Prokuratura i Ministerstwo Sprawiedliwości rozważają zaostrzenie kar dla polskich żołnierzy w warunkach bojowych, nawet do dożywocia za niewykonanie rozkazu. Propozycje budzą kontrowersje i są porównywane do traktowania żołnierzy jak najgorszych zbrodniarzy.
Propozycje zmian w prawie wojskowym
Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk już jesienią 2023 roku alarmował o pilnej potrzebie uregulowania odpowiedzialności karnej żołnierzy w warunkach bojowych. Obecne przepisy, stworzone dla czasu pokoju, nie sprawdzają się w realiach walki. Resort sprawiedliwości zlecił prace Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego, która przygotowała propozycje zaostrzonych sankcji.
Surowe kary za niewykonanie rozkazu w boju
Nowe regulacje przewidują kary od 5 do 30 lat więzienia za niewykonanie rozkazu w czasie walki. W najcięższych przypadkach grozi nawet dożywotnie pozbawienie wolności. Uzasadnieniem jest ryzyko śmierci żołnierzy, załamania operacji lub katastrofalnych skutków dla misji. Eksperci powołują się na historię. W przeszłości podobne czyny karano najsurowiej.
Krytyka propozycji – „jak najgorszych zbrodniarzy”
Propozycje spotkały się z ostrą krytyką. Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej mec. Przemysław Rosati podkreśla, że kary są wyjątkowo surowe i nieproporcjonalne. Nie każde niewykonanie rozkazu ma identyczne skutki. Ponadto dożywocie traktuje żołnierzy na równi z najcięższymi przestępcami. Generał Roman Polko (były dowódca GROM) jest sceptyczny – w walce liczy się przetrwanie, ratowanie kolegów, jakość dowodzenia i morale. Natomiast drakońskie sankcje nie są kluczowe.
Kontekst i brak odrębnego prawa wojennego
Polska nie ma odrębnych przepisów wojennych, dlatego w razie konfliktu stosuje się prawo pokoju. Propozycje mają wypełnić tę lukę. Jednak wielu ekspertów uważa, że zamiast zaostrzania kar lepiej inwestować w szkolenie, dowodzenie i kulturę odpowiedzialności. Ministerstwo Sprawiedliwości analizuje propozycje. Decyzje legislacyjne jeszcze nie zapadły.
Znaczenie dla bezpieczeństwa narodowego
Chcą karać polskich żołnierzy jak najgorszych zbrodniarzy – taka narracja może negatywnie wpływać na morale sił zbrojnych. W obliczu zagrożeń na wschodzie Polski kluczowe jest budowanie silnej, zmotywowanej armii. Natomiast nie powinno się straszyć żołnierzy surowymi karami. Propozycje wymagają głębokiej debaty publicznej i uwzględnienia głosu samych wojskowych. Chcą karać polskich żołnierzy jak najgorszych zbrodniarzy – to kontrowersyjny kierunek zmian w prawie. Takie zmiany budzą poważne wątpliwości co do proporcjonalności i wpływu na zdolności obronne Polski.
MojaPL.pl
Źródła: wpolsce24.tv, Rzeczpospolita, opinie ekspertów wojskowych i prawniczych.













