Wołodymyr Zeleński podczas wizyty w Serbii 8 sierpnia 2026 roku publicznie zaapelował o zwiększenie wsparcia ze strony Europy. W odpowiedzi na pytanie o to, co Europa może zrobić, by pomóc Ukrainie skuteczniej bronić się przed rosyjską agresją, prezydent podkreślił konieczność intensyfikacji pomocy. Jego słowa dotyczyły przede wszystkim finansowania ukraińskiego przemysłu obronnego, dalszych sankcji wobec Rosji oraz szybkiego udzielania licencji na produkcję uzbrojenia. Poniżej przedstawiamy dokładną treść stanowiska ukraińskiego lidera, opartą na oficjalnych wypowiedziach.
Większe wsparcie finansowe dla ukraińskiego przemysłu obronnego
Zeleński wprost stwierdził, że od Europy potrzebne jest większe wsparcie. – Co jest potrzebne od Europy? Naprawdę uważam, że potrzebne jest większe wsparcie… Potrzebne są pieniądze, ale samo rozwiązanie kwestii pieniędzy nie wystarczy – trzeba wszystkie te środki skierować we właściwym kierunku, aby ich wykorzystanie w Ukrainie było maksymalne… dodatkowe pieniądze, żeby ukraińska obronka produkowała dwa razy więcej, bo możliwości istnieją – powiedział prezydent.
Ukraiński lider zaznaczył, że potencjał produkcyjny krajowego sektora zbrojeniowego jest już obecny. Dodatkowe fundusze europejskie miałyby pozwolić na jego podwojenie. Wcześniej, 30 lipca 2026 roku, Komisja Europejska przekazała Ukrainie kolejne 3,47 mld euro w ramach komponentu obronnego pożyczki opiewającej na 90 mld euro. Oczekiwany jest też kolejny tranche obronny w sierpniu. Zeleński wskazał jednak, że obecny poziom pomocy wciąż wymaga wzmocnienia, aby środki realnie zwiększały możliwości produkcyjne Ukrainy.
Sankcje wobec Rosji nadal niewystarczające
Prezydent Ukrainy podziękował za dotychczasowe działania, ale ocenił je jako niewystarczające. – Jesteśmy wdzięczni za 21 pakietów, ale to za mało. Podnosimy kwestię, że dla Ukrainy najważniejsze jest teraz bronienie się przed balistyką. A setki, tysiące elementów w rosyjskiej broni balistycznej pochodzą z różnych krajów świata – niemal ze wszystkich kontynentów, w tym od naszych bliskich partnerów – podkreślił.
Zeleński wezwał do nakładania sankcji na rosyjskich producentów broni oraz na rosyjski sektor energetyczny. – Ważne jest, by nie pozwalać Rosji wydawać setek miliardów na tę wojnę – dodał. Wskazał, że kluczowe jest ograniczenie dostępu Rosji do komponentów wykorzystywanych w pociskach balistycznych, które docierają do niej z wielu kierunków, także z państw uznawanych za partnerów Ukrainy. Apel o wzmocnienie reżimu sankcyjnego wpisuje się w wielokrotne wcześniejsze wezwania Kijowa do skuteczniejszego izolowania rosyjskiej gospodarki wojennej.
Szybkie licencje na produkcję broni europejskiej i amerykańskiej
Kolejnym elementem apelu było przyspieszenie procesu udzielania Ukrainie licencji na produkcję uzbrojenia. Zeleński zaznaczył potrzebę jak najszybszego przyznania takich uprawnień – zarówno w odniesieniu do technologii amerykańskich, jak i europejskich. Chodzi o umożliwienie lokalnej produkcji systemów i komponentów, które obecnie muszą być dostarczane z zewnątrz. Prezydent podkreślił, że takie rozwiązania pozwoliłyby zwiększyć samodzielność Ukrainy w zaopatrywaniu własnych sił zbrojnych.Wizyta w Belgradzie odbywała się w kontekście rozmów z prezydentem Serbii Aleksandarem Vučiciem. Oprócz kwestii bilateralnych (w tym współpracy gospodarczej, humanitarnej i energetycznej) Zeleński wykorzystał okazję, by ponownie zwrócić uwagę europejskich partnerów na bieżące potrzeby obronne Ukrainy. Serbia zadeklarowała wsparcie dla integralności terytorialnej Ukrainy oraz pomocy humanitarnej, jednak nie zobowiązała się do sankcji wobec Rosji.
Dlaczego apel Zeleńskiego jest istotny teraz
Stanowisko wyrażone w Belgradzie wpisuje się w szerszy kontekst trwających rozmów o długoterminowym finansowaniu ukraińskiej armii oraz o wzmocnieniu europejskiego wsparcia w obliczu utrzymujących się ataków rosyjskich, zwłaszcza z użyciem broni balistycznej. Zeleński konsekwentnie podkreśla, że skuteczna obrona Ukrainy ma bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa całego kontynentu. Większe wsparcie finansowe skierowane na krajową produkcję, uzupełnione o ostrzejsze sankcje i licencje technologiczne, ma – według ukraińskiego prezydenta – pozwolić na bardziej efektywne wykorzystanie istniejących możliwości przemysłowych.Wypowiedź z 8 sierpnia 2026 roku jest kolejnym jasnym sygnałem ze strony Kijowa: obecny poziom pomocy, choć istotny, nie zaspokaja w pełni potrzeb związanych z obroną przed atakami balistycznymi i z rozbudową własnego potencjału zbrojeniowego. Zeleński nie krytykował dotychczasowych działań, lecz wskazał konkretne obszary, w których Europa może i – jego zdaniem – powinna zrobić więcej.Artykuł opiera się wyłącznie na publicznych wypowiedziach prezydenta Ukrainy oraz oficjalnych informacjach o dotychczasowych transzach pomocy. Nie zawiera spekulacji ani interpretacji wykraczających poza treść oświadczeń.
MojaPL.pl
Źródła: Ukrainska Prawda (pravda.com.ua, 8 sierpnia 2026), European Pravda, Reuters (relacja z konferencji w Belgradzie), oficjalne wypowiedzi prezydenta Ukrainy z konferencji prasowej.













