Polscy rolnicy znów stoją przed zagrożeniem. Były minister rolnictwa Robert Telus alarmuje o sygnałach wskazujących, że ukraińskie zboże trafia na krajowy rynek. Przeczytaj, co dokładnie powiedział i dlaczego obecne rozwiązania zawodzą.
Rząd zrezygnował z kluczowych zabezpieczeń tranzytu
Były minister rolnictwa Robert Telus w rozmowie z Radiem WNET wskazał, że priorytetem musi być uszczelnienie tranzytu ukraińskiego zboża przez terytorium Polski. Tylko wtedy można mieć pewność, że towar deklarowany jako tranzyt rzeczywiście opuszcza kraj i nie pozostaje na polskim rynku. Obecnie takiego gwarancji brakuje. Telus przypomniał rozwiązania wprowadzone w 2023 roku – wbrew stanowisku Komisji Europejskiej. Chodziło o konwojowanie transportów oraz system SENT, który pozwalał monitorować drogę przewożonych produktów rolnych. Rząd Donalda Tuska zrezygnował z tych mechanizmów. W efekcie nie ma dziś pewności, czy zboże obecne w Polsce pochodzi z Ukrainy, czy też jest to towar przejeżdżający przez inne państwa. Przykładowo, może to być Rumunia lub Bułgaria, a następnie taki towar trafia do Polski. Polityk PiS podkreślił, że napływają sygnały, iż ukraińskie zboże zasypuje Polskę, a obecna administracja nie podejmuje żadnych działań w tej sprawie. Problem dotyczy nie tylko bezpośredniego importu, ale także braku skutecznego nadzoru nad tranzytem.
Konsultacje Ukrainy i interwencja eurodeputowanej
Na początku sierpnia minister spraw zagranicznych Ukrainy poinformował o prowadzonych z Warszawą konsultacjach dotyczących ewentualnego tranzytu zboża, którego nie da się wywieźć Morzem Czarnym z powodu rosyjskich ataków na statki handlowe. Wcześniej ambasador Wasyl Bodnar stwierdził, że kwestia tranzytu ukraińskiego zboża przez Polskę nie powinna być przedmiotem publicznej debaty. W tej sprawie interweniowała eurodeputowana Anna Bryłka z Konfederacji. Zapytała, czy informacje o rozmowach są prawdziwe oraz w jaki sposób zagwarantowane zostanie, że transporty deklarowane jako tranzyt rzeczywiście opuszczą Polskę. Poprosiła również ministra Andrzeja Domańskiego o wskazanie sposobu monitorowania każdej partii ukraińskiego zboża wjeżdżającego do kraju. Doświadczenia z lat 2022–2023 pokazują, jak łatwo mechanizmy tranzytowe mogą prowadzić do zwiększenia obecności ukraińskich produktów na polskim rynku. Wówczas do Polski wjechało ponad 4 mln ton zboża i nasion oleistych. Jednak tylko część tego towaru objęto formalnym tranzytem.
Ceny zbóż i zagrożenie dla suwerenności żywnościowej
Telus zwrócił uwagę na obecną sytuację cenową. W 2023 roku przy cenie zboża na poziomie około 1000 zł stosowano dopłaty. Dziś ceny wahają się w okolicach 700–800 zł za tonę, a podobnego wsparcia brakuje. Aktualne notowania potwierdzają ten poziom – pszenica paszowa oscyluje wokół 800 zł/t, a konsumpcyjna nieco wyżej. Polityk zaznaczył, że dopłaty co do zasady nie są najlepszym rozwiązaniem, lecz w wyjątkowych sytuacjach rząd ma obowiązek interweniować. Chodzi o ochronę suwerenności żywnościowej i bytu polskich rolników. Obecny rząd – według Telusa – nie prowadzi żadnej polityki w tym kierunku. Brak działań na rzecz bezpieczeństwa żywnościowego i ochrony krajowych producentów. Ukraińskie zboże zasypuje Polskę w warunkach, gdy krajowi rolnicy zmagają się z niskimi stawkami skupu. Bez skutecznego monitoringu i jasnych reguł tranzytu ryzyko dalszego destabilizowania rynku pozostaje realne. Ochrona polskiego rolnictwa wymaga konsekwentnych rozwiązań. Nie można rezygnować z narzędzi kontroli wprowadzonych wcześniej. Warto pamiętać, że ukraińskie zboże zasypuje Polskę nie tylko bezpośrednio, ale także poprzez możliwe obejścia przez inne państwa członkowskie. Brak SENT i konwojów utrudnia weryfikację rzeczywistej trasy towaru. Polscy producenci oczekują konkretnych gwarancji, że tranzyt nie zamieni się w niekontrolowany napływ na rynek wewnętrzny.
MojaPL.pl
Źródła: Do Rzeczy (dorzeczy.pl – artykuł z 17.08.2026 na podstawie rozmowy w Radio WNET), wypowiedzi Roberta Telusa, interwencje Anny Bryłki, informacje o konsultacjach MSZ Ukrainy, dane o cenach zbóż (aktualne notowania skupów 2026).













