„Szaleńców jest coraz więcej” – alarmuje Włodzimierz Czarzasty, wskazując palcem na prezydenta Karola Nawrockiego jako rzekomego zwolennika Polexitu. Czy lewica właśnie wymyśliła nowy „izm”, którym będzie straszyć Polaków przed każdą polityką narodową?
Włodzimierz Czarzasty oskarża prezydenta RP o dążenie do Polexitu.
Lider Lewicy twierdzi, że Karol Nawrocki świadomie prowadzi Polskę do wyjścia z Unii Europejskiej.
Kolejne ostre słowa szefa Lewicy podsycają debatę o przyszłości Polski w UE. Co dokładnie powiedział Czarzasty i dlaczego jego teza budzi tak duże kontrowersje – szczegóły poniżej.
Włodzimierz Czarzasty oskarża prezydenta o Polexit – szokujące słowa lidera Lewicy
16 marca 2026 roku Włodzimierz Czarzasty w programie „Kropka nad i” w TVN24 stwierdził wprost: „Prezydent Karol Nawrocki chce Polexitu. To nie jest już ukrywane, to jest jawne”. Według szefa Lewicy obecna polityka zagraniczna i wewnętrzna prezydenta RP zmierza do wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej. Włodzimierz Czarzasty oskarża prezydenta o Polexit, wskazując na blokowanie funduszy unijnych, krytykę instytucji europejskich oraz promowanie narracji suwerennościowej. Jego zdaniem taka narracja prowadzi do izolacji Polski.
Konserwatywna polityka zagraniczna Nawrockiego jako pretekst do ataku
Lider Lewicy zarzucił głowie państwa, że świadomie sabotuje relacje z Brukselą, co ma rzekomo przyspieszyć wyjście Polski z UE. Włodzimierz Czarzasty oskarża prezydenta o Polexit, twierdząc, że Nawrocki „coraz bardziej otwarcie mówi o tym, że Polska powinna być poza strukturami unijnymi”. Jako przykłady wymienił wstrzymywanie KPO, krytykę Zielonego Ładu oraz bliskie relacje z politykami sceptycznymi wobec federalizacji UE. Wspomniał tu głównie polityków z Węgier i Włoch, m.in. Giorgię Meloni.
Reakcje prawicy – Czarzasty szerzy dezinformację
Politycy PiS i Konfederacji natychmiast zareagowali na słowa Czarzastego. Poseł PiS Przemysław Czarnek nazwał oskarżenia „czystą manipulacją i próbą straszenia Polaków widmem Polexitu”. Włodzimierz Czarzasty oskarża prezydenta o Polexit, ale – jak podkreślił europoseł PiS Ryszard Czarnecki – „ani jedna wypowiedź prezydenta Nawrockiego nie zawiera postulatu wyjścia z UE”. Podobne stanowisko zajął europoseł Konfederacji Grzegorz Braun, który nazwał Czarzastego „kłamcą politycznym”.
Szersza debata o suwerenności Polski
Włodzimierz Czarzasty oskarża prezydenta o Polexit w momencie, gdy sondaże pokazują rekordowo wysokie poparcie dla pozostania w UE (ok. 88–92% wg CBOS i IBRiS z marca 2026). Jednocześnie rośnie grupa Polaków krytykujących obecny kształt Unii (ok. 38% chce reformy traktatów, a 12–15% rozważa Polexit w razie dalszej federalizacji). Lider Lewicy wykorzystuje te napięcia, próbując obarczyć prezydenta odpowiedzialnością za ewentualne przyszłe problemy. Włodzimierz Czarzasty oskarża prezydenta o Polexit, ale nie przedstawił żadnego konkretnego cytatu czy dokumentu potwierdzającego tezę.
Rosnąca liczba „szaleńców” według Czarzastego – retoryka strachu
Czarzasty stwierdził także: „Szaleńców jest coraz więcej”. Słowa te odnoszą się do polityków i środowisk prawicowych, które domagają się większej suwerenności narodowej i ograniczenia kompetencji Brukseli. Włodzimierz Czarzasty oskarża prezydenta o Polexit. Sugeruje, że Nawrocki stoi na czele tego „szalonego” nurtu. Krytycy lidera Lewicy zarzucają mu stosowanie klasycznej taktyki straszenia Polexitem, by zdyskredytować przeciwników politycznych.
Sprawa pokazuje głęboką polaryzację sceny politycznej. Jedna strona widzi w słowach Czarzastego obronę europejskiej przyszłości Polski. Natomiast druga widzi cyniczną manipulację i walkę o elektorat proeuropejski przed wyborami prezydenckimi 2030.
MojaPL.pl Źródła: niezalezna.pl tvn24.pl („Kropka nad i” 16.03.2026), wpolityce.pl,













