Strona główna / ŚWIAT / Książka, którą czyta cały świat. Polski „Dzienniczek” nie ma sobie równych

Książka, którą czyta cały świat. Polski „Dzienniczek” nie ma sobie równych

Dzienniczek św. Faustyny Kowalskiej

„Gdy pisała te słowa, mało kto wierzył, że przetrwają. Dziś „Dzienniczek” św. Faustyny jest najczęściej tłumaczoną polską książką w historii – pokonał nawet „Quo Vadis”. Miliony ludzi na całym świecie znajdują w nim pocieszenie i odwagę.”

Początki pisania Dzienniczka św. Faustyny w Wilnie

Dzienniczek św. Faustyny zaczął powstawać w 1933 roku w Wilnie, po wieczystych ślubach zakonnicy w Zgromadzeniu Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Święta Faustyna rozpoznała w ks. Michale Sopoćce kapłana, którego wcześniej widziała w wizji. Gdy otwierała przed nim tajemnice swego życia duchowego, spowiedzi stawały się coraz dłuższe. Aby nie obciążać innych sióstr, spowiednik polecił jej spisywać wszystko, co przeżywa w duszy.
Faustyna początkowo bała się tego zadania. „Jezu, widzisz, jak mi jest trudno pisać…” – notowała z pokorą. Mimo braku wykształcenia (ukończyła zaledwie trzy klasy szkoły podstawowej) posłusznie wypełniła polecenie. Jezus sam zapewnił ją: „Twoim zadaniem jest napisać wszystko, co ci daję poznać o Moim miłosierdziu dla pożytku dusz” (Dz. 1693). Te słowa stały się motorem całego dzieła.

Trudne chwile pisania i spalenie pierwszych notatek

Pisanie Dzienniczka odbywało się w wielkich trudnościach. Faustyna pełniła obowiązki kucharki, furtianki i ogrodniczki. Mieszkała w celi oddzielonej jedynie parawanem, co uniemożliwiało spokojną pracę. Często musiała szybko zamykać zeszyt i wracać do rozmów z siostrami. Mimo to nie skreśliła ani jednego zdania – tekst jest prosty, ale pełen mocy.
W 1934 roku, pod wpływem fałszywego widzenia anioła, spaliła pierwsze zapiski. Ks. Sopoćko, po powrocie z Ziemi Świętej, nakazał jej odtworzenie treści w ramach pokuty. Dzięki temu dzisiejszy Dzienniczek zawiera rekonstrukcję wcześniejszych przeżyć oraz bieżące notatki. Siostry z Łagiewnik podkreślają, że Pan Jezus potwierdził wierność zapisu, więc nie zabrakło w nim niczego istotnego.

Rękopis jako największa relikwia

Święta Faustyna zapisała sześć zeszytów. Ostatnie notatki pochodzą z 1938 roku – trzy miesiące przed jej śmiercią. Rękopis przechowywany jest w Krakowie-Łagiewnikach i rzadko wystawiany publicznie. Stanowi najcenniejszą relikwię po świętej. Siostry dbają o jego bezpieczeństwo, podkreślając, że nadmierna dostępność mogłaby osłabić szacunek dla tej świętości.

Burzliwa droga do pierwszego oficjalnego wydania

Historia publikacji Dzienniczka była pełna prób i przeciwności. Fragmenty krążyły w odpisach już podczas II wojny światowej, lecz zawierały błędy i pominięcia. Pierwszy oficjalny odpis z lat 50. trafił do Świętego Oficjum i przyczynił się do notyfikacji z 1959 roku zakazującej szerzenia kultu w formach podanych przez Faustynę. Dopiero drugi odpis z 1967 roku, przygotowany na proces beatyfikacyjny przez abp. Karola Wojtyłę, stał się podstawą wydania z 1981 roku w Rzymie. To ono jest źródłem wszystkich tłumaczeń.

Dlaczego Dzienniczek św. Faustyny jest najczęściej tłumaczoną polską książką na świecie?

Dzienniczek św. Faustyny Kowalskiej został przetłumaczony na ponad 90 języków, w tym na maltański czy koreański. Miliony egzemplarzy krążą na wszystkich kontynentach. Siostry z Łagiewnik wskazują, że jest to najczęściej tłumaczona polska książka w historii – przewyższając nawet popularność „Quo Vadis” Henryka Sienkiewicza w skali globalnej.
Fenomen tkwi w autentyczności świadectwa. Ludzie czują, że tekst jest prawdziwy. To bezpośredni kontakt z Bogiem, który pragnie dotrzeć do serc w czasach kryzysu wiary. Orędzie Miłosierdzia Bożego jest szczególnie aktualne – Jezus zapowiedział, że chce, by dotarło do całego świata, zwłaszcza przed Jego powtórnym przyjściem.
Wielu czytelników przyznaje, że pierwsze spotkanie z Dzienniczkiem bywa trudne. Wymaga szczególnej łaski. Niektórzy odkładają książkę po jednej stronie, by po latach cierpienia wrócić do niej z nowym zrozumieniem. Siostra Gaudia Skass zachęca, by zaczynać od słów Jezusa (wytłuszczonych), a potem pogłębiać lekturę.

Duchowa wartość Dzienniczka dla współczesnego Kościoła

Dzienniczek nie jest teologicznym traktatem, lecz żywym świadectwem. Prosty język świętej Faustyny, błędy ortograficzne i brak skreśleń dowodzą autentyczności mistycznych doświadczeń. To orędzie przypomina, że Bóg jest miłosierny, a nie surowym sędzią. W czasach, gdy wielu odchodzi od wiary, Dzienniczek św. Faustyny przywraca nadzieję i ufność.
Jan Paweł II nazwał go „szczególną Ewangelią miłosierdzia Bożego napisaną w perspektywie XX wieku”. Dzięki niemu powstało nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego z obrazem „Jezu, ufam Tobie”, Koronką, Godziną Miłosierdzia i Świętem w drugą niedzielę Wielkanocy.

Jak Dzienniczek wpływa na życie wiernych dzisiaj?

W 2022 roku tylko na stronie faustyna.pl Dzienniczek odczytało ponad 234 tys. użytkowników. Do tego dochodzą aplikacje mobilne, audiobooki i wydania drukowane. Książka przechodzi z rąk do rąk, od parafii po odległe kraje. Ludzie znajdują w niej pocieszenie w cierpieniu, siłę do nawrócenia i odwagę do zaufania Bogu.
Siostry Matki Bożej Miłosierdzia podkreślają, że Bóg sam troszczy się o rozpowszechnianie orędzia. Tam, gdzie człowiek słabnie, łaska Boża zwycięża.

Podsumowanie – dziedzictwo dla przyszłych pokoleń

Dzienniczek św. Faustyny Kowalskiej pozostaje żywym świadectwem, że proste posłuszeństwo Bogu może zmienić świat. Z rękopisu prostej zakonnicy z Głogowca wyrosło orędzie, które pokonało granice, cenzurę i zakazy, by dotrzeć do milionów dusz.
W erze cyfrowej i sekularyzacji Dzienniczek nadal jest najpopularniejszą polską książką na świecie. Zachęca każdego: „Jezu, ufam Tobie”. To nie tylko lektura – to szkoła świętości i miłosierdzia dla naszego czasu.

Opracowanie: MojaPL.pl
Źródła: Artykuł oryginalny z opoka.org.pl (2023)
Strona oficjalna faustyna.pl
Wikipedia i publikacje sióstr Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia

Tagi:

Sign Up For Daily Newsletter

Stay updated with our weekly newsletter. Subscribe now to never miss an update!

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *