Perfidna blokada polskiego mleka po wejściu w życie umowy UE-Mercosur. Brazylia rzuca kłody pod nogi naszym producentom, podczas gdy do Europy płynie tania wołowina. Alarm Ewy Zajączkowskiej-Hernik i Polskiej Izby Mleka.
Perfidna blokada Mercosur uderza w polskie mleczarstwo
Od 1 maja 2026 r. tymczasowo obowiązuje umowa handlowa między Unią Europejską a blokiem Mercosur (Brazylia, Argentyna, Paragwaj, Urugwaj). Porozumienie miało otworzyć nowe możliwości eksportowe dla europejskich producentów, w tym polskich mleczarzy. Tymczasem już w pierwszych dniach pojawiły się poważne problemy.
Brak świadectw weterynaryjnych blokuje polski eksport nabiału
Europosłanka Ewa Zajączkowska-Hernik podniosła alarm, nazywając sytuację „kpiną”. Brazylia perfidnie blokuje polskie produkty mleczarskie, żądając uzgodnionych świadectw weterynaryjnych, których brak czyni eksport znacznie trudniejszym, droższym i administracyjnie skomplikowanym. Prezes Polskiej Izby Mleka Agnieszka Maliszewska potwierdza, że bez tych dokumentów handel jest możliwy, ale dalece mniej opłacalny. Wielu ekspertów wskazuje, że może to być celowe działanie i klasyczna bariera pozataryfowa.Perfidna blokada Mercosur szczególnie boli branżę, która wiązała z umową największe nadzieje na zysk. Polska mleczarstwo liczyło na realny wzrost eksportu, a spotyka się z murami.
Von der Leyen okłamywała rolników? Ostre zarzuty wobec Brukseli
Zajączkowska-Hernik ostro krytykuje Komisję Europejską i Ursulę von der Leyen. Z jednej strony do Europy już w pierwszych dniach wpływa ogromna ilość południowoamerykańskiej wołowiny, z drugiej – polscy producenci są blokowani. „Nam wciskają tony mięsa, a naszym producentom rzucają kłody pod nogi” – podkreśla europosłanka.Tymczasem szefowa KE chwali porozumienie i mówi o „realnych korzyściach widocznych od razu”. Polscy rolnicy i konserwatywni komentatorzy widzą w tym klasyczny przykład zdrady interesów europejskiego, a zwłaszcza polskiego rolnictwa na rzecz globalnych korporacji i tanich importów z Ameryki Południowej.
Konserwatywne stanowisko: obrona polskiego rolnictwa przed nieuczciwą konkurencją
Umowa UE-Mercosur od początku budziła ogromny opór wśród rolników całej Europy. Protesty w Polsce, Francji, Niemczech i przed Parlamentem Europejskim w Strasburgu pokazały, że patrioci i obrońcy suwerenności żywnościowej nie dadzą się łatwo uciszyć. Perfidna blokada Mercosur jest najlepszym dowodem, że porozumienie nie służy zwykłym producentom, tylko wielkiemu biznesowi i ideologicznym wizjom Brukseli. Polska musi twardo bronić swojego rolnictwa – największego w regionie – przed zalewem produktów wytwarzanych w warunkach, które w Europie byłyby niedopuszczalne (niższe standardy sanitarne, większa emisja CO2, wylesianie Amazonii).
Opracowanie: MojaPL.pl
Źródła:
DoRzeczy.pl (2026)
Polskie Radio / Farmer.pl – wypowiedzi Agnieszki Maliszewskiej
Wpisy Ewy Zajączkowskiej-Hernik na X
Komunikaty Komisji Europejskiej ws. tymczasowego stosowania umowy od 1.05.2026
Relacje z protestów rolniczych PAP, RMF24, Onet (2025-2026)













