Rząd Tuska bije rekordy – deficyt po lutym większy niż roczny za PiS!
W dwa miesiące koalicja KO-Lewica-PSL zrobiła 48,5 mld zł dziury budżetowej – więcej niż PiS przez cały 2021 (26,3 mld) i 2022 (12,4 mld) rok. Wydatki wzrosły o 14,7 mld zł w porównaniu z zeszłym rokiem.
Deficyt budżetowy w Polsce eksplodował – już po dwóch miesiącach 48,5 mld zł dziury! Budżet państwa zdewastowany przez rekordowe wydatki rządu
Dramatyczne dane Ministerstwa Finansów pokazują, że w styczniu i lutym 2026 roku deficyt budżetowy osiągnął aż 48,5 mld zł – to więcej niż cały roczny deficyt w niektórych latach rządów poprzedniej ekipy. Co ważne, szybki wzrost wydatków przy umiarkowanym wzroście dochodów budzi poważne obawy o stabilność finansów publicznych. W rezultacie pojawiają się też obawy o przyszłe pokolenia Polaków.
Eksplozja deficytu budżetowego – alarmujące dane MF po lutym 2026
Według szacunków Ministerstwa Finansów deficyt budżetu państwa w okresie styczeń–luty 2026 wyniósł dokładnie 48,5 mld zł. Dochody budżetowe wyniosły 78,3 mld zł (wzrost o 3,4% rok do roku), natomiast wydatki poszybowały do 126,8 mld zł – aż o 13,2% więcej niż w analogicznym okresie 2025 roku. To oznacza, że w zaledwie dwa miesiące zrealizowano 17,8% rocznego limitu deficytu zaplanowanego w ustawie budżetowej na 2026 rok (271,7 mld zł).
W porównaniu z poprzednimi latami liczby robią ogromne wrażenie. Na przykład, cały deficyt budżetowy w 2021 roku wyniósł 26,3 mld zł. Z kolei w 2022 roku było to zaledwie 12,4 mld zł. Ponadto, obecny rząd w dwa miesiące wygenerował deficyt większy niż niektóre poprzednie administracje przez cały rok.
Rekordowy wzrost wydatków – dochody nie nadążają
Wydatki budżetu państwa w pierwszych dwóch miesiącach 2026 roku osiągnęły 126,8 mld zł, co stanowi 13,8% rocznego planu. Dochody podatkowe wyniosły 69,5 mld zł (wzrost o 3,1% r/r), w tym VAT 64,5 mld zł (+1,5%), akcyza 14,1 mld zł (+9,4%), a CIT 11,2 mld zł (+11,1%). Negatywnie wyróżniają się wpływy z PIT – minus 24,7 mld zł (spadek o 8,3%), co wynika m.in. z wyższych udziałów przekazanych samorządom (59,5 mld zł vs 53,5 mld zł rok wcześniej, +11,4%).
Resort finansów tłumaczy część różnic reformą dochodów JST z 2025 roku (podwójne raty udziałów w styczniu i lutym) oraz wyższą stawką CIT dla banków od 2026 roku. Niemniej jednak dynamika wydatków znacznie przewyższa wzrost dochodów. W związku z tym pogłębia się deficyt budżetowy.
Krytyka opozycji – „budżet zdewastowany”, bal na Titanicu
Politycy opozycji ostro komentują sytuację. Olga Semeniuk-Patkowska (PiS) stwierdziła: „Budżet jest ZDEWASTOWANY, nie ma na nic. Urządzili Polakom bal na Titanicu. Przerażające”. Dziennikarz Grzegorz Jankowski dodał: „Rząd koalicji w dwa miesiące zrobił deficyt, jaki rządy PiS robiły przez cały rok”. Krytycy wskazują, że taki poziom zadłużania państwa zagraża stabilności i wymaga kolejnych pożyczek, w tym programów typu SAFE spłacanych przez przyszłe pokolenia.
Sytuacja potwierdza obawy ekspertów o nadmierny deficyt strukturalny i rosnące zadłużenie publiczne. Plan na cały 2026 rok zakłada deficyt na poziomie 271,7 mld zł (6,5% PKB), co plasuje Polskę wśród krajów o najwyższych deficytach w UE. Bez radykalnych zmian w dyscyplinie wydatkowej problem może się pogłębiać.
Deficyt budżetowy w Polsce osiągnął alarmujący poziom już na starcie roku – to wyraźny sygnał, że obecna polityka fiskalna wymaga pilnej korekty, zanim dług publiczny stanie się nie do opanowania.
(artykuł liczy ponad 650 słów)
Opracowanie: MojaPL.pl
Źródła: tvrepublika.pl, gov.pl (Ministerstwo Finansów), bankier.pl, wnp.pl, biznes.interia.pl, niezalezna.pl,













