Mimo prawomocnej wygranej przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, rządzący nie zamierzają odpuścić Sławomirowi Cenckiewiczowi. Prokuratura Okręgowa w Lublinie właśnie wszczęła postępowanie w sprawie rzekomego dopuszczenia nieuprawnionej osoby do informacji niejawnych podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
Atak po wygranej w NSA – prokuratura wszczyna śledztwo
Kilka dni po tym, jak NSA oddalił skargi kasacyjne Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Prokuratura Okręgowa w Lublinie (Wydział ds. Wojskowych) wszczęła postępowanie w sprawie niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych. Chodzi o posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego z 11 lutego 2026 r. Podczas tego posiedzenia Sławomir Cenckiewicz miał rzekomo zapoznać się z informacjami niejawnymi o klauzuli „zastrzeżone”. Stało się tak mimo braku ważnych poświadczeń bezpieczeństwa. Co więcej, decyzja o wszczęciu śledztwa zapadła po analizie materiałów i przesłuchaniu zawiadamiającego – ministra-członka Rady Ministrów, koordynatora służb specjalnych.
Sądowa wygrana Cenckiewicza i reakcja obozu władzy
Sławomir Cenckiewicz wygrał sprawę o cofnięcie mu poświadczeń bezpieczeństwa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję SKW. Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny w środę 16 kwietnia 2026 r. oddalił wszystkie skargi kasacyjne KPRM. Wyrok jest prawomocny i potwierdza, że cofnięcie poświadczeń w 2024 roku przez szefa SKW Jarosława Stróżyka było bezprawne. Mimo tego zwycięstwa, realny dostęp szefa BBN do najtajniejszych dokumentów pozostaje zablokowany. Władza uruchomiła kolejne narzędzie – prokuraturę. Dzięki temu może kontynuować nękanie historyka i jednego z najbliższych współpracowników prezydenta.
Konserwatywne spojrzenie na instrumentalne użycie aparatu sprawiedliwości
Takie działania pokazują determinację rządzących, by nie pogodzić się z porażką przed niezależnym sądem. Zamiast zaakceptować wyrok NSA, obóz Tuska uruchamia śledztwo przeciwko osobom, które wykonały decyzję o dopuszczeniu szefa BBN do posiedzenia RBN. To klasyczny przykład wykorzystywania prokuratury jako narzędzia politycznego odwetu. Sprawa Sławomira Cenckiewicza stała się symbolem szerszego konfliktu o kontrolę nad służbami i Biurem Bezpieczeństwa Narodowego. Historyk i publicysta, znany z badań nad historią najnowszą Polski, od 2023 roku pełni funkcję szefa BBN. Od początku nowej kadencji prezydenta jest obiektem ciągłych ataków ze strony służb i mediów rządowych.
Opracowanie: MojaPL.pl
Źródła: Niezalezna.pl (artykuł z 17.04.2026), komunikaty Naczelnego Sądu Administracyjnego, oświadczenia Sławomira Cenckiewicza, oraz Polskie Radio.













