Donald Tusk nie mógł ukryć radości. Z Korei Południowej zadzwonił do Petera Magyara, lidera partii, która właśnie zakończyła 16-letnie rządy Viktora Orbána. „Jestem bardzo szczęśliwy” – powiedział i dodał hasło opozycji: „Rosjanie, do domu!”.
Zwycięstwo TISZY i koniec ery Orbána
W niedzielnych wyborach parlamentarnych partia TISZA Petera Magyara odniosła zdecydowane zwycięstwo, zdobywając ponad 53% głosów i większość konstytucyjną. Fidesz Viktora Orbána uzyskał niespełna 39%. To historyczna porażka dotychczasowego premiera, który sprawował władzę przez 16 lat.
Donald Tusk, przebywający w Korei Południowej, szybko zareagował na wyniki. Zamieścił nagranie, na którym dzwoni do Magyara ze słowami: „Halo, Peter?”. Na filmie wyraźnie słychać radość polskiego premiera: „Jestem bardzo szczęśliwy”. Wpis opatrzył hasłem „Witamy znów w Europie”.
Tusk o relacjach z nowym przywódcą Węgier
Wcześniej Tusk napisał na platformie X: „Węgry, Polska, Europa. Znowu razem! Wspaniałe zwycięstwo, drodzy przyjaciele!”. Dodał też po węgiersku „Rosjanie, do domu!”, nawiązując do haseł kampanii opozycji. Premier podkreślił, że rozmawiał z Magyarem o przyszłej współpracy i pierwszej wizycie nowego lidera w Warszawie.
Według doniesień, Tusk i Magyar ustalili już, że relacje polsko-węgierskie będą „absolutnie wyjątkowe”. Magyar zapowiadał wcześniej Warszawę jako cel swojej pierwszej zagranicznej podróży po wygranej.
Wyniki wyborów i reakcja Orbána
Ostateczne dane po przeliczeniu niemal 99% komisji potwierdzają triumf TISZY – 138 mandatów wobec 55 dla Fideszu. Do parlamentu wejdzie też prawicowa formacja Mi Hazank Mozgalom z wynikiem blisko 6%.
Viktor Orbán pogratulował rywalowi i zapowiedział konstruktywną opozycję: „Musimy wyleczyć rany, ale potem znów ruszamy do pracy. Niech żyją Węgry! Niech żyją Węgrzy!”.
Znaczenie zmiany na Węgrzech dla Polski i regionu
Zwycięstwo Petera Magyara otwiera nowy rozdział w relacjach polsko-węgierskich. Donald Tusk liczy na wzmocnienie współpracy w ramach Grupy Wyszehradzkiej i powrót Węgier do głównego nurtu polityki europejskiej. Dla wielu komentatorów to symboliczny koniec suwerenistycznej linii Orbána, krytykowanej za bliskie relacje z Rosją.
Nowa władza w Budapeszcie może wpłynąć na dynamikę w Europie Środkowej, zwłaszcza w kontekście bezpieczeństwa, polityki wobec Ukrainy i unijnych funduszy. Obserwatorzy śledzą, jak szybko uda się odbudować tradycyjną przyjaźń polsko-węgierską po latach napięć.
Opracowanie: MojaPL.pl
Źródła: dorzeczy.pl, wp.pl, oficjalne wpisy Donalda Tuska na platformie X.













