Strona główna / POLSKA / SZOK! NIK: z 60 mld zł z KPO na inwestycje trafiło… prawie nic. Reszta na emeryturki i zasiłki

SZOK! NIK: z 60 mld zł z KPO na inwestycje trafiło… prawie nic. Reszta na emeryturki i zasiłki

Miliardy z KPO głównie na łatanie dziur budżetowych zamiast inwestycji – szokujące wstępne ustalenia NIK. Prezes Izby ujawnia: około 90 proc. środków wykorzystano na płynność, a realne projekty mocno opóźnione. Warto dodać, że miliardy z KPO nie poszły na inwestycje zgodnie z pierwotnymi założeniami.
Najwyższa Izba Kontroli alarmuje: ogromna część funduszy z Krajowego Planu Odbudowy nie trafiła na nowe inwestycje. Zamiast tego posłużyła do zarządzania bieżącą płynnością instytucji publicznych. Kontrola NIK dopiero się rozkręca, ale już teraz wyniki budzą poważne wątpliwości. Wątpliwości dotyczą efektywności wydatków unijnych.

Wstępne wnioski NIK – 90 proc. KPO na płynność finansową

Najwyższa Izba Kontroli prowadzi obecnie szeroko zakrojoną analizę wykorzystania środków z Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Jak ujawnił prezes NIK Mariusz Haładyj, wstępne ustalenia wskazują, że około 90 proc. dotychczas otrzymanych funduszy z KPO zostało wykorzystane głównie do zarządzania płynnością finansową instytucji publicznych. Nie przeznaczono ich na realizację nowych, planowanych inwestycji. Tym samym miliardy z KPO nie poszły na inwestycje, a zostały użyte do rozliczeń bieżących.
Ta niepokojąca proporcja wynika przede wszystkim z opóźnień w uruchamianiu konkretnych projektów. Wcześniej część przedsięwzięć była prefinansowana np. przez Polski Fundusz Rozwoju (PFR). Dlatego wpływy z KPO w wielu przypadkach służą jedynie rozliczeniu poniesionych już kosztów, zamiast napędzać nowe działania rozwojowe.

Kontrola NIK obejmuje kluczowe sektory i fundusze pozabudżetowe

Prace kontrolne NIK w 2026 roku koncentrują się na efektywności wydatków publicznych w formule „value for money”. Analizie poddawane są m.in. obszary obronności, ochrony zdrowia, transformacji energetycznej oraz obsługa długu publicznego. Izba sprawdza również, w jakim stopniu środki z KPO realnie przekładają się na wymierne efekty gospodarcze i społeczne. Co istotne, pojawia się wątpliwość, czy miliardy z KPO nie poszły na inwestycje, lecz na inne potrzeby.
Dodatkowo NIK przygląda się roli funduszy pozabudżetowych, których znaczenie w finansowaniu wydatków państwa – w tym obronnych – znacząco wzrosło w ostatnich latach. Pełny raport z wykonania budżetu państwa, wraz z wnioskami dotyczącymi KPO, trafi do Sejmu w połowie lipca 2026 roku.

Reakcja rządu i obietnice inwestycji mimo opóźnień

Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej stanowczo odpiera zarzuty, podkreślając, że każda złotówka z KPO jest przeznaczana wyłącznie na finansowanie przedsięwzięć zapisanych w Planie – żadna nie służy poprawie płynności budżetu centralnego. Resort wskazuje na zawarte już ponad milion umów na 181 mld zł wydatków inwestycyjnych. Ponadto podkreśla konkretne efekty: dziesiątki kilometrów obwodnic, setki zlikwidowanych czarnych punktów drogowych, setki zeroemisyjnych autobusów i wiele innych realizacji. Niemniej jednak miliardy z KPO nie poszły na inwestycje w oczekiwanej skali.
Mimo to wstępne ustalenia NIK potwierdzają, że tempo uruchamiania realnych inwestycji pozostaje znacznie wolniejsze niż zakładano w harmonogramie KPO. Kontrola Izby ma ostatecznie pokazać, czy miliardy euro z Unii rzeczywiście przełożyły się na rozwój Polski, czy też w dużej mierze posłużyły bieżącemu łataniu dziur budżetowych.

Opracowanie: MojaPL.pl
Źródła: wpolsce24.tv gov.pl / Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej (stanowisko z 16 marca 2026), tvrepublika.pl, kresy.pl, biznes.pap.pl (kontekst realizacji KPO w 2026). Co więcej, miliardy z KPO nie poszły na inwestycje według raportu NIK.

Sign Up For Daily Newsletter

Stay updated with our weekly newsletter. Subscribe now to never miss an update!

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *