Strona główna / POLSKA / Jerzy Stuhr przed śmiercią odmówił spotkania z księdzem – ostatnie dni aktora

Jerzy Stuhr przed śmiercią odmówił spotkania z księdzem – ostatnie dni aktora

Jerzy Stuhr

Jerzy Stuhr przez całe życie utrzymywał bliską relację z Bogiem, lecz w ostatnich dniach życia odmówił wizyty księdza. Warto dodać, że Jerzy Stuhr przed śmiercią odmówił spotkania z księdzem, co poruszyło wielu jego fanów. Żona aktora ujawniła szczegóły jego walki z chorobą i ostatnich chwil.

Jerzy Stuhr przed śmiercią odmówił spotkania z księdzem – ostatnie dni aktora

Jerzy Stuhr przed śmiercią zaskoczył bliskich swoją decyzją. Mimo głębokiej wiary, którą manifestował przez całe życie, aktor nie chciał spotkać się z kapłanem podczas ostatniego pobytu w szpitalu. Żona Barbara Stuhr w rozmowie z mediami opisała te trudne chwile, ukazując człowieka walczącego z chorobą i zmagającego się z nadchodzącym odejściem.
Jerzy Stuhr przed śmiercią przeżył ciężką walkę z nawrotem raka. Aktor, znany z ról w „Seksmisji”, „Kilerze” czy jako głos Osła w „Shreku”, odszedł 9 lipca 2024 roku w wieku 77 lat. Jego ostatnie dni pełne były zarówno duchowych refleksji, jak i fizycznego cierpienia.

Głęboka wiara od dzieciństwa

Jerzy Stuhr przed śmiercią zachował w pamięci wizerunek człowieka wierzącego. Już jako ośmioletni chłopiec służył jako ministrant w Bielsku-Białej. Przez dekady utrzymywał przyjaźń z księdzem Jerzym Bryłą, który modlił się za niego podczas pierwszej walki z nowotworem w 2011 roku. Aktor otwarcie mówił o swojej relacji z Bogiem w licznych wywiadach.

Preferencja pustych kościołów i osobistej modlitwy

Aktor nie lubił tłumów w świątyniach. Jerzy Stuhr przed śmiercią wspominał, że wolał odwiedzać kościoły w powszednie dni, gdy panowała cisza i mógł się skupić. „Wolę chodzić w tygodniu, bo wtedy kościół jest pusty. W takim najlepiej potrafię się skupić” – wyjaśniał w wywiadach. Modlił się myśląc o rodzinie i bliskich, co kapłani określali jako autentyczną modlitwę.Podczas choroby wyznaczał sobie trasy spacerowe prowadzące do kościoła. Siadał w pustej ławce i oddawał się refleksji. To pokazuje, jak ważna była dla niego osobista więź z Bogiem.

Szpitalne doświadczenia i prośba o pokój przy kaplicy

Jerzy Stuhr przed śmiercią w szpitalach zawsze prosił o pokój blisko kaplicy. Lubił przyjmować wizyty księży i rozmawiać o wierze, życiu i duchowości. Ksiądz Andrzej Luter wspominał, że aktor nie przestawał się modlić nawet w najtrudniejszych chwilach choroby.W 2011 roku pokonał raka krtani. Niestety, w 2023 roku nastąpił nawrót choroby, z którym już nie wygrał.

Ostatnie tygodnie – słabnące siły i odmowa spotkania z kapłanem

Barbara Stuhr opisała, jak mąż bał się jeść, dramatycznie schudł i słabł z dnia na dzień. Przestał jeździć na rowerze, a na spacerach szybko siadał na ławce. Nie zdawał sobie sprawy, że odchodzi.Jerzy Stuhr przed śmiercią, podczas ostatniego pobytu w szpitalu, zaskoczył żonę. Gdy przyszedł ksiądz, aktor powiedział: „Nie, dziękuję”. Barbara Stuhr przypuszcza, że nie był gotowy na głębszą rozmowę lub po prostu nie chciał w tym momencie konfrontować się z tematem śmierci.

Życie rodzinne i wielka pustka po stracie

Jerzy i Barbara Stuhrowie tworzyli małżeństwo przez ponad 50 lat. Poznali się już w przedszkolu, a prawdziwa miłość rozkwitła na studiach. Mieli dwoje dzieci – Macieja i Mariannę. Śmierć męża pozostawiła ogromną pustkę w życiu Barbary. „Trudno przyzwyczaić się do tej pustki” – mówiła kilka miesięcy po odejściu aktora.Jerzy Stuhr przed śmiercią pozostawił po sobie bogatą spuściznę artystyczną i pamięć jako człowieka wierzącego, choć w ostatnich chwilach wybierającego milczenie.

MojaPL.pl
Źródła: se.pl, wywiad Barbary Stuhr dla „Newsweeka”, relacje ks. Andrzeja Lutra i ks. Jerzego Bryły, archiwalne wywiady Jerzego Stuhra.

Tagi:

Sign Up For Daily Newsletter

Stay updated with our weekly newsletter. Subscribe now to never miss an update!

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *