Strona główna / POLSKA / Oj, zaboli! Paliwa przed majówką mocno podrożeją.

Oj, zaboli! Paliwa przed majówką mocno podrożeją.

paliwa przed majówką mocną podrożeją

Przed długim majowym weekendem tankowanie auta stanie się znacznie droższe. Analitycy e-petrol.pl alarmują, że kończy się okres spadków i nadchodzi fala podwyżek – benzyna i olej napędowy zdrożeją w najbliższych dniach.

Paliwa przed majówką 2026 mocno drożeją – koniec tanich tankowań

W nadchodzącym tygodniu polskie stacje paliw przygotowują kierowców na wyraźne podwyżki. Zgodnie z prognozą analityków e-petrol.pl paliwa przed majówką mocno podrożeją, a koszty tankowania będą wyraźnie wyższe niż obecnie. Trend zniżkowy, obserwowany w ostatnich dniach, dobiegł końca i od połowy przyszłego tygodnia kierowcy muszą liczyć się z wyższymi rachunkami na stacjach.
wgospodarce.pl
Prognoza cen paliw na najbliższy tydzieńWedług ekspertów e-petrol.pl w przyszłym tygodniu średnie ceny kształtować się będą w następujących przedziałach:
Benzyna 95: 6,18–6,34 zł/l
Benzyna 98: 6,75–6,83 zł/l
Olej napędowy: 7,04–7,23 zł/l
Autogaz: 3,71–3,81 zł/l (możliwa nawet niewielka obniżka)
Najbardziej prawdopodobny scenariusz to wzrost cen benzyny i diesla do połowy tygodnia, co bezpośrednio przełoży się na wyższe koszty tankowania przed majówką.

Koniec zniżkowego trendu na rynku paliw

Jeszcze niedawno na detalicznym rynku paliw dominowały spadki, szczególnie widoczne w przypadku oleju napędowego. Obniżki w hurcie szybko przenosiły się na ceny na stacjach – dziś dzieje się to w ciągu 1-2 dni. Jednak niestabilna sytuacja na globalnym rynku ropy naftowej, z przewagą wzrostów cen paliw gotowych, kończy ten okres ulgi dla kierowców. Paliwa przed majówką 2026 wracają na ścieżkę wzrostową.

Gwałtowne kłopoty podażowe na świecie

Główną przyczyną nadchodzących podwyżek są poważne problemy podażowe. Ograniczenie przepływów przez Cieśninę Ormuz dotknęło aż 40 proc. globalnych mocy rafineryjnych. Import ropy do Azji spadł o 22 proc. rok do roku, osiągając najniższy poziom od 2016 roku. Azjatyckie rafinerie zmagają się z deficytem diesla i paliwa lotniczego – kluczowych produktów dla transportu. Rekordowy eksport z USA nie jest w stanie wypełnić tej luki.
Sytuacja wpływa także na Unię Europejską, która rozważa obowiązkowe zapasy paliwa lotniczego i stworzenie unijnego „obserwatorium paliwowego”. Linie lotnicze, takie jak Lufthansa, już ograniczają tysiące lotów z powodu drastycznego wzrostu kosztów paliwa lotniczego.

Dlaczego kierowcy odczują to najmocniej przed majówką?

Majówka to tradycyjnie okres wzmożonego ruchu drogowego. Wyższe ceny benzyny i diesla o kilkanaście groszy na litrze oznaczają realne dodatkowe koszty dla rodzin wybierających się na wyjazdy. Analitycy podkreślają, że szybkie przenoszenie zmian z hurtu na detal sprawia, iż podwyżki będą widoczne już w najbliższych dniach.Polscy kierowcy, przyzwyczajeni do rządowych programów stabilizujących ceny (jak „Ceny Paliwa Niżej”), tym razem muszą przygotować się na mniej optymistyczny scenariusz. Paliwa przed majówką przypominają, jak bardzo uzależnieni jesteśmy od globalnych wydarzeń geopolitycznych i surowcowych.

Opracowanie: MojaPL.pl
Źródła: wGospodarce.pl, TVN24, Bankier.pl, Reflex, e-petrol.pl (stan na 25.04.2026).

Tagi:

Sign Up For Daily Newsletter

Stay updated with our weekly newsletter. Subscribe now to never miss an update!

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *