Ponad 1,5 tysiąca migrantów, w tym dorośli i nieletni, w ostatnich dniach dotarło wpław z Maroka do hiszpańskiej enklawy Ceuta. Ośrodki recepcyjne są przepełnione, a lokalne władze alarmują o skali przepraw nietypowej nawet jak na okres letni.
Masowe przeprawy wpław do Ceuty
Migranci pokonują odcinek morza oddzielający terytorium Maroka od hiszpańskiej enklawy Ceuta, płynąc samodzielnie. Hiszpańskie służby – straż cywilna, ratownictwo morskie i Czerwony Krzyż – wyławiają osoby z wody i przewożą je do Ceuty. Setki migrantów nocują przed ośrodkiem recepcyjnym, który już przekroczył swoją pojemność. Jednak szef rządu enklawy Juan Jesús Vivas podkreślił, że skala obecnych przepraw jest nietypowa nawet w okresie letnim. W tym okresie warunki pogodowe sprzyjają migracji morskiej. Minister spraw wewnętrznych Hiszpanii Fernando Grande-Marlaska mówił o „nadzwyczajnej, wyjątkowej sytuacji”. Jednocześnie zapewniał, że służby działają z wykorzystaniem dostępnych na miejscu zasobów.
Kim są migranci?
Według Associated Press wśród osób podejmujących próbę przedostania się do Ceuty dominują obywatele Maroka. Są też nieliczni Algierczycy, którzy wcześniej przebywali w Maroku, licząc na możliwość dotarcia do Europy. Hiszpańskie MSW nie potwierdziło dokładnej liczby osób, które przekroczyły granicę.Niebezpieczeństwo jest bardzo duże. Vivas poinformował, że w ciągu ostatniego roku na morzu zauważono 60 ciał osób, które prawdopodobnie zginęły podczas prób przeprawy.
Możliwe przyczyny wzrostu liczby przepraw
Nie jest do końca jasne, co bezpośrednio spowodowało nagły wzrost liczby migrantów. Władze enklawy wskazują m.in. na lipcowe orzeczenie hiszpańskiego Sądu Najwyższego. Zgodnie z nim osoby, które docierają do Hiszpanii drogą morską, nie mogą być natychmiast odsyłane za granicę bez przeprowadzenia odpowiedniej procedury. Część organizacji kwestionuje jednak istotny wpływ tego wyroku. Ponadto Omar Naji z Marokańskiego Stowarzyszenia Praw Człowieka ocenił, że większość potencjalnych migrantów mogła nawet nie wiedzieć o tym rozstrzygnięciu.
Podobieństwa do kryzysu z 2021 roku
Obecna sytuacja przypomina wydarzenia z maja 2021 r., gdy w ciągu dwóch dni do Ceuty przedostało się ponad 8 tys. osób. Doszło wtedy do napięcia dyplomatycznego między Madrytem a Rabatem (związanego m.in. z przyjęciem na leczenie lidera Frontu Polisario). Tym razem hiszpański minister spraw wewnętrznych podkreśla, że współpraca z marokańskimi władzami jest bliska i oparta na wzajemnej lojalności. Maroko ma podejmować działania ograniczające nielegalne wypłynięcia w kierunku hiszpańskiej enklawy. Ponadto sytuacja w Ceucie pokazuje, jak szybko potrafią zmieniać się szlaki migracyjne na południowej granicy Europy. Pokazuje także, jak dużym obciążeniem stają się nawet relatywnie krótkie odcinki morskie.
MojaPL.pl
Źródła: rmf24.pl, Associated Press, wypowiedzi Juana Jesúsa Vivasa i Fernando Grande-Marlaski.













