W niedzielę palmową 29 marca 2026 roku w Planicy Kamil Stoch zakończył jedną z największych polskich karier sportowych. Po skoku na 190 metrów trzykrotny mistrz olimpijski poczuł, że coś się skończyło. Ukłonił się publiczności, a koledzy z reprezentacji ponieśli go na rękach. To już naprawdę koniec.
Koniec ery Kamila Stocha w skokach narciarskich
Kamil Stoch zakończył karierę w emocjonalnych okolicznościach podczas finałowego konkursu Pucharu Świata w Planicy. 38-letni skoczek z Zębu oddał swój ostatni skok w pierwszej serii próbnej, osiągając 193 metry. Dzięki temu, że rywal z Niemiec wylądował bliżej, Stoch zakwalifikował się do finałowej serii, w której poszybował na 190 metrów i zakończył zawody z sumą 303,8 punktów.
Po wylądowaniu na Stochu wyraźnie było widać ogromną ulgę – miesiące przygotowań i presji dobiegły końca. Symbolicznie ukłonił się kibicom, którzy nagrodzili go gromkimi brawami. To był wzruszający moment pożegnania z arenami, na których przez ponad dwie dekady budował swoją legendę.
Ostatni skok Kamila Stocha
Wzruszenie i hołd kolegów z drużyny
Polscy reprezentanci czekali na dole skoczni i w geście szacunku ponieśli Kamila Stocha na rękach. Na uroczystość pożegnania przyjechała rodzina mistrza, bliscy znajomi oraz młodzi adepci z jego szkółki narciarskiej Eve-nement Zakopane. Żona Ewa Bilan-Stoch dała sygnał chorągiewką do wykonania ostatniego skoku, a młodzież utworzyła szpaler z nart.
Świat skoków narciarskich również oddał hołd legendzie. Na profilu FIS pojawiło się wideo z ostatnim skokiem Stocha opatrzone prostym, ale wymownym napisem: „Dzięki, Kamil!”
Bogata kariera trzykrotnego mistrza olimpijskiego
Kamil Stoch zakończył karierę jako jeden z najbardziej utytułowanych polskich sportowców w historii. Trzykrotny mistrz olimpijski, wielokrotny medalista mistrzostw świata, zwycięzca Turnieju Czterech Skoczni i Pucharu Świata – to tylko najważniejsze osiągnięcia z jego imponującego dorobku.
Debiut w Pucharze Świata miał w 2004 roku na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Przez 22 sezony Stoch dostarczał polskim kibicom niezapomnianych emocji, a jego skoki na mamucich obiektach, w tym w Planicy, na zawsze zapisały się w historii dyscypliny. Planica była dla niego miejscem szczególnym – zarówno triumfów, jak i teraz godnego pożegnania.
Pożegnanie godne legendy
Po ostatnim skoku Stoch przyznał, że czuje się „pusty” i zmęczony długoletnią walką ze skokami. Kibice w Planicy i w Polsce przez cały weekend żegnali go z ogromnym szacunkiem i wdzięcznością. To nie tylko koniec kariery wybitnego sportowca, ale też symboliczne zamknięcie pewnej epoki w polskich skokach narciarskich.
Kamil Stoch zakończył karierę, zostawiając po sobie nie tylko medale, ale przede wszystkim inspirację dla kolejnych pokoleń skoczków. Polscy fani nigdy nie zapomną jego determinacji, klasy i pięknych lotów, które przez lata elektryzowały całe narody.
Dziś Planica powiedziała „Dzięki, Kamil!” – a razem z nią cały polski sport.
Opracowanie: MojaPL.pl
Źródła: SportoweFakty.wp.pl (artykuł oryginalny z 29.03.2026), TVP Sport, Przegląd Sportowy, Interia Sport, FIS Ski Jumping oraz doniesienia z Planicy o pożegnaniu Kamila Stocha.













