Poseł Koalicji Obywatelskiej Witold Zembaczyński zaproponował, aby polska prezydencja w Radzie UE (pierwsza połowa 2025 roku) otrzymała Pokojową Nagrodę Nobla. Powodem ma być rzekome „wypracowanie” ogromnych środków na polski przemysł zbrojeniowy w ramach unijnego programu pożyczkowego SAFE. Propozycja spotkała się z ostrą krytyką.
Poseł KO chce Pokojowej Nagrody Nobla dla polskiej prezydencji w UE – kontrowersyjna propozycja Witolda Zembaczyńskiego
Poseł KO chce Pokojowej Nagrody Nobla dla polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej. Witold Zembaczyński, poseł Koalicji Obywatelskiej, publicznie wystąpił z zaskakującą inicjatywą, by uhonorować polską prezydencję w pierwszej połowie 2025 roku prestiżową nagrodą pokojową. Powodem entuzjazmu polityka jest uruchomienie unijnego programu pożyczkowego SAFE, który ma wspierać polski przemysł zbrojeniowy.
Zembaczyński: polska prezydencja zasługuje na Nobla
To, co uważam, że polska prezydencja po tym, gdy wypracowała największą w historii dawkę pieniędzy dla polskiego przemysłu zbrojeniowego, to polska prezydencja w Unii Europejskiej powinna otrzymać pokojową Nagrodę Nobla – stwierdził poseł Zembaczyński. Polityk wyraził wielki entuzjazm wobec udziału rządu w programie SAFE, widząc w nim historyczny sukces polskiej dyplomacji.
Co tak naprawdę kryje się za programem SAFE?
W rzeczywistości polska prezydencja nie „wypracowała” darowizny, lecz uruchomiła linię pożyczkową. Polska może pożyczyć maksymalnie 44 miliardy euro (ok. 180 miliardów złotych), które polscy podatnicy będą spłacać wraz z odsetkami przez 45 lat. To ogromne zadłużenie, a nie bezpłatna pomoc.
Konstytucyjne wątpliwości wokół pożyczki SAFE
Zaciągnięcie tak dużej pożyczki wymaga zgody prezydenta RP zgodnie z art. 89 Konstytucji. Prezydent Karol Nawrocki nie wyraził takiej zgody i wskazał alternatywne źródła finansowania (m.in. poprzez NBP). Mimo to rząd zdecydował się na zobowiązanie, co budzi poważne wątpliwości prawne. Eksperci, m.in. prawnik Michał Skwarzyński, podkreślają, że umowa w tym kształcie jest niekonstytucyjna i nie wywołuje skutków prawnych.
Krytyka opozycji i ekspertów
Opozycja uważa program SAFE za „pułapkę zadłużeniową”, która ma uzależnić Polskę od Brukseli i rozmyć strategiczne partnerstwo z USA. Sprzęt pozyskany za unijne pieniądze ma pochodzić głównie z produkcji europejskiej lub ukraińskiej, co może naruszyć kompatybilność z armią amerykańską. Dr Rafał Brzeski, ekspert ds. służb specjalnych, ostrzega, że SAFE to „sprytnie pomyślana pułapka”, której celem jest osłabienie więzi polsko-amerykańskich i uzależnienie od Niemiec oraz Komisji Europejskiej. Mieszanie sprzętu z różnych źródeł mogłoby doprowadzić do powstania „marniej armii” pod względem technicznym i logistycznym.
Kontekst polskiej prezydencji w UE
Polska prezydencja w Radzie UE przypadła na okres intensywnej dyskusji o bezpieczeństwie kontynentu. Zwolennicy programu SAFE podkreślają jego znaczenie dla wzmocnienia europejskiej obronności. Krytycy wskazują jednak na ryzyko utraty suwerenności finansowej i militarnej oraz na bardzo wysokie koszty długoterminowe dla polskich podatników.
Dlaczego propozycja Nobla budzi kontrowersje?
Propozycja nadania Pokojowej Nagrody Nobla za uruchomienie mechanizmu zadłużeniowego jest oceniana jako daleko idąca i oderwana od realiów. Pokojowa Nagroda Nobla tradycyjnie przyznawana jest za wybitne dokonania w dziedzinie pokoju, pojednania i praw człowieka – nie za pozyskanie kredytów.
Podsumowanie
Poseł KO Witold Zembaczyński chce Pokojowej Nagrody Nobla dla polskiej prezydencji w UE za program SAFE. Ta kontrowersyjna inicjatywa pokazuje głębokie różnice w ocenie unijnych mechanizmów zadłużeniowych. Dla jednych to sukces, dla drugich – zagrożenie suwerennością i ogromne obciążenie dla przyszłych pokoleń Polaków.
MojaPL.pl Źródła: Artykuł DoRzeczy.pl (3 czerwca 2026)
Oświadczenia posła Witolda Zembaczyńskiego
Komentarze ekspertów: Michał Skwarzyński, dr Rafał Brzeski
Relacje wPolityce.pl, Sieci, TVP Info (maj/czerwiec 2026)













