Paulina Hennig-Kloska, uznawana za jedną z najsłabszych minister w rządzie, jest coraz bliżej dymisji. Poseł Bartosz Romowicz otwarcie przechodzi na stronę opozycji, wywołując furię w PSL i u premiera.
Romowicz przeciw Hennig-Klosce – głos z koalicji dla opozycji
Poseł Bartosz Romowicz z Polski 2050 zapowiedział, że podczas głosowania nad wnioskiem o wotum nieufności dla Pauliny Hennig-Kloski poprze wniosek opozycji. Decyzja ta wywołała ogromne oburzenie w PSL oraz nerwową reakcję w otoczeniu premiera Donalda Tuska. Wniosek o odwołanie minister klimatu złożyła Konfederacja, a poparcie ze strony posła koalicyjnego znacznie zwiększa szanse na jej dymisję.
Dlaczego Hennig-Kloska jest najsłabszym ogniwem rządu?
Paulina Hennig-Kloska jest oceniana jako najgorsza minister klimatu i środowiska po 1989 roku. Krytycy wskazują na liczne błędy, chaos w polityce energetycznej, wysokie ceny energii oraz nieudolne zarządzanie resortem. Napięcia wokół niej narastały od wielu miesięcy – zarówno w Polsce 2050, jak i w PSL oraz części Koalicji Obywatelskiej.
Wściekłość Tuska i PSL na Romowicza
Decyzja Bartosza Romowicza spotkała się z ostrą reakcją wewnątrz koalicji. PSL jest szczególnie wściekły, ponieważ głosowanie z opozycją łamie dyscyplinę koalicyjną. Donald Tusk wyczekuje rozwoju sytuacji, licząc, że uda się jeszcze uratować minister Hennig-Kloskę. Jednak coraz więcej sygnałów wskazuje, że jej pozycja jest mocno zagrożona i upadek minister klimatu może być tylko kwestią czasu.
Konsekwencje głosowania dla stabilności koalicji
Głosowanie nad wotum nieufności dla Pauliny Hennig-Kloski staje się poważnym testem spójności większości rządzącej. Jeśli Romowicz rzeczywiście zagłosuje z opozycją, a dołączą do niego inni niezadowoleni posłowie, koalicja Donalda Tuska może stracić twarz i pokazać swoją słabość. To kolejny dowód na głębokie tarcia wewnątrz obozu władzy, szczególnie między Polską 2050 a resztą koalicji.
Sprawa pokazuje, jak bardzo kontrowersyjna jest obecna polityka klimatyczna rządu. Polacy odczuwają skutki w portfelach – wyższe rachunki za prąd, problemy z OZE i brak realnego planu energetycznego. Odwołanie Hennig-Kloski mogłoby być pierwszym krokiem do zmiany kursu w kluczowym dla polskiej gospodarki resorcie.
Opracowanie: MojaPL.pl
Źródła: Gazeta Polska, Interia, wPolityce.pl, Portal Samorządowy, MSN, komunikaty poselskie (kwiecień 2026).













