Strona główna / ŚWIAT / Z Banderą do UE? Niemiecka rezolucja miażdży Zełenskiego – Polska mówi dość ludobójcom!

Z Banderą do UE? Niemiecka rezolucja miażdży Zełenskiego – Polska mówi dość ludobójcom!

Niemiec potępi UPA i Banderę

W Parlamencie Europejskim podczas debaty o akcesji Ukrainy do UE wybuchła prawdziwa burza. Polscy europosłowie z różnych frakcji twardo stanęli w obronie prawdy historycznej. Natomiast rezolucja przygotowana przez Niemca może całkowicie zmienić sytuację Zełenskiego.

Niemiecki europosel wbija sztylet w plany Zełenskiego – rezolucja PE o UPA

Rezolucję, którą Parlament Europejski ma przyjąć w środę, przygotował niemiecki europoseł Michael Gahler. Sam sprawozdawca ubolewał, że dyskusja skupiła się na kontrowersyjnej decyzji Zełenskiego zamiast na czystym procesie akcesyjnym. Podkreślił jednak jasno, że okrucieństwa UPA nie mogą być usprawiedliwiane walką z Sowietami. Żadna organizacja nie zasługuje na selektywne ocenianie – stwierdził Gahler. Zełenski się załamie rezolucja PE, bo nawet niemiecki polityk nie zostawił złudzeń co do zbrodni.

Polacy w PE nie pozwolą na banderowską Ukrainę w Unii Europejskiej

Polscy europosłowie niezależnie od frakcji zajęli jednoznaczne stanowisko. Andrzej Halicki (KO, EPL) przypomniał, że nie można w ramach Wspólnoty gloryfikować tych, którzy dopuszczali się działań o charakterze ludobójczym. Żadne unijne euro nie może trafić do jednostek noszących imię zbrodniarzy – podkreślił. Michał Dworczyk (PiS, EKR) mówił wprost o wymordowaniu około 100 tysięcy polskich cywilów, głównie kobiet i dzieci, a także Żydów, Czechów i Ukraińców ratujących sąsiadów. Europejska integracja wymaga szacunku dla ofiar i prawdy historycznej. Adam Bielan (PiS) dodał słynne już zdanie: „Z Banderą Ukraina do UE nie wejdzie”. Anna Bryłka (Konfederacja) zwróciła uwagę na podwójne standardy. Jej zdaniem polscy rolnicy i przedsiębiorcy ponoszą ogromne koszty dostosowania do unijnych norm. Jednak Ukraina chce wejść bez rozliczenia z przeszłością. Nawet Krzysztof Śmiszek (Lewica) i inni europosłowie podkreślali potrzebę dobrych relacji opartych na prawdzie.

Michael Gahler i poprawki, które mogą zatrzymać akcesję Ukrainy

Poprawki do rezolucji są bardzo konkretne. Frakcja EPL (w tym polski wkład) uznaje decyzję Zełenskiego za niepotrzebną i niesprowokowaną eskalację. Domaga się również ubolewania nad lekceważeniem polskiej wrażliwości związanej z rzezią wołyńską.
Frakcja EKR idzie dalej – wzywa do wstrzymania otwierania kolejnych klastrów negocjacyjnych dopóki Ukraina nie uzna czystek etnicznych UPA za ludobójstwo. EKR wymaga też, by Kijów potępił ideologię i symbolikę banderowców oraz rozliczył się z jednej z największych kampanii czystek etnicznych w Europie Wschodniej. Zełenski się załamie rezolucja PE, ponieważ te żądania stawiają jasne warunki. Innymi słowy – bez prawdy historycznej nie ma dalszej drogi do Brukseli.

Dlaczego gloryfikacja UPA przez Zełenskiego jest skandalem w oczach Europy

Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) ponosi odpowiedzialność za masakry na Wołyniu i w Galicji Wschodniej w latach 1943-1944. Ofiarami padło dziesiątki tysięcy niewinnych cywilów – przede wszystkim polskich kobiet i dzieci. Nawet w czasie heroicznej walki Ukrainy z rosyjskim agresorem takie gesty są niepotrzebną prowokacją wobec Polski – kraju, który od pierwszych dni wspiera Kijów. Europejskie wartości opierają się na prawdzie, pojednaniu i szacunku dla ofiar. Ignorowanie rzezi wołyńskiej uniemożliwia prawdziwą integrację. Zełenski się załamie rezolucja PE, bo Polska ma moralne prawo powiedzieć „nie” i korzysta z tego prawa.

Konsekwencje dla Ukrainy – twarda lekcja dla prezydenta Zełenskiego

Debata w PE pokazuje, że akcesja do UE nie będzie automatyczna. Mimo trwającej wojny i heroizmu ukraińskich żołnierzy, Kijów musi szanować wspólne wartości, w tym pamięć o ofiarach. Rezolucja przygotowana przez Niemca Michaela Gahlera wraz z polskimi poprawkami może realnie opóźnić lub zablokować otwarcie kolejnych etapów negocjacji. To nie atak na Ukrainę, lecz obrona fundamentalnych zasad. Polska, ponosząc koszty związane z pomocą uchodźcom i wsparciem militarnym, ma pełne prawo wymagać rozliczenia z banderowską przeszłością.

MojaPL.pl
Źródła: wPolityce.pl (artykuł z 7 lipca 2026), debata Parlamentu Europejskiego z 7 lipca 2026 (Michael Gahler jako sprawozdawca), PAP, komunikaty frakcji EPL i EKR, doniesienia z Onet, Fakt i PAP o poprawkach do rezolucji.

Tagi:

Sign Up For Daily Newsletter

Stay updated with our weekly newsletter. Subscribe now to never miss an update!

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *