Strona główna / POLSKA / „Polskie elity” apelują w obronie Zelenskiego gloryfikującego UPA

„Polskie elity” apelują w obronie Zelenskiego gloryfikującego UPA

Apel elit w obronie Zelenskiego

Grupa prominentnych postaci ze środowiska dawnej opozycji i świata kultury wystosowała apel broniący prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego przed krytyką za gloryfikację Ukraińskiej Powstańczej Armii. Polski naród słusznie domaga się szacunku dla ofiar ludobójstwa na Wołyniu i nie akceptuje prób zacierania historycznej prawdy.

Kontekst skandalicznej decyzji Zełenskiego

Wołodymyr Zełenski, przywódca Ukrainy walczącej z rosyjską agresją, podjął kontrowersyjną decyzję o uhonorowaniu tradycji UPA. Dla milionów Polaków jest to bolesny akt gloryfikacji sprawców ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, gdzie w latach 1943-1945 zamordowano dziesiątki tysięcy niewinnych cywilów – kobiet, dzieci i starców – w bestialski sposób. Polska klasa polityczna, w tym prezydent Karol Nawrocki, uznała to za „fatalny błąd”, który podważa wzajemne zaufanie. W odpowiedzi na te wydarzenia pojawił się apel elit w obronie Zełenskiego, kwestionujący prawo Polaków do obrony własnej pamięci historycznej.

Treść kontrowersyjnego apelu „elit”

Sygnatariusze, wśród których znaleźli się m.in. Władysław Frasyniuk, Andrzej Seweryn, Krzysztof Skiba, Zbigniew Bujak, Paweł Kasprzak, Piotr Niemczyk i Cezary Łazarewicz, napisali m.in.: „Ze wstydem przyglądamy się publicznym wypowiedziom przedstawicieli polskiej klasy politycznej, ubolewających nad ‘fatalnym błędem Zełenskiego’. I pouczających Ukraińców o ‘prawdziwej historii’, krzyczących o zniewadze polskiej pamięci, podsycających obudzone z uśpienia antyukraińskie fobie.”Autorzy apelu porównują polskie i ukraińskie „mitologizowanie historii”, sugerując symetrię win i podkreślając rzekomy „prymitywny nacjonalizm” narastający w Polsce. Krytykują także hołdy dla Żołnierzy Wyklętych, stawiając je na równi ze zbrodniami UPA. Tekst wzywa do „opamiętania” i skupienia się na wsparciu dla Ukrainy walczącej z Rosją.

Ostra reakcja patriotycznej Polski

Apel elit w obronie Zełenskiego spotkał się z szeroką falą krytyki ze strony polityków, publicystów i zwykłych obywateli. Mec. Bartosz Lewandowski, Tomasz Łysiak, Jan Pawlicki, Marek Magierowski, Janusz Cieszyński, Sebastian Kaleta oraz przedstawiciele Konfederacji i nawet niektóre głosy z lewej strony sceny politycznej (m.in. Katarzyna Kotula, Anna Maria Żukowska) podkreślali fałsz moralnej wyższości i ignorowanie prawdy o Wołyniu. Wielu komentatorów wskazywało, że sygnatariusze relatywizują ludobójstwo, a ich tekst jest przykładem „michnikowszczyzny” – postawy oderwanej od realiów i uczuć większości polskiego społeczeństwa. Podkreślano, że wsparcie militarne i humanitarne dla Ukrainy nie może oznaczać milczenia w sprawie czczenia morderców Polaków.

Historyczna prawda o UPA i Wołyniu

Należy przypomnieć, że Ukraińska Powstańcza Armia dokonała zaplanowanej czystki etnicznej na Kresach Wschodnich. Ofiary – głównie polscy cywile – ginęły w masakrach, torturach i pożarach. Zbrodnia ta pozostaje jedną z najtragiczniejszych kart polskiej historii XX wieku. Polska od lat dąży do prawdy i pojednania, ale wymaga szacunku dla pamięci ofiar. Decyzja Zełenskiego o nadaniu imienia UPA jednostce wojskowej została odebrana jako policzek wymierzony Polsce, zwłaszcza w kontekście wieloletniego wsparcia, jakiego udzieliła Ukrainie – od broni, przez pomoc humanitarną, po przyjęcie milionów uchodźców.

Znaczenie obrony polskiej racji stanu

Apel elit w obronie Zełenskiego pokazuje głęboki podział w polskim społeczeństwie. Z jednej strony – postawa wymagająca godności i szacunku dla własnej historii, z drugiej – próba uciszania głosów w imię rzekomej „solidarności”. W czasach zagrożenia ze Wschodu Polska ma prawo i obowiązek bronić swojej tożsamości narodowej. Prawdziwa przyjaźń polsko-ukraińska może się opierać tylko na prawdzie, a nie na fałszowaniu historii. Prezydent Karol Nawrocki, proponując odebranie orderu, stanął w obronie polskiej godności i pamięci pomordowanych na Wołyniu. Wydarzenie to przypomina, że wsparcie dla Ukrainy nie może oznaczać rezygnacji z polskiej pamięci i suwerenności. Polacy oczekują symetrii szacunku – tak jak my pomagamy Ukrainie, tak i ona powinna szanować nasze najgłębsze rany historyczne.

MojaPL.pl
Źródła: wpolityce.pl, komunikaty Kancelarii Prezydenta RP, doniesienia RMF24, DoRzeczy, TVN24, historyczne opracowania IPN nt. zbrodni UPA na Wołyniu, komentarze publiczne sygnatariuszy i krytyków apelu.

Tagi:

Sign Up For Daily Newsletter

Stay updated with our weekly newsletter. Subscribe now to never miss an update!

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *