Polskie Stronnictwo Ludowe opublikowało grafikę, w której przypisuje ministrowi energii Miłoszowi Motyce zasługę za obniżkę cen paliw w ramach programu CPN. Reakcja internautów była zdecydowanie krytyczna. Sprawdzamy szczegóły ogłoszonych maksymalnych stawek i kontekst całej sprawy.
PSL publikuje grafikę o obniżce cen paliw
Polskie Stronnictwo Ludowe udostępniło w mediach społecznościowych grafikę z komunikatem „Pilne!” oraz hasłem „Miłosz Motyka obniża ceny paliw”. Partia informuje o decyzji ministra energii dotyczącej maksymalnych cen w ramach programu CPN (Ceny Paliwa Niżej). Zgodnie z ogłoszeniem od poniedziałku 17 sierpnia 2026 r. maksymalne ceny na stacjach mają wynosić: benzyna 95 – 6,41 zł/l,
benzyna 98 – 7,20 zł/l,
olej napędowy – 7,37 zł/l.
Komunikat PSL podkreśla, że to konkretne działanie chroniące kierowców. Partia wskazuje, że minister Motyka ogłosił te limity, a program CPN wraca na ostatnie dwa tygodnie sierpnia.
Reakcja internautów na komunikat PSL
Pod grafiką pojawiło się wiele krytycznych komentarzy. Użytkownicy sieci zwracali uwagę, że skoro minister może obniżać ceny, to wcześniej mógł mieć wpływ także na ich wzrost. Część osób zarzucała partii populizm i przypominała wcześniejsze podwyżki. Przykładowe komentarze wskazywały na brak konsekwencji w przekazie: najpierw podwyżki, a potem chwalenie się obniżką. Inni pisali o „tanim populizmie” i krytykowali poziom komunikacji politycznej. Internauci nie oszczędzali ministra ani samego PSL, porównując obecną sytuację z wcześniejszymi działaniami rządu w sprawie cen paliw.
Ile zapłacimy za paliwo od 17 sierpnia
Decyzja ministra energii Miłosza Motyki ustala limity cenowe obowiązujące od poniedziałku 17 sierpnia 2026 r. Ceny nie mogą przekroczyć podanych wartości na wszystkich stacjach w kraju. Program CPN obejmuje także czasowe obniżenie VAT na paliwa do 8 proc. (z 23 proc.) w okresie od 17 do 31 sierpnia. Według zapowiedzi rządu obniżka podatku w połączeniu z maksymalnymi cenami ma przynieść kierowcom oszczędność rzędu ok. 90 groszy do ponad 1 zł na litrze w porównaniu z sytuacją bez tych rozwiązań. Minister energii będzie publikował kolejne obwieszczenia z maksymalnymi stawkami na kolejne dni. Mechanizm ma zapobiegać sytuacji, w której obniżka VAT nie przełożyłaby się w pełni na ceny detaliczne.
Kontekst programu CPN i wcześniejsze działania
Program „Ceny Paliwa Niżej” był już wcześniej stosowany w 2026 r. Wiosną obejmował obniżkę VAT, redukcję akcyzy do minimalnych poziomów unijnych oraz codzienne ustalanie cen maksymalnych. Rząd argumentował wtedy, że działania są odpowiedzią na wzrost cen ropy związany z napięciami geopolitycznymi. Obecne przywrócenie części mechanizmów (obniżony VAT i ceny maksymalne) ma charakter tymczasowy – do końca sierpnia. Premier Donald Tusk zapowiadał, że Polska ma być wśród krajów z najniższymi cenami paliw w Europie w tym okresie. Koszt rozwiązania dla budżetu szacowany jest na ok. 495 mln zł. Rząd podkreśla, że limity chronią kierowców przed spekulacją, a środki z obniżki podatków mają trafiać do konsumentów, a nie zwiększać marże sprzedawców.
Krytyka i pytania o skuteczność
Internauci i część komentatorów zwracają uwagę na fakt, że ceny paliw w Polsce w ostatnich miesiącach ulegały wahaniom. Po wygaśnięciu wcześniejszej wersji pakietu CPN w lipcu 2026 r. średnie ceny na stacjach wzrosły. Obecna decyzja jest przedstawiana przez PSL i rząd jako sukces ministra Motyki, jednak krytycy wskazują na krótkoterminowy charakter rozwiązań i koszty dla budżetu państwa. Część użytkowników sieci pyta, czy skoro minister ogłasza obniżki, to w równym stopniu odpowiada za wcześniejsze poziomy cen. Inni przypominają, że ceny paliw zależą w dużej mierze od notowań ropy na rynkach światowych oraz od polityki podatkowej.
Co dalej z cenami na stacjach
Od 17 sierpnia kierowcy powinni zobaczyć na pylonach stawki nie wyższe niż ogłoszone limity. Kolejne obwieszczenia ministra energii będą określać maksymalne ceny na następne dni. Program obowiązuje do 31 sierpnia. Rząd zapowiada monitoring rynku i kontrole przestrzegania limitów. Dla kierowców oznacza to potencjalną ulgę przy tankowaniu w okresie powrotów z wakacji i przed rozpoczęciem roku szkolnego. Fakty pozostają jasne: PSL opublikowało grafikę przypisującą obniżkę ministrowi Motyce, podano konkretne maksymalne ceny od 17 sierpnia, a reakcja internautów była zdecydowanie krytyczna wobec tego komunikatu.
Opracowanie: MojaPL.pl
Źródła: wPolsce24.tv, oficjalne komunikaty PSL (@nowePSL), Ministerstwo Energii (gov.pl), zapowiedzi premiera Donalda Tuska, Bankier.pl, money.pl, Forsal.pl.













