Co zrobić, gdy sąsiad zza Odry oszczędza na naszym paliwie… 2,5 zł na litrze? Świnoujście właśnie poznało odpowiedź. Kolejki jak za Gomułki, tylko z niemieckimi tablicami
W ostatnich dniach polskie stacje paliw przy granicy z Niemcami przeżywają prawdziwe oblężenie. Tysiące niemieckich kierowców przekracza Odrę, by zatankować znacznie taniej niż u siebie. Różnica cen sięga nawet 2–2,5 zł na litrze (a w przeliczeniu na euro – nawet 50–60 centów), co przy pełnym baku daje oszczędność rzędu 25–35 euro. W efekcie w Świnoujściu, Lubieszynie, Zgorzelcu czy innych przygranicznych miejscowościach tworzą się gigantyczne kolejki. Niemcy przyjeżdżają nie tylko z pustymi bakami – często zabierają kanistry, by przywieźć do domu jak najwięcej tańszego paliwa. W niektórych punktach w niedzielę 9 marca 2026 roku skończyło się paliwo – zarówno benzyna 95, jak i olej napędowy. Polscy kierowcy stoją w tych samych korkach, muszą czekać dłużej, a miejscami po prostu nie mają co zatankować.To klasyczny przykład sytuacji, w której Polacy są poszkodowani na własnej ziemi.
• Nasi zachodni sąsiedzi korzystają z niższych polskich cen (kształtowanych m.in. przez politykę podatkową, marże i sytuację na polskim rynku hurtowym),
• wywożąc setki tysięcy litrów paliwa,
• co lokalnie powoduje braki,
• wymusza dodatkowe dostawy (koszty logistyki),
• a w konsekwencji może przełożyć się na szybszy wzrost cen także dla Polaków w kolejnych dniach i tygodniach.
Niemieckie media (Berliner Zeitung, regionale Ausgaben) same piszą o „boomie na tankowanie w Polsce” i zachęcają do wyjazdów za Odrę. Polskie media odnotowują chaos: długie kolejki, puste dystrybutory, wzmożone kontrole celne (bo przewóz dużych ilości paliwa w kanistrach bez zgłoszenia budzi wątpliwości). Sytuacja pokazuje asymetrię – Niemcy masowo korzystają z polskiego rynku detalicznego paliw, podczas gdy polskie koncerny (np. Orlen) od lat inwestują w stacje w Niemczech, ale nie mamy odwrotnego zjawiska na taką skalę. Polacy płacą rachunek za „turystykę paliwową” sąsiadów: tracą czas, nerwy, a w dłuższej perspektywie prawdopodobnie także pieniądze.
opracowanie: mojapl.pl, źródła (oprócz wpolsce24.tv):
• Polsat News – relacje z Lubieszyna i przygranicznych kolejek
• Business Insider Polska – oblężenie stacji w Świnoujściu, braki paliwa
• Radio Szczecin – relacja z wyspy Uznam i reakcja urzędu miasta
• Wiadomości WP / Gazeta.pl Next – boom na tankowanie, niemieckie media zachęcają
• Wprost / Money.pl – podwyżki w Niemczech powyżej 2 €/l, masowy przyjazd do Polski
• Onet / Super Express – kolejki, kanistry, kontrole celne














Jeden komentarz
Oby więcej takich miejsc w sieci.Dobrze się to czytało. To podejście do tematu było rzadko spotykane – i dobrze. Warto mieć taki blog pod ręką, kiedy ma się przesyt informacji, a szuka się czegoś bardziej osobistego ale i konkretnego.