W Tarnopolu utworzono pierwszą tego typu organizację na Ukrainie. Jej założyciele mówią o wielowiekowych krzywdach wyrządzanych Ukraińcom przez Polaków i kwestionują polskie upamiętnianie zbrodni wołyńskiej. Oto szczegóły tej inicjatywy.
Powstanie Stowarzyszenia Potomków Ofiar Polskich Represji „Pamięć i Sprawiedliwość”
W Tarnopolu powstało pierwsze na Ukrainie Stowarzyszenie Potomków Ofiar Polskich Represji „Pamięć i Sprawiedliwość”. Zebranie założycielskie odbyło się w miejscowym Muzeum Walki Narodowowyzwoleńczej. Organizację utworzono jako odpowiedź na – według jej inicjatorów – wzrost „agresji Polaków wobec Ukraińców” związanej ze sporem o ludobójstwo na Wołyniu.
Na spotkanie przyjechało 30 historyków i poszukiwaczy z obwodów wołyńskiego, lwowskiego, iwanofrankiwskiego, chmielnickiego i tarnopolskiego. Przewodniczącym wybrano tarnopolskiego działacza społecznego Tarasa Hrebeniaka. Głównym celem organizacji jest zjednoczenie potomków Ukraińców, którzy – według deklaracji – stali się ofiarami represji, dyskryminacji i deportacji dokonanych przez polskie władze oraz polskie formacje zbrojne w XX wieku. Stowarzyszenie chce także bronić „prawa narodu ukraińskiego do własnej historii”.
Oskarżenia o „polski terror” i antyukraińską agendę
Założyciele stowarzyszenia ostro zaatakowali polskie środowiska dokumentujące zbrodnię wołyńską. Twierdzą, że obecnie działa w Polsce pięć takich organizacji, które „wywierają presję na polityków i kształtują antyukraińską agendę”. Jednym z celów nowego stowarzyszenia ma być oddziaływanie na ukraińskich polityków i przedstawianie propozycji komisjom Rady Najwyższej. Uczestnicy spotkania przekonywali, że zdecydowana większość ukraińskich parlamentarzystów nie zna historii stosunków polsko-ukraińskich.Były deputowany Ołeh Medunycia stwierdził, że tylko 20–30 deputowanych rozumie tę historię. Według niego Ukraińcy na swoich ziemiach etnicznych cierpieli nie tylko z rąk Rosjan, lecz także Polaków. Część polityków – mówił – niesłusznie dopuszcza ukraińską odpowiedzialność za wydarzenia na Wołyniu i nawet próbuje przepraszać. „Nie wiedzą, że polski terror nie był lepszy od rosyjskiego” – oświadczył Medunycia. Porównał też rozstrzelanie ukraińskich jeńców na Przełęczy Wereckiej do zbrodni katyńskiej.
Zarzuty o profanację grobów i plany działań
Członkowie stowarzyszenia utrzymują, że w Polsce kształtuje się coraz bardziej negatywny stosunek do Ukraińców. Mówią o atakach na kobiety, dzieci i mężczyzn oraz o nazywaniu wszystkich Ukraińców banderowcami i upowcami. Swiatosław Szeremeta, dyrektor lwowskiego centrum poszukiwawczo-memorialnego, stwierdził, że Polacy przez stulecia wyrządzali Ukraińcom krzywdy, a obecnie próbują z nich zrobić „potwory”.Historyk Serhij Hodlewski mówił o 1425 cmentarzach, mogiłach i pojedynczych grobach Ukraińców znajdujących się na terenach, które określił jako „etnicznie ukraińskie”, a które obecnie należą do Polski. Zarzucił Polakom masową profanację tych pochówków i zażądał specjalnego statusu dla nich, w tym tabliczek informujących o ochronie przez państwo ukraińskie. Stowarzyszenie chce także zabiegać o ekshumacje osób nazywanych przez nie „ofiarami polskiego terroru” na Łemkowszczyźnie, Chełmszczyźnie, Podlasiu i w Nadsaniu.
Kontekst zaostrzającego się sporu o pamięć historyczną
Siedziba organizacji będzie w Tarnopolu, a oddziały mają powstać w innych obwodach. Do stowarzyszenia zapraszane są osoby, których krewni – według jego określenia – doświadczyli „terroru ze strony Polaków” lub zostali wysiedleni z terenów uznawanych za ziemie etnicznie ukraińskie.Powstanie stowarzyszenia i język używany przez jego przedstawicieli wpisują się w zaostrzający się polsko-ukraiński spór o pamięć historyczną. Charakterystyczne jest przedstawianie polskich prób upamiętnienia i wyjaśnienia zbrodni wołyńskiej jako elementu „antyukraińskiej agendy”, przy równoczesnym wysuwaniu szerokich oskarżeń o „polski terror” i wielowiekowe krzywdzenie Ukraińców. Inicjatywa ta pojawia się w momencie, gdy relacje między Warszawą a Kijowem pozostają napięte właśnie wokół kwestii historycznych.
MojaPL.pl
Źródła: Kresy.pl, ZAXID.NET, informacje z zebrania założycielskiego w Tarnopolu.













