 9 maja 2026 roku. Wcześniej odwiedził Kraków, spotkał się z kardynałem Grzegorzem Ryśiem i zwiedził Wawel. Spotkanie z Donaldem Tuskiem oraz Karolem Nawrockim pokazuje, że mimo zmiany władzy na Węgrzech Budapeszt chce kontynuować pragmatyczną współpracę z Warszawą.
Znaczenie relacji polsko-węgierskich dla bezpieczeństwa regionu
Tradycyjna przyjaźń polsko-węgierska od wieków stanowiła filar bezpieczeństwa środkowej Europy. W dzisiejszych czasach, wobec zagrożeń ze strony Rosji i niestabilności w UE, współpraca w ramach Trójmorza i Grupy Wyszehradzkiej jest kluczowa. Prezydent Karol Nawrocki konsekwentnie podkreśla tę tradycję, co potwierdziło również spotkanie z Magyarem.
Marcin Przydacz o pragmatyzmie spotkania
Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz ocenił rozmowę jako bardzo pragmatyczną i treściwą. Podkreślił, że Magyar nie chce wchodzić w wewnętrzne polskie spory i wykazuje większą realistyczną ocenę polityki unijnej niż Donald Tusk – szczególnie w kwestiach klimatycznych i migracyjnych. Rozmowy dotyczyły także odblokowania funduszy z European Peace Facility oraz odcięcia rosyjskich wpływów energetycznych.
Lekcja dla polskiej polityki
Mimo różnic politycznych nowy węgierski premier postawił na kontynuację dobrych relacji z Polską. To cenna lekcja w czasach głębokiej polaryzacji – interes narodowy i historyczna przyjaźń powinny być ponad partyjnymi rozgrywkami.Polska i Węgry mają wspólne cele: silną suwerenną Europę ojczyzn, bezpieczeństwo energetyczne, obronę przed rosyjską agresją i rozwój infrastruktury Trójmorza. Spotkanie w Belwederze utwierdza w przekonaniu, że te cele pozostają aktualne niezależnie od zmian na szczytach władzy.
MojaPL.pl
Źródła: wPolityce.pl (20.05.2026), TVP Info, Kancelaria Prezydenta RP, Polsat News, PAP.













