Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki ostro skrytykował postawę ukraińskich władz, które zwracają polskie odznaczenia. Podkreślił, że Ukraińcy zapominają o ogromnej pomocy, jaką otrzymali od polskiego państwa, samorządów, organizacji i milionów zwykłych Polaków.
Zbigniew Bogucki o niewdzięczności Ukraińców – „oddają polskie odznaczenia lekką ręką”
Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki ostro zareagował na masowe zwracanie polskich odznaczeń przez przedstawicieli ukraińskich władz. W swoim wpisie na platformie X podkreślił, że ukraińscy politycy robią to lekką ręką. Zapominają przy tym o wyciągniętych po pomoc rękach i realnym wsparciu, które przyszło z Polski – od rządu, samorządów, organizacji pozarządowych i milionów zwykłych Polaków.
Bogucki przytacza wiersz o niewdzięczności
Bogucki uzupełnił komentarz fragmentem wiersza Ludwika Kropińskiego „O niewdzięczności”:
„Stąd się to utworzyła niewdzięczność przeklęta,
Że ten, co wziął – zapomniał, ten, co dał – pamięta.
Oba wielkie przed Bogiem mieliby zasługi,
Gdyby pierwszy pamiętał, a zapomniał drugi.”
Słowa poety doskonale oddają aktualną sytuację. Polska pamięta o udzielonej pomocy, podczas gdy część ukraińskich elit zdaje się o niej zapominać.
Kontekst fali zwrotów odznaczeń
Fala zwrotów polskich orderów jest bezpośrednią reakcją na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Prezydent RP podjął ten krok po zgodzie Zełenskiego na nadanie jednej z ukraińskich jednostek imienia „Bohaterów UPA” – formacji odpowiedzialnej za ludobójstwo na Polakach. W ślad za Zełenskim polskie odznaczenia zwrócili m.in. Andrij Sybiha. Ponadto zwrotu dokonał Kyryło Budanow, Ihor Żowkwa, Wasyl Bodnar oraz Leonid Kuczma.
Skala polskiej pomocy dla Ukrainy
Od lutego 2022 roku Polska udzieliła Ukrainie bezprecedensowego wsparcia. Przekazano setki czołgów, transporterów, samoloty MiG-29, amunicję, paliwo oraz pomoc humanitarną wartą miliardy złotych. Miliony Ukraińców znalazły schronienie w polskich domach, szkołach i szpitalach. Samorządy, Caritas, PAH, WOŚP i tysiące wolontariuszy włączyły się w pomoc. Polska stała się jednym z najważniejszych filarów wsparcia dla walczącej Ukrainy.
Niewdzięczność a polska pamięć historyczna
Decyzja prezydenta Nawrockiego nie była aktem wrogości, lecz obroną godności narodowej i pamięci o ofiarach wołyńskiego ludobójstwa. Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) zamordowała w bestialski sposób od 80 do ponad 100 tysięcy polskich cywilów. Polska ma święty obowiązek bronić tej pamięci. Zwracanie odznaczeń w proteście przeciwko tej postawie pokazuje brak zrozumienia dla polskich racji stanu.
Reakcje na komentarz Boguckiego
Wpis szefa Kancelarii Prezydenta spotkał się z szerokim poparciem środowisk patriotycznych. Wielu komentatorów podkreśla, że Polska ma prawo oczekiwać wzajemnego szacunku i wdzięczności za realną pomoc. Jednocześnie pojawiają się głosy krytyki ze strony opozycji, które bagatelizują historyczne spory i skupiają się wyłącznie na bieżącej geopolityce.
Znaczenie suwerennej polityki wobec Ukrainy
Polska nadal wspiera Ukrainę w walce z rosyjskim agresorem, ale nie może robić tego kosztem własnej tożsamości i pamięci narodowej. Konserwatywne podejście zakłada partnerskie relacje oparte na prawdzie historycznej, wzajemnym szacunku i uznaniu faktów z przeszłości. Niewdzięczność i lekceważenie polskiej pomocy osłabiają te relacje i budzą uzasadniony sprzeciw.
Podsumowanie
Zbigniew Bogucki słusznie zwrócił uwagę na niewdzięczność części ukraińskich elit, które lekką ręką oddają polskie odznaczenia. Jednocześnie zapominają o ogromnej pomocy udzielonej przez polskie państwo i naród. Polska ma prawo wymagać szacunku dla swojej historii i ofiar wołyńskiego ludobójstwa. Tylko na fundamencie prawdy, pamięci i wzajemnej wdzięczności można budować trwałe, dobre relacje między dwoma sąsiednimi narodami.
MojaPL.pl
Źródła: wpis Zbigniewa Boguckiego na X z 21.06.2026, dorzeczy.pl, RMF FM, PAP, Kresy.pl, Interia, relacje historyczne IPN na temat zbrodni wołyńskich.













