Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski skrytykował decyzję honorowego członka PSL Józefa Zycha o dołączeniu do prezydenckiej Rady Nowej Konstytucji. Nazwał radę „tworem przy boku prezydenta” i podkreślił, że konstytucję powinien zmieniać Sejm, a nie prezydent.
Zgorzelski ostro o honorowym członku PSL w radzie Nawrockiego: Kategorycznie odradzałbym wejście do prezydenckiego tworu
Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski nie pozostawił złudzeń co do udziału honorowego członka PSL Józefa Zycha w prezydenckiej Radzie Nowej Konstytucji. Zgorzelski Zych to temat, który pokazuje głębokie pęknięcie w PSL i kontrowersje wokół inicjatywy prezydenta Karola Nawrockiego. Prezydent Karol Nawrocki 3 maja powołał Radę Nowej Konstytucji. W jej skład wszedł m.in. były marszałek Sejmu Józef Zych – honorowy członek Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ta decyzja wywołała natychmiastową reakcję ze strony kierownictwa partii.
Zgorzelski Zych: Osobista decyzja, której kategorycznie odradzałbym
W programie „Kropka nad i” w TVN24 Piotr Zgorzelski jasno stwierdził, że udział Zycha w radzie to jego prywatna sprawa i nie reprezentuje on PSL. „To jest jego osobista decyzja. Gdyby do mnie zadzwonił i zapytał się, czy ma do takiej rady wejść, bym mu to kategorycznie odradził” – podkreślił wicemarszałek. Zgorzelski argumentował, że konstytucję zmieniać powinien Sejm. Jego zdaniem nie powinien tego robić „twór przy boku prezydenta”. Podkreślił, że obecna ustawa zasadnicza z 1997 roku sprawdziła się w trudnych czasach. Dodatkowo naród zdecydował o jej kształcie.
Krytyka Rady Nowej Konstytucji jako prezydenckiego narzędzia
Polityk PSL ostro ocenił samą Radę, wskazując na obecność w niej Julii Przyłębskiej, którą obarczył odpowiedzialnością za „demolkę wymiaru sprawiedliwości”. Według Zgorzelskiego takie gremium nie ma legitymacji do prac nad nową konstytucją – tym powinien zajmować się wyłącznie parlament.
Konserwatywna wizja zmian konstytucyjnych vs. obrona III RP
Inicjatywa prezydenta Nawrockiego wpisuje się w szersze dążenie środowisk patriotycznych i konserwatywnych do wzmocnienia suwerenności Polski. Dotyczy także ochrony wartości narodowych oraz naprawy ustrojowych wad obecnej konstytucji. Zwolennicy nowej ustawy zasadniczej wskazują na przestarzałe zapisy oraz nadmierne otwarcie na wpływy unijne. Ich zdaniem obecna konstytucja charakteryzuje się słabością mechanizmów obrony polskiej racji stanu. Zgorzelski Zych pokazuje jednak, jak głęboki jest opór lewicowo-liberalnych i postkomunistycznych środowisk wobec jakichkolwiek zmian. PSL, mimo deklaracji konserwatyzmu, w praktyce broni status quo III RP. Dodatkowo blokuje patriotyczne inicjatywy.
PSL dystansuje się od własnej legendy
Zgorzelski wyraźnie oddzielił Józefa Zycha od partii, podkreślając, że klub parlamentarny PSL nie będzie uczestniczył w pracach Rady. Jednocześnie poparł pomysł Władysława Kosiniaka-Kamysza o wpisaniu członkostwa w UE do konstytucji. To jest kolejnym dowodem na pro-unijną orientację ludowców. Decyzja honorowego członka PSL o dołączeniu do prezydenckiego gremium pozostaje więc aktem indywidualnej odwagi. Ma ona miejsce w obliczu partyjnej niechęci do realnych zmian ustrojowych na rzecz silniejszej, suwerennej Polski.
Opracowanie: MojaPL.pl
Źródła: artykuł wiadomosci.wp.pl, wypowiedzi Piotra Zgorzelskiego w TVN24 „Kropka nad i”, komunikaty Kancelarii Prezydenta, doniesienia TV Republika, wPolityce.pl oraz Niezależna.pl.













