Strona główna / ŚWIAT / Ukraina odmawia przekazania akt dot. zbrodni UPA polskim śledczym

Ukraina odmawia przekazania akt dot. zbrodni UPA polskim śledczym

Akta UPA OUN

Zbrodnia wołyńska pozostaje jedną z najtragiczniejszych i najbardziej bolesnych kart w polskiej historii. Mimo upływu ponad osiemdziesięciu lat, prawne rozliczenie tej masowej zbrodni napotyka na poważne przeszkody ze strony Ukrainy, która konsekwentnie nie przekazuje kluczowych akt i dokumentów potrzebnych polskiemu śledztwu.

Kulminacja ludobójstwa na Wołyniu i Galicji Wschodniej

W lipcu 1943 roku nacjonaliści z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN-B) oraz Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), wspierani przez część miejscowej ludności ukraińskiej, przeprowadzili zorganizowaną akcję eksterminacji ludności polskiej. Według szacunków historyków zamordowano wówczas około 100 tysięcy polskich mężczyzn, kobiet i dzieci na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. Zbrodnia wołyńska charakteryzowała się wyjątkowym bestialstwem i zamiarem całkowitego usunięcia Polaków z tych terenów.Polskie śledztwo w tej sprawie prowadzi Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Instytucie Pamięci Narodowej. Największe postępowanie toczy się w lubelskim oddziale IPN i ma na celu wyjaśnienie genezy ludobójstwa, ustalenie wszystkich okoliczności, strat osobowych oraz wskazanie odpowiedzialnych.

Blokada ukraińskich archiwów hamuje polskie śledztwo wołyńskie

Polscy prokuratorzy od wielu lat zwracają się do Ukrainy o międzynarodową pomoc prawną. Od 2000 roku skierowano dziewięć wniosków, jednak od 2016 roku współpraca praktycznie ustała. Ukraina odmawia udostępnienia dokumentów z archiwów Służby Bezpieczeństwa (SBU), akt spraw karnych członków OUN-UPA oraz informacji o losach kluczowych dowódców.
Kijów konsekwentnie zasłania się argumentem, że przekazanie materiałów mogłoby zaszkodzić suwerenności, bezpieczeństwu lub innym istotnym interesom państwa. Dotyczy to nawet tak podstawowych kwestii jak ustalenie dat i miejsc śmierci przywódców OUN-UPA. Taka postawa uniemożliwia pełne udokumentowanie zbrodni wołyńskiej i wskazanie wszystkich winnych.

Gloryfikacja sprawców a brak współpracy prawnej w sprawie zbrodni wołyńskiej

Ukraina nie tylko milczy o skali ludobójstwa, ale także kontynuuje gloryfikację OUN-UPA i jej dowódców, uznając ich za bohaterów walki o niepodległość. Tymczasem polskie śledztwo jednoznacznie wskazuje na zaplanowaną akcję antypolską kierowaną przez najwyższe struktury nacjonalistów ukraińskich, w tym Romana Szuchewycza, Dmytro Kljaczkiwskiego („Kłym Sawur”) i innych.Brak dostępu do ukraińskich archiwów oznacza, że śledztwo zatrzymuje się na granicy. Prokuratorzy IPN podkreślają, że bez tych materiałów niemożliwe jest pełne wyjaśnienie mechanizmów zbrodni. Mimo to polscy śledczy ustalili kluczowe fakty i struktury odpowiedzialne za masowe mordy.

Znaczenie terytorialne i prawna kwalifikacja ludobójstwa wołyńskiego

Zbrodnia wołyńska wypełnia znamiona ludobójstwa – dążenia do fizycznego zniszczenia grupy narodowej Polaków na danym terytorium. Polskie prawo karne opiera się na zasadzie terytorialności, co daje polskim organom jurysdykcję niezależnie od obywatelstwa sprawców. Wspólne obywatelstwo II RP nie zmienia faktu, że ofiary ginęły wyłącznie z powodu polskiej narodowości.
Zbrodnia wołyńska to nie była „wojna partyzancka”, jak próbują przedstawiać niektórzy ukraińscy historycy, lecz zaplanowana eksterminacja cywilów. Brak rozliczenia tej zbrodni utrudnia prawdziwe pojednanie polsko-ukraińskie oparte na prawdzie historycznej.

Konsekwencje braku rozliczenia zbrodni wołyńskiej dla relacji polsko-ukraińskich

Kontynuowanie blokady akt przez Ukrainę budzi uzasadniony sprzeciw w polskim społeczeństwie. W obliczu 83. rocznicy „krwawej niedzieli” Polacy domagają się nie tylko pamięci o ofiarach, ale także realnych działań ze strony Kijowa – pełnej współpracy śledczej, ekshumacji i zaprzestania gloryfikacji morderców.Pełne prawne i historyczne rozliczenie zbrodni wołyńskiej jest niezbędne dla zachowania prawdy i godnej pamięci o pomordowanych. Polska musi konsekwentnie domagać się dostępu do archiwów i potępienia ludobójstwa, niezależnie od bieżącej sytuacji geopolitycznej.

Opracowanie: MojaPL.pl
Źródła: Artykuł „Rzeczpospolitej” z 10.07.2026 (Norbert Nowotnik)
Materiały Instytutu Pamięci Narodowej dotyczące śledztwa wołyńskiego
Publikacje historyczne prof. Grzegorza Motyki i innych badaczy zbrodni wołyńskiej
Europejska Konwencja o pomocy w sprawach karnych z 1959 r. oraz polsko-ukraińska umowa z 1993 r.

Tagi:

Sign Up For Daily Newsletter

Stay updated with our weekly newsletter. Subscribe now to never miss an update!

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *