Strona główna / POLSKA / Polskojęzyczny szef Muzeum POLIN porównuje zbrodniarzy UPA do polskich formacji narodowych

Polskojęzyczny szef Muzeum POLIN porównuje zbrodniarzy UPA do polskich formacji narodowych

prof Stoła usprawiedliwia UPA

Profesor Dariusz Stola, dyrektor Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, w programie Polsat News wygłosił tezy, które wzbudziły ogromne kontrowersje. Historyk porównał Ukraińską Powstańczą Armię do polskich formacji Narodowych Sił Zbrojnych i Obozu Narodowo-Radykalnego. Czy takie zestawienie w kontekście zbrodni wołyńskiej ma jakikolwiek sens? Oto dokładna treść jego wypowiedzi, przedstawiona bez przekłamań.

Stola uznaje rozliczenie UPA za nierealne i sięga po polskie przykłady

Dyrektor Muzeum POLIN Dariusz Stola w rozmowie na temat historycznych relacji polsko-ukraińskich ocenił, że oczekiwanie, iż Ukraińcy poważnie rozliczą się teraz z dziedzictwem UPA, jest po prostu nierealistyczne. Zaproponował hipotetyczny sposób prowadzenia debaty: zwracając się do ukraińskich przyjaciół, należałoby powiedzieć, że bohaterowie UPA, których wybrali sobie na patronów jednostki wojskowej, nie są dobrymi patronami dla nich samych. W pewnym momencie historyk poszedł dalej. Stwierdził bowiem, że Polacy mieli podobnych ludzi. U nas – jak powiedział – nazywało się to Narodowe Siły Zbrojne i ONR. Zdaniem Stoli te polskie grupy miały bardzo podobny program. Byli wrogami demokracji i wrogami mniejszości narodowych. W związku z tym uważamy, że byliby to źli bohaterowie dla polskiej jednostki wojskowej.

Dyrektor POLIN odkłada rozliczenie na czas po wojnie

Stola dodał, że Polacy nie narzucą Ukraińcom swojego stanowiska. Przyznał jednocześnie, że obecnie mają oni ważniejsze sprawy niż dyskusja o przeszłości. Zapowiedział jednak, że zgłosimy się do was w trzy miesiące po zakończeniu wojny. Historyk podkreślił też, że debaty o historii polsko-ukraińskiej – podobnie jak te o historii polsko-żydowskiej – toczą się od dawna. Wcześniejsze podejścia nie działały. Dlatego podjęto kroki, które są już znacznie bardziej radykalne.

Porównanie UPA do NSZ i ONR w optyce dyrektora muzeum

W optyce Dariusza Stoli Obóz Narodowo-Radykalny i Narodowe Siły Zbrojne to byli ludzie podobni do UPA. Takie zestawienie padło w kontekście dyskusji o relacjach polsko-ukraińskich i wyborze patronów dla ukraińskich formacji wojskowych. Dyrektor POLIN wskazał na wspólne – według niego – cechy: wrogość wobec demokracji oraz wrogość wobec mniejszości narodowych. Wypowiedź została wygłoszona w programie Polsat News. Stola argumentował, że skoro Polacy sami uznają NSZ i ONR za złych bohaterów dla własnych jednostek wojskowych, to analogicznie można mówić o UPA. Jednocześnie zastrzegł, że nie chodzi o narzucanie stanowiska stronie ukraińskiej w trakcie trwającej wojny. Cała teza opiera się na twierdzeniu, że mieliśmy podobnych ludzi i że ich program był bardzo zbliżony. Historyk nie rozwijał szczegółów różnic między formacjami. Skupił się natomiast na wskazanych podobieństwach ideowych. Podkreślił też, że dyskusje historyczne mają swoją długą tradycję i że po zakończeniu konfliktu temat powróci.

MojaPL.pl
Źródła: dorzeczy.pl, Mieliśmy podobnych ludzi”, 10.08.2026), wypowiedź w programie Polsat News „Najważniejsze pytania”, oficjalne informacje o nominacji Dariusza Stoli na dyrektora Muzeum POLIN.

Tagi:

Sign Up For Daily Newsletter

Stay updated with our weekly newsletter. Subscribe now to never miss an update!

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *