Ponad 8,5 tysiąca nauczycieli straci pracę i wynagrodzenie już od 1 lipca. Dane MEN pokazują, że w ubiegłym roku szkolnym podpisano ponad 106 tysięcy umów na czas określony. Tysiące z nich kończą się z końcem czerwca. Efekt? Brak pieniędzy na wakacje i niepewność zatrudnienia.
Naginanie przepisów Karty Nauczyciela uderza w tysiące nauczycieli
Tysiące nauczycieli stracą duże kwoty – taki jest efekt nagminnego obchodzenia przepisów dotyczących zatrudnienia w szkołach. W roku szkolnym 2024/2025 podpisano ponad 106 tysięcy umów na czas określony. Natomiast z tej puli aż 8522 umowy wygasły z końcem czerwca 2025 roku. Pozostawia to nauczycieli bez wynagrodzenia za wakacje i bez odprowadzonych składek na ubezpieczenia społeczne.
Zgodnie z Kartą Nauczyciela umowa na czas określony powinna być wyjątkiem – dopuszczalnym jedynie w przypadku szczególnych potrzeb organizacji nauczania lub zastępstwa nieobecnego nauczyciela. Tymczasem w wielu szkołach stała się ona standardem. W rezultacie prowadzi to do poważnych strat finansowych dla pedagogów.
Obrona praw nauczycieli przed nieuczciwymi praktykami dyrektorów
Tysiące nauczycieli stracą duże kwoty wynagrodzenia, ponieważ ich umowy kończą się wraz z rokiem szkolnym, a nie obejmują okresu wakacyjnego. W efekcie od lipca nauczyciele ci nie otrzymują pensji. Nie są odprowadzane za nich składki na ZUS, a w wielu przypadkach nie mają pewności, czy wrócą do pracy we wrześniu.
Posłanka Anita Kucharska-Dziedzic z Nowej Lewicy podkreśliła, że nauczyciele wykonują jeden z najbardziej odpowiedzialnych społecznie zawodów. Mimo to w okresie wakacji zostają pozbawieni środków do życia i zabezpieczenia emerytalnego. Mechanizmy zawarte w Karcie Nauczyciela miały ograniczać takie praktyki. Jednak w rzeczywistości nie eliminują ich całkowicie.
Skala problemu i reakcja Ministerstwa Edukacji Narodowej
Wiceminister edukacji Henryk Kiepura przypomniał, że umowy na czas określony są dopuszczalne wyłącznie w ściśle określonych sytuacjach wynikających z organizacji nauczania. Mimo to resort edukacji nie przedstawił konkretnych działań, które skutecznie ograniczyłyby nadużywanie tych przepisów przez dyrektorów szkół.
Tysiące nauczycieli stracą duże kwoty nie tylko w tym roku – zjawisko nasila się z roku na rok. Brak wynagrodzenia za dwa miesiące wakacji oznacza realną stratę kilku tysięcy złotych dla przeciętnego nauczyciela. Dodatkowo pogarsza to sytuację składkową i emerytalną.
Konsekwencje dla zawodu nauczyciela i jakości edukacji
Takie praktyki osłabiają prestiż zawodu nauczyciela i zniechęcają młodych ludzi do pracy w oświacie. Nauczyciele, którzy co roku muszą walczyć o kontynuację zatrudnienia, tracą poczucie stabilności. To ostatecznie odbija się na jakości nauczania i atmosferze w szkołach.
Karta Nauczyciela jasno wskazuje, że zasadą powinno być zatrudnienie na czas nieokreślony. Umowy terminowe winny być stosowane wyjątkowo, a nie jako narzędzie do oszczędności na wynagrodzeniach za wakacje.
Tysiące nauczycieli stracą duże kwoty przez brak szacunku dla prawa i dla ludzi wykonujących najważniejszy zawód w państwie – wychowywanie kolejnych pokoleń. Konieczne jest pilne zaostrzenie kontroli nad praktykami zatrudniania w szkołach oraz realne egzekwowanie przepisów Karty Nauczyciela.
Problem wymaga natychmiastowej interwencji zarówno na poziomie Ministerstwa Edukacji Narodowej, jak i organów prowadzących szkoły. Tylko wtedy tysiące pedagogów przestaną co roku ponosić finansowe konsekwencje naginania prawa.
Opracowanie: MojaPL.pl
Źródła:Karta Nauczyciela (art. 10 ust. 7), wypowiedzi posłanki Anity Kucharskiej-Dziedzic oraz wiceministra Henryka Kiepury, dane o liczbie umów na czas określony w roku szkolnym 2024/2025.













