Były premier Kazimierz Marcinkiewicz w programie TVP Info w likwidacji publicznie stwierdził, że prezydent Karol Nawrocki „ćpa”. Na te słowa zareagował poseł PiS Dariusz Matecki, który na antenie Telewizji wPolsce24 zapowiedział złożenie zawiadomienia o znieważenie głowy państwa. Sprawa dotyczy wypowiedzi, w której Marcinkiewicz porównywał prezydenta do osób uzależnionych i sugerował regularne przyjmowanie bliżej nieokreślonej substancji.
Wypowiedź Kazimierza Marcinkiewicza w TVP Info
Kazimierz Marcinkiewicz, gość programu prowadzonego przez Dorotę Wysocką-Schnepf, odniósł się do prezydenta Karola Nawrockiego w sposób budzący kontrowersje. Były premier mówił o swoich doświadczeniach z czasów studiów we Wrocławiu, gdy mieszkał w dużym akademiku „Słowianka”. Wspominał, że widział tam osoby uzależnione i wie, jak wygląda człowiek po przedawkowaniu. Następnie stwierdził, że prezydent „coś bierze” i jest uzależniony od jakiejś dawki, którą musi przyjmować częściej niż co godzinę. Okazało się, że chodziło o snus – w pełni legalne saszetki nikotynowe stanowiące alternatywę dla tradycyjnych papierosów. Wypowiedź została nagrana i stała się przedmiotem publicznej dyskusji. To właśnie ta wypowiedź leży u podstaw sprawy dotyczącej obraza prezydenta Nawrockiego przez Marcinkiewicza.
Reakcja posła Dariusza Mateckiego i zapowiedź zawiadomienia
Poseł PiS Dariusz Matecki, występując w Telewizji wPolsce24, poinformował, że jest już gotowe zawiadomienie przygotowane wspólnie z mecenasem. Dotyczy ono zniesławienia pana prezydenta Karola Nawrockiego. Matecki podkreślił, że nie jest to pierwsze takie pismo, które on i jego fundacja Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu kierują do odpowiednich organów.
Ponadto, poseł wyraził nadzieję, że zawiadomienie zostanie rozpatrzone i skierowane do sądu. Dodał także, że Marcinkiewiczowi zostaną postawione zarzuty – podobnie jak w przypadku Adama Mazguły. Wobec Mazguły prokuratura postawiła zarzuty i sprawa trafiła do sądu.
Matecki określił wypowiedź Marcinkiewicza jako skrajnie plugawe wystąpienie. Podkreślił też, że takie osoby należy ścigać oraz usuwać z przestrzeni publicznej.
W dalszej części wypowiedzi poseł odniósł się do życia prywatnego byłego premiera, wspominając o pozostawieniu żony z czwórką dzieci. Opisał także odejście dla o 20 lat młodszej partnerki, problemy z alimentami i postępowaniami prawnymi. Uznał Marcinkiewicza za postać skrajnie upadłą moralnie, która znieważa prezydenta Karola Nawrockiego. Nawrockiego Matecki określił jako człowieka wspaniałego.
Krytyka prowadzącej program
Dariusz Matecki zwrócił również uwagę na postawę prowadzącej program w TVP Info w likwidacji – Doroty Wysockiej-Schnepf. Zarzucił jej, że kompletnie nie reagowała na słowa gościa, a nawet je podsycała. Określił ją mianem arcykapłanki najbardziej plugawej propagandy. Sprawa obraza prezydenta Nawrockiego przez Marcinkiewicza wpisuje się w szerszy kontekst ochrony urzędu prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Publiczne znieważenie głowy państwa jest regulowane przepisami Kodeksu karnego i może skutkować odpowiedzialnością karną. Zawiadomienie złożone przez posła Mateckiego i jego fundację ma na celu doprowadzenie do formalnego zbadania sprawy przez prokuraturę.
Kontekst i znaczenie zapowiedzianych kroków prawnych
Wypowiedź Marcinkiewicza padła w programie telewizyjnym o charakterze publicznym, co zwiększa jej zasięg i potencjalne konsekwencje. Poseł Matecki podkreślił, że krytyka decyzji prezydenta jest elementem debaty publicznej. Jednak publiczne kierowanie poniżających insynuacji dotyczących rzekomego uzależnienia wykracza poza dopuszczalne ramy. Fundacja Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu, której prezesem jest Dariusz Matecki, regularnie monitoruje tego typu incydenty i składa zawiadomienia. Wcześniejsze działania fundacji w podobnych sprawach zakończyły się postawieniem zarzutów. To daje podstawę do oczekiwania, że i tym razem prokuratura zajmie się sprawą poważnie. Informacje o całej sytuacji pochodzą z relacji Telewizji wPolsce24 oraz nagrania z TVP Info w likwidacji. Sprawa obraza prezydenta Nawrockiego przez Marcinkiewicza i zapowiedź konkretnych kroków prawnych pokazuje, że wypowiedzi formułowane publicznie pod adresem głowy państwa mogą mieć realne konsekwencje prawne. Dalszy rozwój wydarzeń zależy teraz od decyzji prokuratury po otrzymaniu zawiadomienia.
MojaPL.pl
Źródła: wpolityce.pl, Telewizja wPolsce24, TVP Info, wypowiedzi posła Dariusza Mateckiego, DoRzeczy.pl (kontekst wywiadu).













