Kamila Gasiuk-Pihowicz oskarżyła Polaków o „koalicję nienawiści” po incydencie z ukraińskimi dziewczynkami w Bielsku-Białej. Europosłanka twierdzi, że atak werbalny to kontynuacja działań Brauna, Zajączkowskiej, Mentzena, Czarnka i Morawieckiego.
Wpis Gasiuk-Pihowicz o „koalicji nienawiści”
W swoim poście na platformie X Kamila Gasiuk-Pihowicz nazwała osobę, która słownie zaatakowała ukraińskie dziewczynki w Bielsku-Białej, „bydlakiem”. Dodała, że ten incydent to kontynuacja tego, co zaczęli Grzegorz Braun, Ewa Zajączkowska-Hernik, Sławomir Mentzen, a teraz kontynuują Przemysław Czarnek i Mateusz Morawiecki. Według niej taka jest „koalicja nienawiści”, którą chce ta część polskiej sceny politycznej.
Reakcje na słowa europosłanki
Wpis Gasiuk-Pihowicz szybko spotkał się z ostrą krytyką. Internauci i politycy prawicy wskazali na podwójne standardy. Zwracano uwagę na liczne przypadki agresji ze strony ukraińskich imigrantów w Polsce – od nękania polskich dzieci w szkołach, przez ataki nożem w autobusach, po groźby śmierci. Wielu komentatorów podkreślało, że europosłanka widzi „nienawiść” tylko wtedy, gdy ofiarą jest Ukrainka, a milczy, gdy ofiarami są Polacy.
Kontekst incydentów z ukraińskimi imigrantami w Polsce
W ostatnich latach Polska doświadczyła fali problemów związanych z dużą liczbą uchodźców i imigrantów z Ukrainy. Dochodziło do incydentów w szkołach (np. w Siedlcach), ataków z nożem, a nawet poważniejszych przestępstw. Prokuratura często łagodziła zarzuty wobec ukraińskich sprawców. W tym kontekście wypowiedź Gasiuk-Pihowicz jest postrzegana jako oderwana od rzeczywistości i służąca jedynie narracji politycznej.
Hipokryzja i selektywne oburzenie
Gasiuk-Pihowicz, znana z liberalnych i proeuropejskich poglądów, regularnie krytykuje prawicę za „nienawiść”. Jednak jej wpis pomija fakt, że wielu Polaków czuje się zagrożonych przez niekontrolowany napływ imigrantów i brak skutecznej polityki integracyjnej. Zamiast apelować o bezpieczeństwo wszystkich mieszkańców Polski, europosłanka skupia się na obronie jednej grupy, co wielu odbiera jako hipokryzję.
Prawdziwe problemy zamiast politycznych narracji
Polacy oczekują od polityków rozwiązania realnych problemów – bezpieczeństwa w szkołach, skutecznej walki z przestępczością wśród imigrantów i uczciwej polityki migracyjnej. Zamiast tego dostają kolejne wpisy o „koalicji nienawiści”, które tylko pogłębiają podziały. Gasiuk-Pihowicz i jej środowisko woli moralizować, zamiast zająć się przyczynami napięć społecznych. Gasiuk-Pihowicz i jej hipokryzja pokazują, jak daleko niektóre środowiska są od codziennych trosk zwykłych Polaków. Zamiast budować bezpieczeństwo, wolą szukać „nienawiści” tam, gdzie jej nie ma.
MojaPL.pl
Źródła: X (@Gasiuk_Pihowicz), wpolsce24.tv, wpolityce.pl, doniesienia o incydentach z udziałem ukraińskich imigrantów w Polsce.













