Strona główna / POLSKA / Popili chłopaki w resorcie Motyki. Śledztwa nie będzie

Popili chłopaki w resorcie Motyki. Śledztwa nie będzie

minister Motyka pijaństwo w ministerstwie

Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie pijackiej awantury wiceministra Mariana Zmarzłego w Ministerstwie Energii. Poseł PiS Paweł Jabłoński ostro komentuje decyzję organów ścigania rządu Tuska.

Pijacka awantura w resorcie Motyki. Prokuratura umywa ręce – śledztwa nie będzie

W Ministerstwie Energii doszło do skandalicznej pijackiej awantury z udziałem wiceministra Mariana Zmarzłego. Pijacka awantura w resorcie Motyki skończyła się odmową wszczęcia śledztwa przez prokuraturę, co budzi ogromne kontrowersje. Czytaj dalej, aby poznać szczegóły zajścia i reakcje opozycji.W maju 2026 roku opinia publiczna żyła doniesieniami o burzliwym incydencie w resorcie kierowanym przez Miłosza Motykę. Wiceminister Marian Zmarzły, będąc pod wpływem alkoholu, próbował siłą wejść do „pokoju wypoczynkowego”. Gdy ochrona zażądała potwierdzenia tożsamości, wybuchła awantura.

Rozliczenie patologii rządu Tuska

Pijacka awantura w resorcie Motyki pokazała standardy obowiązujące w koalicji rządzącej. Zamiast natychmiastowych konsekwencji, wiceminister pozostał na stanowisku, a minister Motyka udzielił mu „drugiej szansy po chrześcijańsku”.

Szczegóły zajścia – szarpanina z ochroną i groźby

Według relacji ochrony pijany mężczyzna chwiał się na nogach, mówił niewyraźnie i śmierdział alkoholem. Odepchnął pracownika ochrony, naruszając jego nietykalność cielesną, wyzywał go od chamów i groził rozliczeniem. Towarzysząca mu kobieta próbowała go uspokoić.

Prokuratura umywa ręce – brak znamion przestępstwa

Poseł PiS Paweł Jabłoński złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście odmówiła wszczęcia śledztwa, uznając, że w zachowaniu wiceministra nie dopatrzono się znamion czynu zabronionego. Pijacka awantura w resorcie Motyki według śledczych nie jest warta ścigania.

Reakcja posła Jabłońskiego – sarkazm i oburzenie

Paweł Jabłoński ironicznie skomentował decyzję prokuratury: „Hej, brygada! Macie ochotę przyjść po pijanemu do ministerstwa, skorzystać z pokoju wypoczynkowego i poszarpać się z ochroną? Spoko, można – jeśli jesteście ministrem w rządzie Tuska”.

Podwójne standardy władzy

Konserwatyści podkreślają, że w czasach rządów PiS podobne incydenty kończyłyby się natychmiastowym odwołaniem i konsekwencjami karnymi. Dziś elity koalicji 15 października cieszą się bezkarnością. Pijacka awantura w resorcie Motyki to symbol arogancji władzy.

Minister Motyka broni swojego zastępcy

Szef resortu Miłosz Motyka początkowo obiecywał dokładne wyjaśnienie sprawy, a później uznał ją za „rozstrzygniętą”. Wiceminister Zmarzły nadal pełni funkcję, co dla wielu Polaków jest dowodem na ochronę „swoich” kosztem standardów etycznych.

Polacy zasługują na lepszą władzę

Pijacka awantura w resorcie Motyki i odmowa śledztwa przez prokuraturę pokazują, jak nisko upadły standardy w obozie rządzącym. Konserwatywna opozycja domaga się realnej odpowiedzialności polityków i równości wobec prawa – niezależnie od barw partyjnych.

MojaPL.plŹródła: Niezależna.pl
Wpis posła Pawła Jabłońskiego na platformie X
Relacje Telewizji Republika i innych mediów z maja 2026 r.
Postanowienie Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście

Tagi:

Sign Up For Daily Newsletter

Stay updated with our weekly newsletter. Subscribe now to never miss an update!

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *